Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Unia przed meczem ze Spartą. Tobiasz Musielak: W Poznaniu co najmniej remis

Fogo Unia Leszno nabrała wiatru w żagle po ostatniej wygranej z MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Teraz czeka ich wyjazdowy mecz w Poznaniu z Betard Spartą Wrocław. - Wszystko na spokojnie, postaramy się tam co najmniej o remis - mówi Tobiasz Musielak
Piotr Walkowiak
Piotr Walkowiak
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala

Kibice Fogo Unii mieli powody do obaw przed jej ostatnim meczem. Forma zawodników z Bykiem na piersi pozostawiała w tamtym momencie wiele do życzenia. Do tego w piątek przed meczem, na Smoczyku odbył się koncert, przez co trening przesunięto na sobotę. Mimo to, tor okazał być się wreszcie atutem leszczynian. - Do trzech razy sztuka, bo to już trzeci koncert w ostatnich latach. Już w sobotę na treningu był dobry tor. W meczu można było też świetnie jeździć - cieszy się Tobiasz Musielak.

Efekty było widać gołym okiem. Najwyższe, 20-punktowe zwycięstwo w tym sezonie pokazuje, że MRGARDEN GKM Grudziądz był bez szans. "Tofeek" tonuje jednak nastroje. - Wygraliśmy dosyć wysoko, więc możemy być zadowoleni, ale wszystko na spokojnie. To nie był mecz o życie. Kolejne spotkanie mamy w Poznaniu i tam postaramy się co najmniej o remis - zapowiada.

Na niedzielny mecz na Golęcinie sztab trenerski biało-niebieskich nie zdecydował się zmienić par. Nasz rozmówca tym samym dalej startować będzie z Piotrem Pawlickim, z którym współtworzył najlepszy duet w minionym spotkaniu, gdzie wszystkie biegi z ich udziałem kończyły się biegowymi zwycięstwami. - To mnie cieszy. Jako juniorzy w moim ostatnim sezonie na tej pozycji też nam się układało. Nic tylko być z tego powodu szczęśliwym - mówi Musielak.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 39. Marek Cieślak: czułem się załatwiony i sponiewierany, ale to przetrzymałem [3/3]

W jeździe 23-latka widać chęć pomocy koledze z pary. Ostatnie mecze tylko udowadniają to, że jest on jednym z lepszych parowo jeżdżących zawodników Fogo Unii. Ma to również swoje odzwierciedlenie w zdobywanych punktach bonusowych. Jak dotąd uzbierał ich bowiem aż dziewięć. Większą liczbą może pochwalić się tylko Krzysztof Kasprzak. - Tak po prostu się układa na torze, że te bonusy tak wpadają. Może być to jednak powód do satysfakcji - przyznaje.

Podczas meczu w Poznaniu z pewnością kluczowe będą dobre starty i rozegranie pierwszego wirażu. Z tym pierwszym u wychowanka Byków bywa różnie. Wiele zawdzięczał jak dotąd bardzo szybkiemu sprzętowi. - Prędkość w motocyklach czuję, tylko czasem wkradają się błędy. W ostatnim czasie nie mogłem ze startu dobrze wyjechać. W niedzielę jakoś to było, ale też bez szału. Lepiej to się układało podczas zeszłotygodniowego półfinału IMP w Rawiczu - zdradza.

Dwa najbliższe pojedynki leszczynian odbędą się na wyjeździe (najpierw w Poznaniu, później w Gorzowie). Każdy zdobyty punkt w tych spotkaniach znacznie poprawi sytuację Unistów, którzy po sześciu meczach zajmują piąte miejsce w tabeli. - W kontekście play-offów wszystkie mecze są bardzo ważne. Trzeba być spokojnym i robić swoje - kończy.

Czy słowa Tobiasza Musielaka się sprawdzą i Fogo Unia wywiezie z Poznania choćby punkt?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

  • MikoULaj Zgłoś komentarz
    Wie ktoś może czy w Poznaniu jest osobny parking dla gości?
    • Shymek Zgłoś komentarz
      Wygrać i zapomnieć /;o kłopotach
      • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
        Toffik, niestety obawiam się, że w niedzielę nawet jednego punktu nie wywieziecie z Poznania, ale sądzę, że jesteście w stanie jak najbardziej dociągnąć do 40 pkt i bonus pozostanie
        Czytaj całość
        sprawą otwartą.
        • Electra Zgłoś komentarz
          Daj spokój Tobiasz
          • BukajJr Zgłoś komentarz
            Tobiasz świetnie przepracował zimę, naprawdę równy z niego gość. Liczę, że wraz z Piterem namieszają w niedzielę!
            • RECON_1 Zgłoś komentarz
              Wynikiem z GKM bym sie jakos specjalnie nie pdniecal bo wiadomym jest jak oni prezentuja sie na wyjazdach, jesli Leszno mysli o ugraniu korzystnego wyniku to niech wstrzasnie Pajakiem bo brak
              Czytaj całość
              jego pkt moze byc glownmym problemem.
              • EstadioOlimpico Zgłoś komentarz
                Nie zdziwię się jak Leszno to wygra do 40. W niektórych ekipach jest za duży bat, we Wrocławiu nie ma żadnego, co jest równie złe.
                • Wilk Zgłoś komentarz
                  Niektórzy mają chyba krótką pamięć... Leszno jechało w Tarnowie i przegrało, a Sparta tam wygrała. Leszno przegrało u siebie z Gorzowem, a Sparta zremisowała. W Zielonej Górze
                  Czytaj całość
                  Wrocław zrobił 42 punkty, a Leszno 40 (gdyby nie kontuzja Milika mecz prawdopodobnie byśmy wygrali, bo było już +8pkt). To są 3 mecze z tymi samymi drużynami na tym samym torze w tym sezonie. I wszystkie wypadają na korzyść Sparty więc nie rozumiem skąd taki hurra-optymizm. Z Grudziądzem u siebie wygrywa każdy. Unia jest oczywiście mocna ale Sparta na ten moment prezentuje się po prostu dużo lepiej.
                  • Olafsson Zgłoś komentarz
                    Jeśli Ogór i Milik będą tak spasowani jak z Gorzowem to nie ma bata na Spartę
                    • NIE UTRZYMUJE RYDZYKA JAK TORUŃ Zgłoś komentarz
                      Pawlicki i Zengota mniej niż 10 nie powinni zrobić, Musielak jak zrobi 6/7 na wyjeździe to będzie dobrze.Jeżeli Unia chce wygrać to Nicki musi zrobić około 13 pkt a Kildemand nie mniej
                      Czytaj całość
                      niż Musielak.
                      • sibi-gw Zgłoś komentarz
                        Jednego Pawlickiego odstrzelono od składu, drugi załapał sie dopiero po wstawiennictwu prezydenta miasta. No... i jest tak jak pisała większość. Przemek odbudował się w Gorzowie a
                        Czytaj całość
                        wzmocnienia Leszna leżą i kwiczą. Coś i Dworakowski taki jakiś małomówny się zrobił. Przed ligą wszędzie było jego pełno.
                        • -stanley Zgłoś komentarz
                          W tym meczu nic nie zależy od drużyny leszczyńskiej. U nich forma jest ta sama, słaba. Wszystko zależy od jazdy zawodników drużyny wrocławskiej. Czy wyjdą z tego dołka w który wpadli
                          Czytaj całość
                          w Toruniu. I to wszyscy zawodnicy tej drużyny. Nawet Woffinden się tego nie ustrzegł.
                          • MAX ROW Zgłoś komentarz
                            Nie widze Leszna w tym meczu żeby jechalo po dobry wynik ale zycze powodzenia
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×