WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Problemy Karola Barana. Czy pojedzie we Włókniarzu?

Karol Baran z dobrej strony pokazywał się na treningach i walczył o miejsce w składzie Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa. Jednak ze względu na sprawy pozasportowe może nie mieć okazji do jazdy w barwach beniaminka PGE Ekstraligi.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Karol Baran na prowadzeniu przed Peterem Ljungiem, Andreasem Jonssonem i Jakubem Jamrogiem

Karola Barana zabrakło na poniedziałkowym turnieju par, na którym obecni byli niemal wszyscy żużlowcy Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa. Nieobecność wychowanka Stali Rzeszów była zaskakująca, gdyż dotychczas brał udział w zdecydowanej większości treningów.

Po zakończeniu poniedziałkowego turnieju zapytaliśmy prezesa Michała Świącika o przyczyny braku Barana w zawodach. Włodarz częstochowskiego zespołu nie chciał komentować tej sprawy.

Jak udało nam się dowiedzieć, absencja 35-latka spowodowana była problemami osobistymi. W klubie poinformowano jedynie, że nie chodzi ani o kwestie sprzętowe, ani rozliczenia finansowe Włókniarza z żużlowcem.

Kłopoty są jednak na tyle poważne, że pod znakiem zapytania stoi przyszłość Barana we Włókniarzu. Działacze zapowiadają, że chcą dać szansę zawodnikowi i będą czekać aż rozwiąże on swoje sprawy.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Włókniarz powinien dać szansę Karolowi Baranowi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andi - Prawdziwy Kibic 0
    Moim zdaniem Baran jest lepszy od Ułamka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MUREK 0
    "Pewnie wielu z Was zdążyło już przeczytać internetowe rewelacje na mój temat. Jak widzicie ktoś skutecznie działa abym sobie nie pojeździł w tym roku ;)
    W zeszłym sezonie przejechałem 9 sparingów(nie meczów, bo nikt mi za nie nie zapłacił) to zrobiono ze mnie zdrajcę. Zdążyłem już przywyknąć do słów "prezesów" i wiem, że umowy i zaufanie są teraz mało warte.
    Aktualnie nie ma żadnych przeciwwskazań co do moich startów. Mogę jeździć i chce jeździć. Ostateczne zdanie nie należy jednak do mnie. Ja ze swojej strony zrobiłem wszystko, co na ten moment mogłem.
    A ze sprawą, o której mówi się w kuluarach mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie mam nic wspólnego"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • apollo3300 0
    Panie Wojciechu; od października 2016 roku poziom profesjonalizmu, rzetelności i wiarygodności działu "Żużel" w pańskiej redakcji jest tak żenująco niski, że nie długo będziemy dodatkowo sprawdzać wyniki meczów podawane przez państwa u innych źródeł.
    Macie" monopol" na żużel w Polsce, ale kiedyś to się skończy (mam nadzieje) , i zostaniecie zakfalfikowani przez nas kibiców jako portal "żużlowe jaja".
    Pozdrawiam.
    Wojciech Ogonowski Ten portal nikomu nie złamał kręgosłupa, ani nie sprzedał motocykli. Proszę czytać ze zrozumieniem. Fragment o urazie kręgosłupa jest cytatem wiceprezesa klubu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×