Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zaskakujący zwycięzca turnieju "Back In Town"! Greg Hancock poza finałem

Zwycięstwem Oskara Fajfera zakończył się sobotni turniej Hil-Gaz "Back In Town, żużel wraca do Gniezna". Drugie miejsce zajął Linus Sundstroem, natomiast na najniższym stopniu podium stanął Tai Woffinden.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
WP SportoweFakty

Rywalizację poprzedziła efektowna prezentacja. Każdy zawodnik przejechał indywidualnie jedno okrążenie, podczas którego mógł przywitać się ze zgromadzoną publicznością. Kibice dopisali, pogoda również. Na trybunach zasiadło niemal 6,5 tys. sympatyków speedwaya. Przed zawodami głos zabrał przedstawiciel GTM Startu Gniezno oraz prezydent miasta - Tomasz Budasz, który wyraził przekonanie, że żużel pozostanie w pierwszej stolicy Polski na dłużej. Pierwsze wyścigi nie były zbyt emocjonujące, choć doszło do jednej niespodzianki. W czwartej odsłonie dnia sensacyjnie triumfował Adrian Gała, pokonując między innymi Grega Hancocka.

Po dwóch seriach z kompletem punktów prowadził Tai Woffinden. Brytyjczyk imponował dobrymi startami oraz prędkością na trasie. Aż czterech zawodników miało na swym koncie pięć "oczek", co świadczy o tym, że rywalizacja od początku była zacięta. Widocznie odstawali jedynie Jesper Soegaard oraz Jonas Davidsson, którzy początkowo nie potrafili nawiązać równorzędnej walki. Tradycyjnie już gnieźnieńska nawierzchnia była dość twarda, ale mimo tego zdarzały się mijanki na dystansie. W ósmej odsłonie dnia z bardzo dobrej strony zaprezentował się Norbert Kościuch, który pod koniec trzeciego okrążenia minął Krzysztofa Jabłońskiego. "Norbi" zgarnął za ten manewr niemałe owacje.

Jednym z ciekawszych biegów podczas sobotnich zawodów był wyścig trzynasty. Greg Hancock nie najlepiej wyszedł ze startu, ale już na pierwszym okrążeniu przedarł się z trzeciej lokaty na pierwszą. Za jego plecami toczył się zacięty pojedynek o dwa "oczka" pomiędzy Norbertem Kościuchem i Oskarem Fajferem. Ostatecznie zwycięsko z tej batalii wyszedł "Oski". Zawodnik gdańskiego Wybrzeża świetnie odparł atak rywala na ostatnim łuku. Chwilę później pogromcę znalazł Tai Woffinden. Brytyjczyka pokonał Jacob Thorssell, który triumfował ze sporą przewagą nad rywalami.

Po swoim trzecim starcie udział w zawodach zakończył Jesper Soegaard. Spiker przekazał, że Duńczyk ma problemy sprzętowe. W biegu piętnastym zastąpił go Kevin Fajfer. Młodzieżowiec nie włączył się w walkę z bardziej doświadczonymi przeciwnikami. Trzeba jednak pamiętać, że Kevin dopiero niedawno zdał egzamin na licencję żużlową. Zapewne sama jazda przed tak licznie zgromadzoną publicznością była dla niego czymś wyjątkowym.

ZOBACZ WIDEO: Żużlowa prognoza pogody na niedzielę


W pierwszej gonitwie piątej serii sobotnich zmagań upadek na pierwszym łuku zaliczył Adrian Gała. Na szczęście junior Betard Sparty Wrocław podniósł się z toru o własnych siłach, a bieg został powtórzony w pełnej obsadzie. Powtórka tego wyścigu była dość emocjonująca. Linus Sundstroem na samej linii mety zdołał wyprzedzić Adriana Gałę, który początkowo atakował prowadzącego Kacpra Gomólskiego. Runda zasadnicza zakończyła się triumfem Taia Woffindena, który zapisał przy swoim nazwisku 14 "oczek". Warto podkreślić, że Brytyjczyk zwyciężył także w dwudziestej odsłonie dnia, która została poświęcona ikonie czeskiego speedwaya - Antoninowi Kasperowi.

-> Wideo z wyścigu ku pamięci Antonina Kaspera

W pierwszym półfinale wygrał Tai Woffinden. Brytyjczyk błyskawicznie uporał się z Gregiem Hancockiem. Amerykanin pewnie jechał na drugiej pozycji, ale na przedostatnim okrążeniu zanotował defekt, na czym skorzystał Linus Sundstroem. Adrian Gała nie wziął udział w batalii o finał, bowiem wjechał w taśmę. Obsadę ostatniej odsłony dnia uzupełnili Oskar Fajfer i Wadim Tarasienko.

Finał miał aż trzy odsłony. Wpierw sędzia przerwał bieg ze względu na nierówny start, a chwilę później niegroźny uślizg na pierwszym łuku zaliczył Linus Sundstroem. Ponownie rozbłysły czerwone światła. Sędzia Krzysztof Meyze postanowił, że powtórka odbędzie się w pełnej obsadzie. Ostatecznie zawody padły łupem Oskara Fajfera!

Punktacja indywidualna:
1. Oskar Fajfer (Polska, Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 18 (3,1,3,2,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Linus Sundstroem (Szwecja, Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) -13 (2,1,3,1,2,2,2) - 2. miejsce w finale
3. Tai Woffinden (Wielka Brytania, Betard Sparta Wrocław) - 18 (3,3,3,2,3,3,1) - 3. miejsce w finale
4. Wadim Tarasienko (Rosja, Polonia Piła) - 12 (0,2,2,3,3,2,0) - 4. miejsce w finale
5. Norbert Kościuch (Polska, Polonia Piła) - 9 (2,3,0,1,2,1)
6. Greg Hancock (USA, Get Well Toruń) - 9 (2,3,1,3,0,d)
7. Jacob Thorssell (Szwecja, Eko-Dir Włókniarz Częstochowa) - 9 (1,1,3,3,1,0)
8. Adrian Gała (Polska, Betard Sparta Wrocław) - 9 (3,2,1,2,1,t)
---
9. Zbigniew Suchecki (Polska, Speedway Wanda Instal Kraków) - 8 (0,3,2,1,2)
10. Krzysztof Jabłoński (Polska, bez klubu) - 8 (3,2,2,0,1)
11. Mirosław Jabłoński (Polska, KSM Krosno) - 7 (1,1,2,1,2)
12. Kacper Gomólski (Polska, Get Well Toruń) - 6 (2,d,1,d,3)
13. Adrian Gomólski (Polska, Holistic-Polska Rawicz) - 5 (1,2,1,0,1)
14. Jonas Davidsson (Szwecja, Polonia Piła) - 3 (0,0,0,3,d)
15. Dawid Wawrzyniak (Polska, Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 3 (1,0,0,2,0)
16. Jesper Soegaard (Dania, Polonia Bydgoszcz) - 0 (0,0,0,-,-)
17. Kevin Fajfer (Polska, GTM Start Gniezno) - 0 (0,d)

Bieg po biegu:
1. (65,26) K. Jabłoński, K. Gomólski, Thorssell, Davidsson
2. (64,85) O. Fajfer, Sundstroem, M. Jabłoński, Tarasienko
3. (64,85) Woffinden, Kościuch, Wawrzyniak, Suchecki
4. (65,26) Gała, Hancock, A. Gomólski, Soegaard
5. (66,30) Suchecki, A. Gomólski, M. Jabłoński, K. Gomólski (d/2)
6. (65,05) Hancock, Tarasienko, Thorssell, Wawrzyniak
7. (64,98) Woffinden, Gała, O. Fajfer, Davidsson
8. (66,37) Kościuch, K. Jabłoński, Sundstroem, Soegaard
9. (65,88) Woffinden, Tarasienko, K. Gomólski, Soegaard
10. (66,30) Thorssell, M. Jabłoński, Gała, Kościuch
11. (66,03) Sundstroem, Suchecki, Hancock, Davidsson
12. (66,50) O. Fajfer, K. Jabłoński, A. Gomólski, Wawrzyniak
13. (65,75) Hancock, O. Fajfer, Kościuch, K. Gomólski (d/4)
14. (65,75) Thorssell, Woffinden, Sundstroem, A. Gomólski
15. (66,65) Davidsson, Wawrzyniak, M. Jabłoński, K. Fajfer
16. (66,37) Tarasienko, Gała, Suchecki, K. Jabłoński
17. (66,87) K. Gomólski, Sundstrem, Gała, Wawrzyniak
18. (66,80) O. Fajfer, Suchecki, Thorssell, K. Fajfer (d/s)
19. (67,20) Tarasienko, Kościuch, A. Gomólski, Davidsson (d/4)
20. (66,72) Woffinden, M. Jabłoński, K. Jabłoński, Hancock

Półfinały:
21. (65,95) Woffinden, Sundstroem, Hancock (d/2), Gała (t)
22. (66,51) O. Fajfer, Tarasienko, Kościuch, Thorssell

Finał:
23. (67,48) O. Fajfer, Sundstroem, Woffinden, Tarasienko

NCD: 64,85 - uzyskali Oskar Fajfer (bieg 2) oraz Tai Woffinden (bieg 3)
Widzów: ok. 6 tysięcy
Sędzia: Krzysztof Meyze (Wtelno)

Mateusz Domański z Gniezna

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy jesteś zaskoczony wynikami zawodów "Back In Town"?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    GOŚCIU ILORAZ TWÓJ INTELIGENCJI RÓWNA SIĘ ZERU .To przyjmij do wiadomości Dla czego tak napisałem te słowo gdyż przepisałem z Twego postu gdyż nadal swoje błędy nie poprawiłeś w
    Czytaj całość
    swoim poście.Wyobraźnia to napinka i baje kłamstwa i kuchenna Polszczyzna u ciebie ja tego jak pisałem nie toleruję.Gościu wyraziłem się jasno w ostatnim poście .Nie mam ochoty z tobą pisać aż nie zmądrzejesz i nie nabędziesz kultury bycia,Powodzenia . W tedy pogadamy.
    • nekro-f Zgłoś komentarz
      Gościu "do puki" pisze się tak-dopóki! Taki jest twój iloraz inteligencji! Wszędzie się udzielasz,ale nie potrafisz napisać nic ciekawego co by przyciągnęło czyjąś uwagę-jest nudny
      Czytaj całość
      jak flaki z olejem. Nic od siebie sensownego nie potrafisz dodać tylko wciąż powtarzasz słowa innych-zero wyobrazni! Może jesteś starym dziadkiem skoro mnie nazywasz dzieciakiem bo ja już blisko trzydzieści lat chodzę na żużel i mam swoje zdanie. Ty to chyba żużel znasz tylko z telewizji bo nie masz o nim pojęcia i klepiesz głupoty,piszesz coś co jest oczywiste i nikt o tym nie wspomina bo to bez sensu. Wyglądasz mi na prostego człowieka skoro nie rozumiesz tego co ci tłumacze. Włączając się w dyskusję należy coś do niej wnieść-ty tego nie potrafisz.
      • nekro-f Zgłoś komentarz
        Sam turniej bez szału,ale ja nie liczyłem na jakieś mega emocje-dla mnie było ważniejsze coś innego! Już wiele dni przed zawodami pytałem pytałem znajomych czy się wybierają na
        Czytaj całość
        stadion i każdy mówił że idzie-to już sprawiało radość :) Głód żużla w Gnieznie był ogromny-co było widoczne wczoraj. Tak bardzo tęskniłem za naszym stadionem i tym klimatem który lubię najbardziej. Stawiałem na Oskara,a więc jestem w pełni usatysfakcjonowany. Jedna uwaga do kibiców...moglibyście w końcu odpuścić Krzychowi z tymi gwizdami!
        • AMON Zgłoś komentarz
          Ciekawe dlaczego Rafael nie zabrał głosu ale widać pasuje mu sterowanie z tylnego siedzenia fajnie że pan Łączyński został z klubem idzie nowe oby nasi nowi działacze pamiętali że 2+2
          Czytaj całość
          to 4 :)
          • ZWYKŁY KIBIC 45 Zgłoś komentarz
            Fajnie, że żużel wraca do Grodu Lecha... dźwięk motocykli, zapach... ale sam turniej mało emocjonujący. Rzekłbym, że niestety słaby. Tor nie do walki. Start, pierwszy łuk i tyle...
            Czytaj całość
            Dwie czy trzy akcje przez 23 wyścigi to mizeria.... nie wiem czy to wina nie rozjeżdżonego toru czy źle przygotowanego. Na taki jednak turniej można chyba było przygotować go lepiej. Fajnie więc, że był, ale niedosyt pozostaje...
            • AMON Zgłoś komentarz
              Bieg 20 i światełka ku pamięci ŚP Tony Kaspera poryczałem się .
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Jak widzę napinaczy idiotów minusowców tu nie brakuje aż przykro patrzeć jaka tu jest żenada,
                • AMON Zgłoś komentarz
                  2.000.000 zł budżetu na przyszły sezon 1.M.Jabłonski 2.K.Jabłoński 3.A.Gomólski 4.M.Fajfer 5.A.Gała 6.K.Fajfer 7.D.Wawrzyniak ŻADNYCH OBCOKRAJOWCÓW !
                  • Edekedek Zgłoś komentarz
                    Hancock poza finałem, Vaculik literki złapał w Rybniku, a Kasprzak z medalem. Ciekawy prognostyk na jutro.
                    • Polonia1947 Zgłoś komentarz
                      Fajnie pojechali nasi zawodnicy. Oskar Fajfer jest w wysokiej formie, i pokazywał to wcześniej.
                      • Muerte Zgłoś komentarz
                        Również Zega nie najgorzej. 'Kostuś' trzyma formę... a widać było, iż Tarasience także zależało. Brawo Pilaki !!!! W takiej dyspozycji wiodących zawodników... niucham w przyszłum
                        Czytaj całość
                        sezonie e-ligę dla Polonii... PS Super pozdro dla MACIUSIA z PIŁY
                        • Katarzyna Kabacinska Zgłoś komentarz
                          Zaskoczenie?! Wcale nie Oskar ma super sezon :-) i oby tak dalej ;-)
                          • nekro-f Zgłoś komentarz
                            Nie wiem dla kogo zaskakujący...ja od początku obstawiałem że Oskar to wygra i bardzo się cieszę z tego powodu.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×