KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Duże obawy o nowy regulamin. "To może położyć kluby"

PZM opublikował nowy regulamin licencyjny. Kluby, które będą chciały brać udział w rozgrywkach ligowych nie mają teraz wyboru - muszą się wziąć za szkolenie dzieci i młodzieży. Nowe przepisy budzą jednak w ośrodkach żużlowych wątpliwości.

Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala

Począwszy od następnego sezonu, klub startujący w rozgrywkach PGE Ekstraligi, I ligi i II ligi będzie musiał organizować zajęcia i zawody dla dzieci, w klasie motocykli o pojemności 50cc. W kolejnych latach wymogów będzie więcej. Począwszy od sezonu 2018, aby móc ubiegać się o licencję, konieczne będzie wyszkolenie zawodników, którzy zdobędą certyfikaty w różnych klasach.

W klubach już teraz pojawiają się głosy, że Polski Związek Motorowy poszedł z regulaminem dotyczącym szkolenia w złą stronę. Problem, by sprostać nowym wymogom mogą mieć zwłaszcza mniej zamożne kluby. - Nowe zapisy w regulaminie będziemy dopiero szczegółowo analizować. Pierwsze wrażenie jest jednak złe. Jesteśmy zaniepokojeni tymi zmianami - mówi prezes KSM Krosno, Janusz Steliga. - Rozumiem, że władze polskiego żużla chcą, by kluby wzięły się za szkolenie. Zmiany, które przedstawiono są jednak daleko idące, wręcz rewolucyjne. Boje się, może to położyć niektóre kluby. My w Krośnie pod względem infrastruktury nie jesteśmy obecnie gotowi na to, by szkolić młodych adeptów w klasie motocykli o pojemności 50cc. Potrzebujemy kilku dni na zastanowienie, jak podejść do tej sprawy - dodaje przedstawiciel klubu.

Obawy krośnian podzielane są w innych klubach. Głośno mówi o tym menedżer Polonii Piła, Tomasz Żentkowski. - My swoją szkółkę prowadzimy i posiadamy obecnie dziesięciu adeptów. Moim zdaniem działania, jakie podejmujemy w zupełności wystarczają. Nowe zapisy w regulaminie przymuszają tak naprawdę kluby do tego, by te zajęły się miniżużlem. A jak wiadomo, wiąże się to z dużymi kosztami. Trzeba przygotować infrastrukturę i mniejszy tor, zakupić małe motocykle i zadbać o mechanika, który będzie nad tym czuwał. Papier przyjmie oczywiście wszystko, ale trzeba się zastanowić, skąd wziąć na to finanse. Kluby ekstraligowe i część tych z I ligi może sobie z tym poradzić, ale pytanie co z tymi mniej zamożnymi. Niektórzy wiążą przecież koniec z końcem, by wyjść ostatecznie na zero. Obawiam się, że nowe założenia w regulaminie nie przejdą, a na kluby będą nakładane kary - prognozuje Tomasz Żentkowski.

Nieco optymistycznej patrzą na to władze Kolejarza Opole. - W tym momencie najważniejsze jest to, że ruszył w ogóle temat szkolenia. Jeżeli nic z tym nie zrobimy, to za kilka lat nie będzie już juniorów, a żużel zacznie umierać. Oczywiście nowe wymogi generują też koszty. Nie od dziś szkolimy jednak w Opolu młodzież i postaramy się temu podołać. Regulamin nie mówi o tym, by od razu posiadać dwudziestu adeptów. Wszystko ma odbywać się stopniowo. My akurat podchodzimy do tego pozytywnie - zaznacza prezes Kolejarza, Andrzej Hawryluk.

Nowe wymogi dotyczące szkolenia to nie jedyny zarzut względem PZM. Inny dotyczy tego, że zmian nie konsultowano z klubami. - Nikt nas nie pytał, co o tym uważamy. Postawiono nas przed faktem dokonanym. Gdyby to z nami konsultowano, być może udałoby się znaleźć inne rozwiązanie. A tak, powstały zapisy, z których realizacją będą duże problemy - kwituje Tomasz Żentkowski.

ZOBACZ WIDEO: Żużlowa prognoza pogody na niedzielę
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Nie pierwszy i nie ostatni raz dzialacze maja ulanska fantazje, skoro tak hojnie wszystkich karaja to moze by rownie hojnie wsparli kluby w szkoleniu?
    • ZDROJEK Zgłoś komentarz
      Czyli kolejne zielone stoliczki!
      • tom6B Zgłoś komentarz
        władze polskiego żużla - jakie WŁADZE ? Otrzymali ją bezprawnie bez zgody poszczególnych podmiotów. Dopiero od niedawna te bezrozumne podmioty zdały się na łaskę tego czegoś. I teraz
        Czytaj całość
        dopiero przyjdzie czas opamiętania kto dla kogo jest kim. Jak mogą obce struktury narzucać komuś prawa i obowiązki ? I najlepsze czyli jeśli ktoś nie zaaprobuje tych zmian to nie pojedzie w dowolnych rozgrywkach. To co mają zadłużać się bo ktoś tam właśnie tak sobie życzy ? To kto jest dla kogo regulamin i organizacja same się utrzymają bez klubów ?
        • rychu1979r Zgłoś komentarz
          I jeszcze jedno dziś jest finał MDMP i na cztery startujące drużyny tylko jedna jest w pełnym składzie. Bez komentarza.
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            BEZNADZIEJA REGULAMIN. Można było by zrobić w ten sposób , Kluby ,które mają bazę szkoleniową niech to robią .Juniorka która by nie miała miejsca w klubie macierzystym, Jechała by w
            Czytaj całość
            klubach ościennych jako wypożyczenie lub gość na warunkach dotychczasowych.Cóż z takiego szkolenia i wydawania pieniędzy w błoto, Jak wszyscy wiemy są zawodnicy lepsi i gorsi.Szkolenie kosztuje trochę szmalu ładnego.Junior nie załapuje się w klubie inny klub go nie weźmie .Co pozostaje nawet nie ukończy lat juniorskich już nie będzie jechał . Tego chce pan Witkowski z pozostałymi mędrcami.Jak uwalić klub aby już nie powstał .żenada.
            • Bennasi Zgłoś komentarz
              E tam Panie Steliga na Ukraine nam nie daleko na Słowacje jeszcze bliżej, o Elidze nawet nie marzymy więc idealne rozwiązanie...
              • rychu1979r Zgłoś komentarz
                Nic na siłę. Żużel to sport zawodowy a nie amatorski. Jeżeli klub stać to niech klub kontraktuje nawet siódemkę najlepszą z GP. PZM powinien co najwyżej promować i nagradzać kluby za
                Czytaj całość
                to że szkolą i wprowadzają młodzież do 1 zespołu. PZM powinien podnieść prestiż rozgrywek młodzieżowych (podnieść wysokość nagród za MDMP i inne rozgrywki młodzieżowe) tak aby klubą zależało na szkoleniu młodzieży. W tym roku rozgrywki o MDMP to po prostu parodia a przy tych pomysłach to za chwilę parodią stanie się faktycznie szkolenie młodzieży. Ja uważam że należy nagradzać a nie karać.
                • Paweł Jung Zgłoś komentarz
                  szczerze powiedziawszy to żygać się już chce jak władze polskiego żużla, PZMot i GKSŻ rok w rok utrudniają funkcjonowanie temu sportowi na rynku. Żenujące dla mnie jest bo co roku są
                  Czytaj całość
                  te same problemy i pojawiają sie nowe. Jak można było dopuścić do sytuacji gdzie kończy się sezon i nie jest jasne kto ma pojechać w barażu o ekstralige a najprawdopodobniej nie pojedzie nikt. Dla mnie przez cały sezon najjaśniejszym wydawało się być że owszem o miestrzostwo NICE Ligi może jechać Lokomotiv ale do awansu i barażu będą zakwalifikowane 2 najlepsze polskie drużyny. Zmiany licencyjne wprowadzane bez nawet najmniejszej konsultacji z klubami, wiedząc że bedzie to spory wydatek a większość klubów dopiero co wylizała się z lat posuchy finansowej a cześć dalej w niej tkwi. Decyzje o tym kto pojedzie w której lidze podejmowane na miesiąc przed startem ligi. Bronienie sędziów za fatalne decyzje podejmowane na zawodach (wypadek w Oplu), regularnie powtarzający się problem "rzekomo kradzionych startów" (jeżeli obecnie zawodnik wstrzeli się w taśme idealnie to napewno ukradł start. Paranormalne jest to że z tak błahym problemem sędziowie sobie nie radzą. Korupcja i kombinatorstwo. Żużel to świetny sport i ma w tym kraju wielu kibiców ale normalność w przepisach tego sportu zapanuje być może (bo przykład piłki nożnej pokazuje że nie koniecznie) dopiero jak paru zapewne jeszcze pachnących komuną panów odejdzie już na emeryturę.
                  • gacek Zgłoś komentarz
                    Mam propozycje dla pana Steligi z Krosna zamiast wydawac pieniądze na ekstraligowych gosci teraz bedzie mogł wydawac na szkolenie swoich juniorow .....
                    • dejwidZG Zgłoś komentarz
                      Ten manewr bedzie mial skutek odwrotny. Na SIŁE nic nie wychodzi. Barany i zlodzieje.
                      • bigel10 Zgłoś komentarz
                        biedne dzieci beda zmuszane przez ojca do jazdy na motocyklu, bo tata chcial byc zuzlowcem.Zacznie sie produkcja dzieci kalek. Przydalby sie niemiecki Jugendamt w Polsce.
                        • Kpiarz-2 Zgłoś komentarz
                          Jak już działacze z PZM coś wymyślą to nawet dzieci w przedszkolach oczy ze zdumienia przecierają ......ale widać że radosna twórczość "fachowców" PZM nie zna granic głupoty i
                          Czytaj całość
                          absurdu .....czekamy z nie cierpliwością na kolejne ......"pomysły" ......uzdrawiające Polski Speedway .....
                          • jacofan Zgłoś komentarz
                            Na dziś przepis martwy !!Poza paroma klubami takie szkolenie będzie!!!! Pozostala ledwo wiąże "koniec z końcem" a co dopiero szkolenie. No leśniaki muszą się czymś
                            Czytaj całość
                            wykazać...... Oczywiście powinno byc szkolenie ale z dnia na dzień nowe przepisy na 2017 rok. ????? Stawianie pod "ścianą" klubów!!!!! Totalny debilizm !! Wykończą ten Polski żużel calkowicie.......Czy nie ma sposobu aby tych ludzi odsunąć z PZM i GKŻ ??????
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×