Kokpit Kibice

Get Well Toruń - Stal Gorzów: spokój kluczem do sukcesu gospodarzy

Drużyna Get Well Toruń pokonała Stal Gorzów w niedzielnym meczu 12. kolejki PGE Ekstraligi 50:40. Liderem gospodarzy był niezwyciężony Greg Hancock. Bonus jedzie jednak do Gorzowa.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski

Mecz w Toruniu nie przysporzył kibicom zbyt wielu emocji. Zazwyczaj na Motoarenie fani oglądają bardzo ciekawe wyścigi, jednak tym razem decydował głównie start i mądre pokonanie pierwszego okrążenia. Potem wystarczyło nie popełniać błędów, odpowiednio ustawić parę i obierać optymalne ścieżki. Przodowali w tym torunianie, a zwłaszcza niesamowicie szybki Greg Hancock. Fakt, że gospodarze byli nieźle dopasowani do własnej nawierzchni to jedno, ale trzeba przyznać, że mieli nieco ułatwione zadanie.

Sporym problemem gorzowskiej drużyny był bowiem brak komunikacji. Niewielkie nieporozumienia było widać między Matejem Zagarem i Przemysławem Pawlickim, a w 7. biegu niesamowicie ostrą walkę stoczyli ze sobą... Krzysztof Kasprzak i Bartosz Zmarzlik. Obaj gorzowianie rywalizowali niemal tak, jakby byli największymi wrogami. Jasne jest, że mamy tu do czynienia ze starciem dwóch trudnych charakterów, zawodników, którzy potrafią na torze osiągać bardzo wysokie prędkości. Dotyczy to nawet Kasprzaka, który ze swoją tegoroczną formą nie chce być jedynie dostarczycielem punktów bonusowych, ale jest też w stanie walczyć o zwycięstwa. Takie sytuacje nie są zdrowe i na pewno nie sprzyja to budowaniu odpowiedniej atmosfery w zespole. A należy dodać, że Stalowcy w opisywanym wyścigu jechali dość blisko prowadzącego Martina Vaculika i gdyby lepiej się dogadywali, mogliby ten bieg wygrać.

Goście tego meczu czasami popełniali też jeden kosztowny błąd na drugim wirażu. Nawet jeśli dobrze rozegrali pierwszy łuk, w drugi zdarzało im się wchodzić zdecydowanie za szeroko, co gospodarze bezwzględnie wykorzystywali. Tak było choćby w wyścigach 9. i 10., gdy dodatkowe punkty dzięki temu zdobyli Kacper Gomólski, Chris Holder oraz Adrian Miedziński i najpierw powiększyli a potem utrzymali 10-punktowe prowadzenie. Zawodnicy Get Well mocno też ze sobą współpracowali, co pokazał wspomniany bieg 10. Para Aniołów najpierw w znakomity sposób wyprzedziła Zmarzlika, choć oczywiście musiała uważać na niego do końca. Junior Stali na ostatnim okrążeniu niemal wyprzedził Miedzińśkiego, ale w pogotowiu był Holder, który na ostatnim łuku i prostej mocno zablokował 21-latka i to "Miedziak" wjechał trzeci na metę.

Przede wszystkim drużyna Jacka Gajewskiego nie miała żadnych dziur. Punktów nie dorzucił tylko młodziutki Igor Kopeć-Sobczyński, ale można mu wybaczyć porażki z bardziej doświadczonymi juniorami Stali. Indywidualne zwycięstwa notowała trójka liderów: Vaculik, Holder i Hancock, a niezwykle ważne punkty dorzuciła też druga linia. Tego brakowało po stronie gości, gdzie tylko Iversen i Kasprzak nawiązywali równorzędną walkę z gospodarzami. Zabrakło "oczek" i spokoju zazwyczaj świetnego Zmarzlika, który jechał bardzo nerwowo i gołym okiem widać było, że ma to negatywny wpływ na jego postawę. Nie można mu odmówić ambicji, jednak szarpana jazda nie dawała efektu. Kompletnie zawiedli zaś dość niepewni w tym sezonie Zagar, Pawlicki i Jensen.

Przewaga gospodarzy widoczna była od początku. Dość powiedzieć, że pierwsze biegowe zwycięstwo gorzowianie odnieśli dopiero w 13. gonitwie. W szeregach Aniołów najwidoczniej wdarło się delikatne rozprężenie, bo także kolejny bieg padł łupem przyjezdnych. Od początku znany był jednak los punktu bonusowego. Stal u siebie pokonała Get Well aż 62:28 i po 10. biegu wiadomo było, że tylko kataklizm odebrałby dodatkowy punkt gorzowianom. Dzięki zwycięstwu torunianie umocnili swoją pozycję w czołowej czwórce PGE Ekstraligi, zaś dla gorzowian jest to dopiero druga porażka w tym roku. Na dodatek w tym samym województwie: kujawsko-pomorskim.

Za tydzień zawodnicy Get Well Toruń pojadą do Poznania, gdzie zmierzą się z Betardem Spartą, zaś gorzowianie wrócą do domu i podejmą Ekantor.pl Falubaz.

Wyniki:

Stal Gorzów - 40
1. Niels Kristian Iversen - 12+2 (3,3,1*,2,1*,2)
2. Michael Jepsen Jensen - 0 (0,0,-,-,-)
3. Matej Zagar - 4 (2,2,0,0)
4. Przemysław Pawlicki - 4+1 (0,1*,1,1,1)
5. Krzysztof Kasprzak - 11 (1,2,2,3,3,w)
6. Bartosz Zmarzlik - 8+1 (2,1*,0,2,3)
7. Adrian Cyfer - 1+1 (1*,0,-)

Get Well Toruń - 50
9. Martin Vaculik - 11+1 (1*,3,3,2,2)
10. Kacper Gomólski - 5+1 (2,0,2*,1,-)
11. Chris Holder - 11 (3,2,2,3,1)
12. Adrian Miedziński - 3+2 (1,1*,1*,w)
13. Greg Hancock - 15 (3,3,3,3,3)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 0 (0,0,0)
15. Paweł Przedpełski - 5+1 (3,2*,0,0)

Wybierz najlepszego zawodnika

eWinner Apator Toruń
wybierz zawodnika
  • Adrian Miedziński
  • Chris Holder
  • Greg Hancock
  • Kacper Gomólski
  • Martin Vaculik
  • Paweł Przedpełski
  • Igor Kopeć-Sobczyński
Stal Gorzów
wybierz zawodnika
  • Krzysztof Kasprzak
  • Przemysław Pawlicki
  • Niels Kristian Iversen
  • Matej Zagar
  • Michael Jepsen Jensen
  • Bartosz Zmarzlik
  • Adrian Cyfer
Wydarzenie:

Get Well Toruń - Stal Gorzów

Sędzia:

Remigiusz Substyk


Bieg po biegu:
1. (58,59) Iversen, Gomólski, Vaculik, Jensen 3:3
2. (58,78) Przedpełski, Zmarzlik, Cyfer, Kopeć-Sobczyński 3:3 (6:6)
3. (58,44) Holder, Zagar, Miedziński, Pawlicki 4:2 (10:8)
4. (58,03) Hancock, Przedpełski, Kasprzak, Cyfer 5:1 (15:9)
5. (58,68) Iversen, Holder, Miedziński, Jensen 3:3 (18:12)
6. (58,78) Hancock, Zagar, Pawlicki, Kopeć-Sobczyński 3:3 (21:15)
7. (58,65) Vaculik, Kasprzak, Zmarzlik, Gomólski 3:3 (24:18)
8. (59,12) Hancock, Kasprzak, Iversen, Przedpełski 3:3 (27:21)
9. (58,71) Vaculik, Gomólski, Pawlicki, Zagar 5:1 (32:22)
10. (58,81) Kasprzak, Holder, Miedziński, Zmarzlik 3:3 (35:25)
11. (59,09) Hancock, Iversen, Gomólski, Zagar 4:2 (39:27)
12. (58,87) Holder, Zmarzlik, Iversen, Kopeć-Sobczyński 3:3 (42:30)
13. (59,22) Kasprzak, Vaculik, Pawlicki, Miedziński (w/u) 2:4 (44:34)
14. (59,25) Zmarzlik, Vaculik, Pawlicki, Przedpełski 2:4 (46:38)
15. (58,56) Hancock, Iversen, Holder, Kasprzak (w/su) 4:2 (50:40)

Mecz rozgrywano wg I zestawu startowego.

Sędzia: Remigiusz Substyk,
Widzów: 12 000 osób,
NCD uzyskał Greg Hancock (58,03) w biegu nr IV.

ZOBACZ WIDEO Adam Kszczot: jestem za stary, by bawić się w kotka i myszkę (źródło TVP)



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (39):

  • Robert Czernianin Zgłoś komentarz
    Hencok panienka !!!!!
    • Maciek Żółtowski Zgłoś komentarz
      Gomólski w zeszłym roku za atak a'la Kasprzak na Hancocka dostał czerwoną kartkę... DJ teraz się kaja, ale jakoś po samym zdarzeniu nie wyglądał na przejętego. Wypadałoby zacytować
      Czytaj całość
      pewnego Grzegorza o pewnym Dziku...
      • koniec z nazwą APATOR Zgłoś komentarz
        Bo Bartłomiej Zmażlik najlepszy w Polsce jest, najlepszy w Polsce jest, najlepszy w Polsce jest. Bo wszyscy najlepsi jeżdżą w Koszofie.
        • RUNner Zgłoś komentarz
          Gorzów zaprezentował się bardzo źle, nie tylko pod względem punktowym. Atmosfera w zespole nie jest zbyt dobra, zawodnicy jadą bardzo indywidualnie i sobie wręcz przeszkadzają na torze.
          Czytaj całość
          Do tego bezbarwne występy notują Zagar, Pawlicki i MJJ. Chomski będzie miał sporo pracy żeby te klocki na nowo ułożyć. Konieczne będzie przetasowanie par, bo Kasprzak nie powinien startować z juniorami (konkretnie Zmarzlikiem). Toruń pojechał na miarę swoich możliwości. Trójka liderów niemal perfekcyjnie, resztę dokładają Przedpełski i Gomólski. Miedziński powinien udać się na Jasną Górę, bo po podobnie wyglądającym upadku karierę zakończył Darcy Ward.
          • mon_chéri Zgłoś komentarz
            Wilk syty i owca cała, to jak dla mnie dobry komentarz do tego meczu. Stal chyba nie powinna rozpaczać nad wynikiem tego meczu bo wbrew pozorom porażka ma swoje plusy. Nie był to jakiś
            Czytaj całość
            pogrom, a przez to ze uciułali tylko 40 pkt to i budżet trochę odsapnie. Toruń tez powinien być zadowolony z 2 dużych pkt meczowych, a poza tym twierdza MA obroniona po raz kolejny w tym sezonie.
            • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
              Ja juz spadam : pozdrawiam i kolorowych zycze
              • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
                A Mc 74 cxy jak Ci tam ,nie osmieszaj się.Ty mówisz ,ze my się spinalismy na wynik.Wasi się tak spinali,ze siebie wozili hahahahah,obudź się człowieku.Nawet toru nie zrobiliśmy takiego
                Czytaj całość
                na którym jedziemy najlepiej.Celowo.
                • BadAngel Zgłoś komentarz
                  Kto oglądał mecz w TV? Podobno znowu Łopaciński był "obiektywny"?
                  • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
                    Gratulacje dla przyjaciół zza miedzy ale martwi mnie, że w klubie który od lat słynął z kuźni najlepszych zawodników najskuteczniejszy wychowanek zdobywa 5 punktów (+1 bonus). Nie
                    Czytaj całość
                    idźcie tą droga która poszła Bydgoszcz!
                    • ikar Zgłoś komentarz
                      jak ktos z dwojki szron biala swinia nie wywali przwciwnika to jest mega zaskoczenie. gorzow. po trupach do celu.
                      • KS STAL GORZÓW- SHREK Zgłoś komentarz
                        Nie wiem o co chodzi, ale ten portal to totalne dno.usuwają komentarze jak popadnie.Czas się wypisać z tej lipy.Mam nadzieję, że pojawi się coś normalnego.SF to Straszna Fikcja.
                        • BadAngel Zgłoś komentarz
                          Przeczytałam komentarze kibiców Stali i śmiechłam. Świetne macie "powody do optymizmu" ponieważ " Toruń jest cienki, bo Stal walczyła ze sobą, a nie z rywalem". Osobiście ja bym się
                          Czytaj całość
                          martwiła, ale nie mój cyrk i nie moje małpy, tym bardziej, że po upadku Adriana zobaczyła u Nas coś odwrotnego. Żaden z kibiców Stali nie pogratulował Toruniowi wygranego meczu. Cóż pycha kroczy wiadomo przed czym.
                          • M-cz 74 Zgłoś komentarz
                            Apator Fan-Ty tak serio piszesz? Zdegenerowana Stal ujechala 40pkt. w Waszej twierdzy,zapytaj sie sam co by z Wami zrobili gdyby jechali dogadani,chybaby pozostaly po Was wspomnienia,sam Zagar
                            Czytaj całość
                            ktory u Was zawsze ostatnio wymiatal dzis pojechal piach,powodow nie znam ale sie domyslam i niech mu bedzie,bo finalu nieoleje ale i tak jesli klimat jest taki a nie inny to 40 pkt. jest spoko bo Wasza druzyna sie spinala gdy nasza juz wcale nie musiala:P
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×