WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Legendarne Anioły. Kościecha wspomina tego, za którym wysłano list gończy

Siedmiu polskich zawodników i jeden obcokrajowiec na liście legend toruńskiego żużla skonstruowanej przez Roberta Kościechę. – Na miano kolejnej legendy pracuje Adrian Miedziński. Medale mistrzostw świata działają na jego korzyść – uważa Kościecha.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Grzegorz Walasek, Tomasz Bajerski

Listę legend otwiera, a jakżeby inaczej, Marian Rose. - Jego znam wyłącznie z opowiadań taty - mówi Robert Kościecha, były żużlowiec, a obecnie trener Get Well Toruń. - W czasach, kiedy Stal Toruń była w drugiej lidze, on był jedynym, który jeździł na światowym poziomie. Zdobył nawet z reprezentacją Polski złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata. Zginął tragicznie na torze w Rzeszowie, jego imię nosi stadion - przypomina Kościecha.

Kolejną gwiazdą jest ten, którego Rose wprowadził do drużyny i jeździł z nim w parze, czyli Jan Ząbik. - Znamy go jako nauczyciela młodzieży i pasjonata szkolenia, ale w latach 70-tych był gwiazdą toruńskiej drużyny. Jako jeden z pierwszych zawodników Apatora pojechał do Anglii - zauważa Kościecha.

Numer 3 na liście trenera Kościechy to Wojciech Żabiałowicz. - Był moim trenerem w szkółce. To bardzo specyficzna postać. Niektórzy gadają, że jest kontrowersyjny, ale to się bierze z tego, że on lubi mówić, co myśli. Ma swoje zdanie i za to go cenię. Moją sympatię budzi też fakt, że nigdy nie był chorągiewką - opowiada Kościecha.

Wybór kolejnego zawodnika-legendy wielu może uznać za kontrowersyjny. Tomasz Bajerski był na wielu życiowych zakrętach. Swego czasu, o czym pisały media, wysłano nawet za nim list gończy. Jednak talentu nie można mu odmówić. - Dla mnie Tomasz to bohater najwyższego transferu w historii polskiego żużla. Stal Gorzów w 1996 roku zapłaciła za niego w 600 tysięcy złotych. To było naprawdę coś. Poza tym był znakomitym zawodnikiem, który przebił się, już w wieku juniorskim, w bardzo trudnych czasach. - stwierdza Kościecha.

Następni na liście legend są Wiesław Jaguś, Jacek Krzyżaniak i Mirosław Kowalik. - Z nimi się wychowałem, więc pozwolę sobie wrzucić ich do jego worka. Z tej trójki za największą ikonę uchodzi Jaguś, ale warto przypomnieć, że Wiesiek wybił się dopiero, jak Kowalik i Krzyżaniak odeszli. Wcześniej był w ich cieniu. Inna sprawa, że Jaguś to był pracoholik. Może nie miał bardzo dużego talentu, ale pokazał, że ciężką pracą i takim zwykłym uporem można bardzo wiele osiągnąć. Był katem dla swojego ciała. Pasuje mi do niego motto, praca czyni cuda - kwituje Kościecha.

Trenera Get Well spytaliśmy, czy do zestawu legend należałoby dołożyć zagranicznego zawodnika? - Jeśli już to Pera Jonssona, który ma w Toruniu swoją ulicę. Był pierwszym zagranicznym zawodnikiem Apatora, był też bardzo związany z klubem. Pamiętam, że u nas była wtedy bieda, więc patrzyliśmy na niego jak na przybysza z innej planety. My mieliśmy okulary poskręcane różnymi rzeczami, byle tylko się trzymały, a on miał wszystko nowiuteńkie. Jego karierę przerwała groźna kontuzja w meczu ligowym Torunia w Bydgoszczy - kończy Kościecha.

Oczywiście można by zapytać, skoro jest Jonsson, to dlaczego nie ma Ryana Sullivana. Kościecha twierdzi, że jego zdaniem Sullivan nie był zżyty z Toruniem, a kiedy było źle to uciekał. Jego zdaniem to już prędzej Mark Loram zasługiwałby na miano legendy, ale Anglik jeździł w Toruniu zbyt krótko.

ZOBACZ WIDEO Pierwsze treningi i sparingi pokażą czy tor będzie ich atutem

Kup bilet na PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. KLIKNIJ i przejdź na stronę sprzedażową! ->



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Sullivan powinien być dołączony do listy legend KS Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (35):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • veyron2685 0
    weź melissę
    lancet1 Jesli ktos powie, ze nie bylo zlej woli "podczepiajac" fotke Walaska w plastronie Falubazu do tego tytulu i tekstu to uznam go za glupka. W tekscie nie ma ani jednego slowa o Walasku, on sam nie jest zawodnikiem Falubazu, nie mial problemow z prawem ale wrednemu pismakowi pasowaldo do koncepcji... Male to, a raczej niskie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pewni na beton 0
    To oświeć wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kto to???????????
    speed_koleina To akurat wasz ziom :).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Czarnecki 1
    Mam jeszcze jednego o którym zapomniał Pan Kościecha to Robert Sawina
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×