Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

To nie koniec sezonu dla Wandy. Prezes zapowiada poprawę

Prezes Paweł Sadzikowski uważa, że cel Speedway Wandy, jakim jest zakończenie rozgrywek w pierwszej piątce Nice PLŻ, jest jeszcze możliwy do zrealizowania. Drużyna musi się podnieść po bolesnej porażce w Opolu.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Patrick Hougaard

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
W dziewięciu rozegranych dotychczas meczach krakowianie zdobyli sześć punktów. Obecnie daje im to odległą siódmą lokatę w tabeli. Apetyty przed sezonem były jednak znacznie większe. - Mamy za sobą bardzo dziwny mecz w Opolu, ale nawet takie należy wygrywać. W najczarniejszych snach nie sądziłem, że tamto spotkanie zakończy się naszą porażką. Mówi się jednak trudno. Taki jest sport i trzeba jechać dalej. Trochę meczów do rozegrania nam jeszcze pozostało i możemy się podnieść. Jeśli zakończymy ten sezon na czwartej-piątej lokacie, będziemy zadowoleni - deklaruje Paweł Sadzikowski.

Krakowianie nie mają jednak łatwego terminarza. W najbliższą niedzielę udadzą się na mecz z wiceliderem tabeli - Orłem Łódź. Drużyna ta wygrała wcześniej ligowe spotkanie na obiekcie Speedway Wandy. - Czeka nas bardzo trudny mecz i to nie my będziemy jego faworytami. Łódź to na ten moment ścisła czołówka ligi i jeden z kandydatów do awansu. Mimo to chcemy tam sprawić niespodziankę. Jeżeli się nie uda, będziemy szukali punktów za tydzień, gdy podejmiemy Włókniarza - zapowiada Sadzikowski.

W porównaniu do przegranego meczu w Opolu miejsce w składzie stracił Edward Mazur. Jego miejsce zajmie w niedzielę Sam Masters. Kolejną szansę otrzyma natomiast Josh Grajczonek. - Myślę, że chłopaki doskonale wiedzą o co jadą i nie zabraknie im determinacji. Od ich wyników bardzo dużo zależy. Jeśli nie zaczną wygrywać, będzie trudno nie tylko o frekwencję, ale i o zadowolenie i zainteresowanie sponsorów. Wierzę, że zła passa w naszym wykonaniu w końcu się zakończy - kończy wypowiedź prezes klubu.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody dla PGE Ekstraligi

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Sklad Wandy pokazuje ze nazwiska nie zawsze jada.
    • fazion Zgłoś komentarz
      Niektórym forumowiczom proponuję iść do pracy, będziecie mieli swoje pieniądze nie będziecie musieli liczyć cudzych.
      • obiekt37 Zgłoś komentarz
        ,,Myślę, że chłopaki doskonale wiedzą o co jadą i nie zabraknie im determinacji. Od ich wyników bardzo dużo zależy. Jeśli nie zaczną wygrywać, będzie trudno nie tylko o frekwencję,
        Czytaj całość
        ale i o zadowolenie i zainteresowanie sponsorów. Wierzę, że zła passa w naszym wykonaniu w końcu się zakończy - kończy wypowiedź prezes klubu." SADZIKOWSKI PROSZĘ O RZETELNE OŚWIADCZENIE CZY CHŁOPAKI MAJĄ ZA CO JECHAĆ A POTEM O CO EWENTUALNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JEŻELI POKAŻESZ PUBLICZNIE POTWIERDZENIA PRZELEWÓW CHOĆBY ZA 75 PROCENT ZAROBIONYCH PIENIĘDZY PRZEZ CHŁOPAKÓW TO JEST OK JEŻELI NIE TO TO CO MÓWISZ TO ZWYKŁE ŁAJDACTWO !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
          "Jeśli nie zaczną wygrywać, będzie trudno nie tylko o frekwencję, ale i o zadowolenie i zainteresowanie sponsorów." Myślę,że druga część tego zdania daje bardzo dużo do myślenia na
          Czytaj całość
          temat finansów drużyny Wandy i w jaki sposób zostały podpisane umowy ze sponsorami.Czyżbyśmy mieli skopiowany ubiegłoroczny wariant zielonogórski?
          • AMON Zgłoś komentarz
            Rozumiem nie ma kasy nie ma jazdy ale w Krakowie pieniądze są (ponoć) więc w czym jest problem tego zespołu ? Bo porażka w Opolu to jest KPINA Z KIBICÓW Wandy i pełna kompromitacja .
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×