WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kontrowersje w Grudziądzu. Czy sędzia się pomylił?

MRGARDEN GKM Grudziądz pokonał Fogo Unię Leszno 56:34. Gospodarze zgarnęli dwa punkty za zwycięstwo i jeden bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu. W tym spotkaniu kontrowersje wzbudziło kilka decyzji sędziowskich.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda

Mecz pomiędzy MRGARDEN GKM-em Grudziądz a Fogo Unią Leszno sędziował Krzysztof Meyze. Arbiter miał sporo pracy. Musiał podjąć kilka trudnych decyzji. Czy za każdym razem oceniał wydarzenia na torze prawidłowo? - Kilka sytuacji trzeba dokładnie przeanalizować. Jedna z nich dotyczy biegu, w którym po upadku nie zadziałały lub nie zostały włączone światła przerywające wyścig. Drugie wydarzenie to upadek w pierwszym łuku Łaguty. Najwięcej kontrowersji było jednak przy upadku Zengoty w biegu z Lindbaeckiem - wylicza Leszek Demski.

W trzynastym wyścigu upadł Grzegorz Zengota, kiedy gaz zamknął Antonio Lindbaeck. Szwed najprawdopodobniej źle policzył okrążenia. Żużlowiec gości starał się go ominąć i zapoznał się z torem. Wszystko wskazuje na to, że sędzia źle ocenił to wydarzenie. - Potrzebna jest bardzo wnikliwa analiza, ale wiele wskazuje na to, że winnym upadku Zengoty był właśnie Lindbaeck - twierdzi Demski.

Dyskusje wzbudził także wyścig jedenasty. Sędzia najpierw przerwał ten bieg z powodu nierównego startu. Ostrzeżenie dostał wtedy Peter Kildemand. - Powtórzenie biegu z Kildemandem za jego zachowanie na starcie było słuszne. Był ruch, więc nie ma dyskusji. Duńczyk na tym zyskał - podkreśla Demski.  

W tym samym wyścigu na tor upadł Artiom Łaguta, którego zahaczył Emil Sajfutdinow. Arbiter powtórzył ten bieg w pełnym składzie. - Miał do tego prawo, bo to był jeszcze pierwszy łuk. Jeden i drugi zawodnik jechali swoim torem. Emil go nie poszerzał, a Artiom nie schodził do krawężnika. Pech chciał, że w pewnym momencie się spotkali - dodaje na zakończenie Demski.  

ZOBACZ WIDEO "Halo, tu Rio": twarze Rio de Janeiro (źródło TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Atomic 0
    nigdy nie byłem antykgm... nie wiem o co ci chodzi
    Giekaemowiec No tak jak zwykle antygkm gdyby nie sędziowska pomyłka to Łaguta nie miałby kogo wyprzedzać w 15 wyścigu .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lipowy Batonik 0
    Zawodnikom z Leszna proponuje więcej pokory.Jak widać nie ma co sobie przed sezonem wieszać medali bo rzeczywistość potrafi weryfikować bardzo brutalnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Masakruje Lewaka 1
    Ok. Może i nie był to żaden taktyczny upadek, ale uważam, że mógł bez problemu podnieść swój szanowny tyłek i zejść z toru na płytę, żeby nie przerywać biegu. Dlatego został wygwizdany i poleciały obelgi w jego stronę, a później panienka jeszcze wielce wykłócała się podczas powrotu do parkingu z kibicami na torze i do kamery piękne słowa poszły. Chyba całkowicie ten RedBull wypalił mu mózg.
    bodek Taktyczny upadek Pawlickiego? Ty chyba już oślepłeś do końca.Widać na powtórkach jak Piter jedzie z zablokowanym tylnym kołem.Jak znasz się chociaż troszkę to odpowiedz jak to można zrobić specjalnie?Nogą to koło zablokował? Paranoja i zaślepienie zabiera rozum. Gratulacje Dla GKM za fajny mecz. Życzę Wam awansu do PO i więcej pokory dla niektórych kibiców.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×