Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grand Prix już bez Jarosława Hampela

Jarosław Hampel oficjalnie wycofał się z tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix. Polaka w mistrzostwach świata do końca sezonu zastępować będzie Fredrik Lindgren.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Jarosław Hampel WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Jarosław Hampel

Od początku sezonu Jarosława Hampela nie oglądaliśmy w cyklu Speedway Grand Prix. Wszystko z powodu przedłużającej się rehabilitacji kontuzjowanej nogi. "Mały" z każdym tygodniem przekładał powrót na tor, a w kolejnych turniejach SGP zastępował go Fredrik Lindgren.

Przed paroma dniami Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra, z którym związany jest Hampel, poinformował o jego powrocie do składu. Polak miał wystąpić w niedzielnym meczu PGE Ekstraligi z Unią Tarnów, ale pojedynek został odwołany z powodu opadów deszczu.

Powrót Hampela do ligowego ścigania nie oznacza, że Hampel będzie w tym roku startować w Grand Prix. Polak oficjalnie poinformował BSI, że wycofuje się z rywalizacji w tegorocznym cyklu, a jego zastępcą pozostanie Fredrik Lindgren. Szwed w dotychczasowych sześciu turniejach zdobył 42 punkty, co daje mu dwunaste miejsce w klasyfikacji generalnej.

To drugi taki przypadek w historii Speedway Grand Prix, że stały uczestnik nie pojedzie w ani jednych zawodach w sezonie przez kontuzję. Poprzednio z całej rywalizacji wykluczony był Joe Screen w 2001 roku.

ZOBACZ WIDEO Jak świat zapamięta Rio po igrzyskach? (źródło TVP)
Czy jesteś zaskoczony decyzją Jarosława Hampela o wycofaniu się z SGP 2016?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwaygp.com
Komentarze (27)
  • intro Zgłoś komentarz
    zamyka sobie drogę do GP w przyszłym roku... zostaje SEC
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      I dobrze Nie zwali roboty Lindgrenowi
      • mat32 Zgłoś komentarz
        Goodbye GP, goodbye... bo o dzikusie może Jarek w przyszłym sezonie zapomnieć... liczę, że cała trójka Polaków utrzyma się w tym sezonie w cyrku, poza tym kilku ma szanse na awans z
        Czytaj całość
        challenge... farewell...
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          W tym roku juz nic by nie zwojowal wiec nie dziwi ze odpuscil,tym bardziej ze odrazu w mega formie z pewnoscia nie bedzie.
          • kolomonolo Zgłoś komentarz
            Ktoś kto uważa się za profesjonalistę nie postępuje tak jak Hampel. To jego kompromitacja. Dokładnie wiedział jakiej kontuzji doznał i z czym to się wiąże. Hampel "wyłudził" Dziką
            Czytaj całość
            kartę i odebrał komuś szansę na stały udział w GP i być może dobry wynik. Teraz decyzja powinna być jednoznaczna żadne dzikie karty dla Hampela - tylko gp challenge.
            • Grzegorz Sebastian Zgłoś komentarz
              i tą decyzja pozbawia sie dzikusa na sexon 2017...jakby go dostał to by była farsa...Jarek w Gp 2018 dopiero i to jak dobrze pójdzie
              • mzsmigiel Zgłoś komentarz
                mam nadzieję że za rok nie dostanie dzikusa-pewniakiem jest za to Emil
                • jachu Zgłoś komentarz
                  Dobrze zrobił nie będzie się ośmieszał bo nie czarujmy się po tej kontuzji wiele by nie zrobił
                  • zulew Zgłoś komentarz
                    Decyzja dobra. Trudno rywalizować z najlepszymi bez objeżdżenia. Debiut Hampela w Zielonej Górze przyciągnie natomiast wielu kibiców, którzy zapewne Tarnów mogliby sobie odpuścić.
                    • yes Zgłoś komentarz
                      Do końca cyklu SGP 2016 zostało 5 spośród 11 turniejów. Ktoś powiedziałby "mniejsza połowa" ;) Dobra decyzja Hampela
                      • kibicfg Zgłoś komentarz
                        Co Jarka obchodzi Lindgren? Szwed mógł awansować do GP. Został rezerwowym i tak powinien być zadowolony, że sobie trochę w GP pojeździł. Jarek najwyraźniej nie czuje się na siłach.
                        Czytaj całość
                        Gdyby widział cień szansy na przyzwoity występ na pewno by spróbował. Mógłby np. dostać dzikusa teraz nie ma na to szans. Za dobre wyniki w GP coś tam jednak płacą a i pozycja negocjacyjna na przyszły sezon byłaby lepsza. W Szwecji już sobie nie pojeździ a w Falubazie może się skończyć na dwóch, trzech biegach.
                        • -stanley- Zgłoś komentarz
                          To nie jest żadna niespodzianka. Wiadomo o tym od pół roku. To samo będzie ze startami w ekstralidze. Zawodnik po tak długiej kontuzji odzyska formę po kilku miesiącach. A więc nie w tym
                          Czytaj całość
                          sezonie.
                          • dendryk Zgłoś komentarz
                            Jarek w tym sezonie niewiele zarobił, a wiadomo że w GP kokosów się nie zarabia, więc lepiej skupić się na lidze gdzie na punktowce może się finansowo odkuć, a wiadomo że ten sport
                            Czytaj całość
                            nie jest tani i trzeba inwestować.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×