WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Ostafiński. Bez Hamulców 2.0: Rempałowie wrzucają drugi bieg. Nie popieram, ale i też się nie dziwię

Prokuratura Rejonowa w Rybniku umorzyła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci Krystiana Rempały. Na odpowiedź rodziny nie trzeba było długo czekać. Rempałowie mówią, że są zdeterminowani i będą walczyć do skutku.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Jacek Rempała (w środku) z zawodnikami Unii Tarnów

Bez Hamulców 2.0 to żużlowy felieton Dariusza Ostafińskiego, w którym autor pisze o kulisach speedway'a.

***

Stanowisko rodziny tragicznie zmarłego Krystiana Rempały jest jasne. Od początku mają swój pogląd na sprawę i odnoszę wrażenie, że dopiero wtedy powiedzą, że jest ok, jeśli prokuratura podzieli ich opinię. Na początek chcą uchylenia wniosku o zamknięcie śledztwa. Jakby nie słyszeli tego, co mówi prokuratura o niezapiętym kasku syna i śmierci mózgu już na torze, bezpośrednio po upadku. Chociaż coś tam słyszą, bo kask jakby zniknął z tematu ich ostatnich rozważań. Teraz na tapecie jest Kacper Woryna i jego motocykl.

Muszę przyznać, że absolutnie nie podzielam stanowiska tragicznie dotkniętej przez los rodziny. Nie popieram tego co robią. Zaczynam mieć skojarzenia ze smoleńską brzozą. Z drugiej strony im się nie dziwię. Strata dziecka (w przypadku siostry Martyny, brata), to coś tak niewyobrażalnie dramatycznego, że nigdy w życiu nie napiszę, że Rempałowie powinni dać sobie spokój. Nikt z nas, mam na myśli tych, którzy tego nie doświadczyli, nie wie, jak zachowałby się będąc na ich miejscu. Możemy więc ich osądzać, ale tylko w pewnych granicach. Komentując ostatnie rewelacje Rempałów postaram się ich nie przekroczyć.

Jacek Rempała przekonuje, że przydałby się biegły z zagranicy, który wypowiedziałby się w sprawie toru. Nie przekonuje go ekspertyza Stanisława Bazeli, bo jest kolegą sędziego i komisarza, którzy byli osobami funkcyjnymi na feralnym meczu ROW-u Rybnik z Unią Tarnów. Nie wiem czyim kolegą jest Bazela, ale wiem, że powoływanie zagranicznego eksperta nie ma sensu. Dziś już nie odtworzymy idealnie warunków, jakie panowały na torze w trakcie tamtego spotkania. Skwitowałbym to żądanie stwierdzeniem, szkoda że w ubiegłym roku nie powołano komisji do zbadania wypadku. Na miejscu byli specjaliści, którzy mogli pewne rzeczy zabezpieczyć, sprawdzić, zbadać. Od początku mówiło się, że stan zawodnika jest krytyczny. Komuś zabrakło wyobraźni. Inna sprawa, że ustalenia komisji pewnie i tak by nie przekonały wszystkich. Tak jak nie przekonuje mówienie, że sędzia ocenił wówczas stan toru na dobry.

Swoją drogą to Ekstraliga Żużlowa nieświadomie dostarcza w sprawie Rempały świeżej amunicji. Wprowadzony niedawno przepis umożliwiający uchylanie sędziowskich not i karanie gospodarzy za złe przygotowanie toru na podstawie zapisu wideo, to pokazanie, że sędziowie nie zawsze stawali na wysokości zadania. Nie mówię, że 22 maja w Rybniku tak właśnie było, ale założę się, że w tej kwestii żużlowa Polska będzie tak podzielona, jak zawodnicy ROW-u i Unii Tarnów w sądzie. Jedni mówili, że było bezpiecznie. Drudzy, że wręcz przeciwnie.

Co do Kacpra Woryny, to Rempałowie nie kupują słów biegłego o zagojonej ranie zawodnika (pamiątka po wypadku, który miał miejsce półtora miesiąca przed tragedią) i małym prawdopodobieństwem tego, że miało to wpływ na wypadek. Mówią, że nie było zdjęcia RTG kontuzjowanej ręki Woryny, że brakowało dokumentacji z leczenia ze szpitala w Anglii, że w Piekarach Śląskich (tam miał się leczyć żużlowiec ROW-u po powrocie do Polski) nie znają takiego pacjenta, jak Woryna.

Moje informacje wskazują, że dokumenty, których brak zgłasza rodzina Rempałów, były w posiadania prokuratury. Pani prokurator badająca sprawę przekazała mi w telefonicznej rozmowie, że czytała dokumentację z Anglii. Tak samo, jak oglądała podbitą przez lekarza zgodę na starty po kontuzji. Tak czy inaczej, pewnie nie raz usłyszymy jeszcze o motocyklu Woryny wypuszczonym w Krystiana niczym pocisk. Kilku zawodników, i to takich z dużym doświadczeniem, przekonywało mnie, że Kacper w tamtej sytuacji faktycznie stracił głowę. Jednak nawet jeśli tak było, to mam prawo przypuszczać, że nic by się nie stało, gdyby kask Krystiana był zapięty.

Dariusz Ostafiński

KLIKNIJ i oddaj głos w XXVII Plebiscycie Tygodnika Żużlowego na najpopularniejszych zawodników, trenerów i działaczy 2016 roku! ->

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy rodzina Rempałów słusznie domaga się wznowienia śledztwa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mixer80 0
    Ostafiński twoje artykuły są żałosne , twój tok myślenia infantylny a wypowiedzi dowodem na kompletny brak fachowej wiedzy na temat speedwaya . Proponuję zmienić dyscyplinę albo w ogóle fach a jeśli próbowałeś nie przekroczyć granic o których pisałeś to ci się nie udało. Nie po raz pierwszy z resztą . Mam nadzieję że rodzina Rempałów ma gdzieś takich jak ty
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • T.Haze 0
    Oni sami rozdrapują te rany... Temat powrócił przez wypowiedzi Jacka Rempały ;)
    MattSCali Ten temat powinien zostac zamkniety przez media. Jesli beda jakies odwolania i dalsze postepowanie, to mozna do tematu powrocic. Na chwile obecna, z szacunku dla rodziny Rempalow, chyba lepiej od tematu sie odsunac. Ten artykul niczego nie wnosi a tylko rozdrapuje ich rany.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MattSCali 0
    Ten temat powinien zostac zamkniety przez media. Jesli beda jakies odwolania i dalsze postepowanie, to mozna do tematu powrocic. Na chwile obecna, z szacunku dla rodziny Rempalow, chyba lepiej od tematu sie odsunac. Ten artykul niczego nie wnosi a tylko rozdrapuje ich rany.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×