Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Betard Sparta i MRGARDEN GKM bez bonusa. "Był na wyciągnięcie ręki"

Nieznacznym zwycięstwem Betard Sparty Wrocław nad MRGARDEN GKM Grudziądz (47:43) zakończył się pojedynek 10. rundy PGE Ekstraligi w Poznaniu. Żadna z drużyn nie zdobyła punktu bonusowego, co przełożyło się na spory niedosyt w parku maszyn po meczu.
Krzysztof Lekowski
Krzysztof Lekowski

Piotr Baron (menadżer Betard Sparty Wrocław): - Dziękujemy trenerowi Robertowi Kempińskiemu oraz całej jego drużynie za wspaniałą walkę na torze. Praktycznie dopiero w ostatnim biegu rozstrzygnęliśmy losy spotkania na swoją korzyść. Szkoda jedynie tego punktu bonusowego, bo był on na wyciągnięcie ręki. Wiadomo, że bardzo nam by się przydał. Ale to już jest historia. Ten mecz pokazał, że czeka nas jeszcze wiele pracy na tym torze. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko rozpocząć przygotowania do następnego meczu w przyszłym tygodniu z Fogo Unią Leszno.

Robert Kempiński (trener MRGARDEN GKM Grudziądz): - Na początku chciałbym pogratulować drużynie z Wrocławia za piękny i zacięty mecz. Początek spotkania ułożył się dla nas bardzo dobrze; wyszliśmy na prowadzenie, jednak niestety bardzo szybko je oddaliśmy. Jako pozytyw można zaliczyć, że byliśmy cały czas w bliskim kontakcie z naszymi rywalami. Blisko byliśmy także zwycięstwa, ale nie ma co teraz płakać nad rozlanym mlekiem. Jedynie z czego możemy być zadowoleni to, że Sparcie nie udało się zdobyć punktu bonusowego. Wprawdzie my też go nie mamy, ale najważniejsze, że rywale także pozostają bez niego.

Vaclav Milik (Betard Sparta Wrocław): - Praktycznie przez cały mecz pracowaliśmy przy motocyklach. Grudziądzanie byli bardzo szybcy, dlatego musieliśmy być bardzo czujni, żeby nie dać sobie wydrzeć wygranej. Na szczęście odrobiliśmy stratę z pierwszych biegów i wyszliśmy na prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Na uwagę zasługuje szczególnie ostatni wyścig, w którym tak naprawdę przypieczętowaliśmy nasz triumf nad rywalami. Zabrakło nam zaledwie punktu do zdobycia bonusa, ale jeszcze nic straconego. Prosiłbym o sprawdzenie silników Artioma Laguty, czy były regulaminowe (śmiech - dop. red.)

Artiom Łaguta (MRGARDEN GKM Grudziądz): - Po ubiegłotygodniowej wysokiej wygranej nad Stalą Gorzów byłem przekonany, że w Poznaniu także uda nam się zakończyć mecz po naszej myśli. To był dla nas bardzo trudny pojedynek. Jechaliśmy na niezwykle ciężkim torze; było trochę przyczepnie, a jak wiadomo, my najlepiej czujemy się na twardym torze w Grudziądzu. Niestety, nie wszystkim z naszej drużyny dobrze się jechało i stąd ta nieznaczna porażka. Ja z kolei jestem zadowolony ze swojej postawy, choć kontuzjowany bark jeszcze trochę mi doskwiera. Szkoda, że nie udało nam się zdobyć chociaż punktu bonusowego. Gratulacje dla drużyny z Wrocławia.

ZOBACZ WIDEO Polonia - Orzeł: groźne upadki Piosickiego i Adamczaka (Źródło TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    Baron - człowieku ciesz się w ogóle, że wyszarpaliście chociaż te 2 punkty bo mogło być zero i dopiero byłaby nerwówka przed niedzielą i meczami sierpniowymi. Milik - słuszna uwaga
    Czytaj całość
    dotycząca Artema :). Wczoraj osiągnął najlepszy czas na Golaju i wymiatał ostro. Łaguta - jak na zawodnika nie w pełni sprawnego to twój wynik końcowy jest wprost imponujący. Najlepszy czas osiągnięty w jednym z biegów tez mówi sam za siebie. Szacun.
    • Baltazar Gąbka Zgłoś komentarz
      I jestem z was dumny. Po raz kolejny pokazaliście lwi pazur , ale tym razem na przyczepnym torze.Zarzucali wam, że tylko na betonie potraficie walczyć, a tu taka niespodzianka. Widać
      Czytaj całość
      wyraźnie, że drużyna poczyniła ogromny postęp i dla nas kibiców to jest powód do satysfakcji. Oby tak dalej. Brawo, GKM.
      • TomGKM Zgłoś komentarz
        Panie Baron. Chcieliście bonusa zdobyć? To nie spisałeś się Pan. Skoro sędzia wykluczył Antonio to i Artioma mógł wykluczyć. Bonus mielibyście pewny.
        • Draumr Zgłoś komentarz
          Kurcze, gdyby w ostatnim biegu było 5-1 dla Sparty, a za plecami wrocławian przyjechali Antonio oraz Artem nie czepiałbym się, ale uważam, że do przegranej GKM-u przyczynił się niestety
          Czytaj całość
          sędzia i bardzo chciałbym usłyszeć od niego zwykłe - PRZEPRASZAM, SPIERD.... SPRAWĘ. Oczywiście gratulacje dla Wrocławian i chwała dla Grudziądzan, których wielu już skreślało i mawiało, że jest to tylko i wyłącznie drużyna własnego toru.
          • EstadioOlimpico Zgłoś komentarz
            To jest dramat, ledwo co udało się wygrać z takim śmiesznym zespołem. Może jakimś cudem Sparta się utrzyma...
            • stb Zgłoś komentarz
              Baron skończ już dziękować za każdym razem bo rzygać się chce normalnie tylko weźdzcie do roboty bo to naprawdę skończy się pierwszą ligą
              • bigel10 Zgłoś komentarz
                sedzia powinien zostac ukarany zakazem sedziowania zuzlowych zawodow.Przyczepil sie do Lindbecka, jakby to jego prywatna wojna byla. Biedak rzucil swoim kaskiem i juz ostrzezenie.Niesluszne
                Czytaj całość
                ostrzezenie za utrudnianie startu. Drugie sluszne ostrzezenie i niesluszne wykluczenie w biegu 15 dalo zwyciestwo Sparcie.Ciekawe ile kasy dostaje sie za takie sedziowanie
                • obladi Zgłoś komentarz
                  Piotruś powinieneś sędziego po gołych stopach całować za tak pięknie wydrukowany mecz!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×