Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fogo Unia i Stal Gorzów się posypią. Nowy przepisy uderzą głównie w polskie kluby

Fogo Unia i Stal to kluby, które najbardziej odczułyby wprowadzenie limitu zawodników z cyklu Grand Prix i SEC. Gdyby przepis miał obowiązywać od 2018 roku, to w Lesznie i Gorzowie musieliby gruntownie przebudować składy.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Narada zawodników Stali Gorzów

Jeśli PGE Ekstraliga postawi na swoim, to od sezonu 2018 kluby mogłyby nadal kontraktować nieograniczoną liczbę żużlowców walczących o medale mistrzostw świata i Europy, ale w meczu mogłyby wystawić tylko jednego z nich. Byłby to duży kłopot dla klubów, które obecnie mają w swoich składach kilku uczestników obu cykli.

W kogo uderzyłoby to najbardziej? Przykładem może być Stal Gorzów, która ma podpisane kontrakty z trzema uczestnikami Speedway Grand Prix (Bartosz Zmarzlik, Niels Kristian Iversen, Martin Vaculik) i jednym SEC (Krzysztof Kasprzak). Duży problem byłby też w Lesznie, gdyż Fogo Unia - podobnie jak gorzowianie - posiada trzech jeźdźców z cyklu organizowanego przez BSI (Emil Sajfutdinow, Nicki Pedersen i Piotr Pawlicki). Po dwóch zawodników w Grand Prix mają z kolei Get Well Toruń, Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra i Betard Sparta Wrocław.

- Wyliczanka pokazuje, że limit uderzyłby w polskie kluby - mówi były prezes Rufin Sokołowski. - Jeśli przepis proponowany przez Ekstraligę wejdzie w życie, to kadry topowych drużyn będą musiały zostać gruntownie przebudowane. Chyba, że któremuś z prezesów uda się przekonać zawodników z Grand Prix, by ci zrezygnowali z jazdy w tym cyklu. Dla przykładu w Lesznie mogłoby chodzić o Sajfutdinowa i Pedersena. Nie wiem jednak czy wysoka gaża w polskiej lidze przekonałaby zawodników, żeby ci odpuściliby walkę o mistrzostwo świata - dodaje.

Sokołowski przyznaje, że nie podobają mu się tego typu ograniczenia. Zaznacza jednak, że gdyby do nich doszło, kluby, które posiadają w składach Polaków jeżdżących w Grand Prix czy SEC, powinny mieć taryfę ulgową. - Nie powinno dochodzić do sytuacji, że drużyny, których polscy wychowankowie jeżdżą w Grand Prix, są przez to karani. Mam tu na myśli Piotrka Pawlickiego z Leszna czy Bartosza Zmarzlika w Gorzowie. Nie powinno być tak, że z powodu wychowanka w SGP, dany klub nie może posiadać już w składzie zagranicznego żużlowca z tego cyklu. Bo przekonywanie naszych polskich zawodników, by ci zrezygnowali z Grand Prix na rzecz Ekstraligi, byłoby fatalnym rozwiązaniem - kwituje Sokołowski.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik: Znowu moim celem jest zajęcie miejsca w ósemce



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy popierasz ograniczenia proponowane przez Ekstraligę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (60):

  • Marcin Maciejewski Zgłoś komentarz
    To jest istna paranoja !! Jeden sezon mamy limit zawodników z GP, drugi nie mamy, teraz znowu ta sama bajeczka. Wiec rozumiem, że to zależy od humoru władz ekstraligi, bo jak to inaczej
    Czytaj całość
    wytłumaczyć ? To ma być najsilniejsza liga świata, więc jaki jest sens ograniczania zawodników z GP i SEC ? Tylko nie mówcie że oszczędności klubu, bo wiemy doskonale, że na umowie swoje a pod stołem swoje. Wyrównany poziom ? A kto powiedział , że beniaminka czy klub z problemami finansowymi, będzie stać na jakiegokolwiek zawodnika z GP czy SEC ? Mam inny pomysł, zwiększy ekstraligę do 14 zespołów a za rok do 8. Spadnie sześć drużyn będzie liga dodatkowa !! Stado osłów w zarządzie ekstraligi. Jak zwykle zresztą.
    • Saddam Zgłoś komentarz
      Żużel powoli się stacza na samo dno. Najpierw komisarze torów, teraz limity na zawodników z SGP, za chwilę KSM. Socjalizm w najczystszej postaci. Nigdy nie rozumiałem komunistycznego
      Czytaj całość
      podejścia, że jakiś limit w czymkolwiek, kiedykolwiek pomógł. Z jakiej paki Unia i Stal mają być karane, że dały żużlowi wychowanków, którzy własnymi siłami awansowali do SGP? Przecież to jest chore. Żadnych takich ograniczeń i rozwiązań. Jedyne ograniczenie, które jest do przełknięcia to dwóch polskich juniorów z numerami 6,7 oraz 14,15 i nic poza tym. Cała reszta powinna zależeć od fantazji prezesa i zasobności jego portfela. Skoro kogoś stać na 5 członków cyklu mistrzostw świata to dlaczego zabraniać mu ich kontraktować i wystawiać w składzie?
      • eddy Zgłoś komentarz
        Biedny Vaculik , tak sie cieszyl ze wreszce trafil do ..klubu, swoich ..marzen , a tu..wypad ,po sezonie!!!!:)))
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Było to już przerabiane jeden zawodnik w klubie z GP, Teraz jeden może jechać w składzie z GP lub z SEC.Ale idiotyzm przemawia przez tych krawaciarzy .Przecież wystarczy redukcja
          Czytaj całość
          zawodnikowi klubów oraz pierwszeństwo gdzie ma jechać przecież to wystarczy.
          • eddy Zgłoś komentarz
            Widac ze "reformatorom" od zuzla z ptasimi mozdzkami , jeszcze sie pogorszylo , bo to nie Unia czy Stal sie posypia ,ale ten caly bajzel na kolkach ..dumnie zuzlem ..zwany ! Kewlary zastapia
            Czytaj całość
            ..wymiataczy ... i zaczna sie mecze gdzie program mozna przed biegiem ...wypelnic ! Nic tylko pokazac ..wala , i zamiast przeplacac za bilet kupic flaszke albo browar i w ostatecznosci gdy nie ma innego wyjscia te zuzlowa kaszane w TV ...ogladac ! Dymac...panowie "dzialacze" .to szweda , bo ..Polak sie nie da ! :)))
            • MrJerry Zgłoś komentarz
              Jeśli chcemy mieć miano najsilniejszej ligi świata to musi pozostać tak jak jest... Zresztą już przerabialiśmy ten temat...
              • bullet79 Zgłoś komentarz
                Tylko kretyn...mógł wymyśleć takie przepisy
                • Henryk Zgłoś komentarz
                  W dobie "kanikuły" to taki temat zastępczy, czymś trzeba Kibiców zająć.
                  • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                    Rufin udaje greka czy co.Stal może,i się posypie ale za Unią stoją Miśki z centrali.
                    • Pempuś Zgłoś komentarz
                      Przedłużmy okienko transferowe do Niedzieli Palmowej, to Ostaf w lutym wciąż będzie pisał o marzeniach transferowych Pedersena, zamiast próbować odświeżyć regulamin
                      • Pewni na beton Zgłoś komentarz
                        O matko ! Zaraz się umówią i CBŚ weżmie mi :twardziela:!!:}}}}}}}}}}}}}}}
                        • yoyo Zgłoś komentarz
                          Jak już mówimy o jakiś ograniczeniach to ja bym zaczął od ograniczenia liczby stołków w centrali. Wszystkim to wyjdzie na dobre.
                          • slaw... Zgłoś komentarz
                            Beton i Seed,skoczyc wam do gardel? ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (47)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×