WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kenni Larsen: Zostało mi osiem żyć

Kenni Larsen po nieszczęśliwym wypadku wraca do normalnego funkcjonowania. Duńczyk jest już po treningu na żużlowym torze.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Bartosz Przybylak / Kenni Larsen

Dokładnie 21 kwietnia Kenni Larsen uległ wypadkowi, w wyniku którego zawodnik doznał rany postrzałowej głowy i został przez lekarzy wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. - Zupełnie niczego nie pamiętam zarówno z dnia wypadku, jak też z dwóch lub nawet trzech tygodni przed wypadkiem - powiedział w rozmowie z ekuriren.se Duńczyk, który we wtorek zaprezentował się kibicom w szwedzkiej Eskilstunie, kręcąc próbne kółka na torze. - Czuję się bardzo dobrze. Pozostało mi osiem żyć. Już nie mogę doczekać się jazdy. Przez ostatnie trzy miesiące nie robiłem nic, oprócz myśleniu o żużlu - dodał żużlowiec związany w Polsce kontraktem z Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra.

Na początku maja Kenni Larsen został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Pierwsze dni nie należały do łatwych. - To było totalnie dziwne uczucie. Lekarze mówili mi, że wiele rzeczy, które widzę, mogą nie być prawdziwe. Obudziłem się i wydawało mi się, że mam rękę innego mężczyzny, nogę i twarz także należącą do kogoś innego, ale tak naprawdę oczywiście tak nie było. Nie wiedziałem, co się dzieje. Pamiętam też, chociaż to nie jest prawdą, że byłem w szpitalach w Ameryce czy Bułgarii. To rzeczy, które podpowiadał mi mózg. Właściwie to nie wiedziałem, czy to mi się przyśniło, czy widziałem te rzeczy już wtedy, gdy byłem przytomny - zdradził 28-letni zawodnik.

Kenni Larsen myśli o powrocie do ścigania. Duńczyk dobrze czuje się pod kątem fizycznym. Wyjątkiem jest lewa noga. - W przyszłym tygodniu sprawdzimy, na co dokładnie mnie stać, ale mówiąc szczerze, nie ma rzeczy, których nie mogę zrobić. Jest jednak problem z moją lewą nogą, nie mogę wyczuć balansu, a dodatkowo moja pamięć jest bardzo słaba. Lekarze mówią jednak, że pamięć może wrócić - skomentował Larsen.

ZOBACZ WIDEO Stephane Antiga: wszyscy są zdrowi i w formie (źródło TVP)

Czy Larsenowi jeszcze w tym sezonie uda się wystąpić w meczu ligowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
ekuriren.se

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dario 0
    Może z tymi życiami to taki żart ? Nie sądzicie ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • CKM_ 0
    Wraca do zdrowia, to najważniejsze. Niemniej do ścigania powinien wrócić dopiero wówczas, gdy zrozumie, że życie jest jedno.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • EstadioOlimpico 0
    W tym roku lepiej żeby Larsen już nie wracał. Jeszcze zobaczy smoka na torze albo co gorsza, dużego szczura Falubsa i będzie źle...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×