KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sponsorzy w Lublinie nie garną się do żużla

Jacek Bury, przedsiębiorca, który w listopadzie ubiegłego roku deklarował swoje zaangażowanie w pomoc na rzecz żużla w Lublinie, wycofał się ze starań o odbudowę Motoru. Działania dotychczasowego klubu też nie przynoszą rezultatu.

Michał Wachowski
Michał Wachowski

Na ten moment nic nie wskazuje na to, by żużel w ligowym wydaniu miał wrócić w 2017 roku do Lublina. Przypomnijmy, że w styczniu KMŻ Motor stracił ostatecznie szansę na występy w Nice PLŻ. Klub po sezonie 2015 miał 300 tysięcy złotych długu, nie otrzymał licencji od PZM-u i złożył wniosek o upadłość.

Niespełna pół roku temu przedsiębiorca Jacek Bury deklarował swoje zaangażowanie w pomoc na rzecz żużla w Lublinie. Co prawda zamierza wspierać nadal szkółkę KM Cross, ale jak zapowiedział w oświadczeniu, nie będzie czynił starań o reaktywację klubu na ligowym poziomie.

Optymizmem nie napawają też działania działaczy upadłego KMŻ Motoru Lublin. Jak informowaliśmy w lutym, dotychczasowy prezes klubu - Andrzej Zając namawia do inwestycji dużego sponsora. Rozmowy utknęły jednak na razie w martwym punkcie. - Jesteśmy co prawda w stałym kontakcie z tym sponsorem, ale na razie nie mamy z jego strony jasnej deklaracji, czy zaangażuje się w pomoc klubowi. Więcej w tej sprawie będzie można powiedzieć w okolicach sierpnia - zdradza Andrzej Zając.

ZOBACZ WIDEO: Marek Cieślak: nie mogłem pisać bzdur, że w żużlu wszystko jest piękne

Ze względu na problemy, z jakimi zmagał się w ostatnich latach żużel w Lublinie, firmy w województwie lubelskim nie garną się do tego sportu. - Jeśli chodzi o zainteresowanie sponsorów, rzeczywiście jest to trudny temat. Są firmy, które byłyby gotowe nas wesprzeć, ale mówimy o kwotach w wysokości kilku tysięcy złotych. Tymczasem, żeby wystartować w lidze, musielibyśmy mieć budżet przekraczający kilkaset tysięcy złotych. Jeśli nie otrzymamy wsparcia ze strony dużego sponsora, powrót ligowego żużla w 2017 roku nie będzie możliwy - zapowiada Zając.

Nie oznacza to jednak, że kibice w Lublinie nie zobaczą w tym sezonie żadnych zawodów. Jak informowaliśmy wcześniej, w czerwcu lub lipcu MOSiR "Bystrzyca" w porozumieniu z miastem zorganizuje tam przynajmniej jeden turniej żużlowy.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (33)
  • Polski Sport Zgłoś komentarz
    350 tysięczne miasto i nie może sponsora znalesc, wali mi amatorka. Lublin miasto sportowo zacofane, wiec nei sadze, żeby nie było tam ludzi chętnych na żużel.
    • pustynny lis Zgłoś komentarz
      a dlaczego niby mieliby się garnąć? tzn. dawać kasę tej samej grupie która obsiadła lubelski żuzel (Pan. S, teraz Pan. Z) dla których sponsoring polega na tym aby przekazać im duża
      Czytaj całość
      kasę a oni już z nią sobie dadzą radę.....może Panowie trzeba ruszyć siedzenia i samemu podziałać a nie tylko czekać i narzekać?, albo ustąpić miejsca prawdziwym walczakom?
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Jeśli są problemy i dlugi to nie dziwi ze Malo kto chce to wspierać poważnymi kwotami.
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Jeśli są problemy i dlugi to nie dziwi ze Malo kto chce to wspierać poważnymi kwotami.
          • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
            Polski zuzel ma czasem twarz Marka C albo p.Witkowskiego albo.....to czemu mamy sie dziwic ze brakuje sponsorow?Karkosik,Poltorak czy inni ladowali pieniadze w zuzel i juz tego nie robia.Ciekawe
            Czytaj całość
            czemu?Bo pieniadze maja dalej.........
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              P .prezesie cóż to za sponsor jeżeli nie chce podjąć się sponsorowania klubu,Rozmowy można prowadzić z każdym tylko aby były efekty tych rozmów.Miasto też powinno dorzucić kasę a
              Czytaj całość
              nie brać tylko wynajem,
              • użytkownik usunoł konto Zgłoś komentarz
                Nie dziwię się. Też bym zającowi nie dał złamanego grosza, bo już pokazał jak potrafi gospodarować pieniędzmi. Ten koleś to worek bez dna, ile kasy by sponsor to on zawsze przepir...
                Czytaj całość
                i zostawi długi. Taka prawda, jedyna nadzieja w tym KM Cross, bo zającowi nikt rozsądny swoich pieniędzy nie powierzy.
                • hmm Zgłoś komentarz
                  Przykre,że miasto z takimi tradycjami żużla nie startuje w lidze..
                  • Gbur i prostak. Zgłoś komentarz
                    Odsuńcie zająca od koryta bo ponoć jeszcze trzyma i chce wyłudzić jakieś grosze na spłatę to żaden sponsor nie przyjdzie do Lublina.
                    • pies pajonk Zgłoś komentarz
                      Troche szkoda bo mogla byc 2 liga w 7 zespolow za rok a bedzie max 6 Tz Ostrovia Start Gniezno Psz Poznan Kolejarz Opole Kolejarz Rawicz Krosno lub Bydzia
                      • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
                        Przykre.
                        • pro9 Zgłoś komentarz
                          W Lublinie to wogole lipa ....nikt niechce sportu ...pilka bieda...zuzel szkoda gadac ..kosz sie jakos trzyma ale bez rewelacji ...reczna miala kiedys Montex to i sukcesy byly ...pamietam jak
                          Czytaj całość
                          przychodzil weekend to z pilki lecialo sie na Montex i jeszcze kosza zaliczalo sie a teraz ...
                          • bullet79 Zgłoś komentarz
                            A czy w tym mieście..sponsorzy garną się do czegokolwiek??
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×