WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jarosław Hampel: Leszczynianie "wymiatali". Taki wynik był nie do pomyślenia

Wysoką przegraną Ekantor.pl Falubazu 26:64 zakończył się niedzielny, wyjazdowy mecz z Fogo Unią Leszno. - To dla nas zimny prysznic. Taki wynik był nie do pomyślenia - mówi Jarosław Hampel.
Ewelina Bielawska
Ewelina Bielawska
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Jarosław Hampel

- Ciężko tak na gorąco podsumować to, co się stało. Trzeba jednak zaznaczyć, że leszczynianie zaskoczyli nas niezwykle mocno. Jechali niesamowicie dobrze, mieli atomowe starty i w dodatku wiedzieli, którymi ścieżkami jechać. Okazuje się, że ta nawierzchnia jest zupełnie inna na tym obiekcie. Sprawiła nam sporo problemów, przez co byliśmy pogubieni - powiedział po zakończonym niedzielnym pojedynku zawodnik Ekantor.pl Falubazu, Jarosław Hampel, który w czterech wyścigach zdobył tylko 2 punkty.

Żużlowiec przyznał, że przez cały czas trwania meczu zawodnicy zielonogórskiej ekipy konsultowali się pomiędzy sobą, szukając odpowiednich ustawień. - Ten tor zaskoczył nas zwłaszcza w późniejszym etapie. Wraz z każdym biegiem gubiliśmy się coraz bardziej. Wciąż szukaliśmy prędkości i ustawień, ale nie mogliśmy tego odnaleźć. Rozmawiając między sobą w parkingu, nie mogliśmy dojść do ładu z tym co zrobić, żeby jechać szybciej i skuteczniej. Były różne teorie i kombinacje, ale niewiele to pomagało - skomentował.

Sportowiec nie potrafił wyjaśnić bezradności własnej drużyny i ogromu niedzielnej porażki. - Nie wiem co takiego się stało, bo leszczynianie "wymiatali" już od samego startu. Bezlitośnie wykorzystywali swoją dyspozycję. Na tle leszczynian wypadliśmy bardzo słabo. To był zimny prysznic, gdyż taki wynik był nie do pomyślenia. Nikt by się chyba nie spodziewał takiej naszej porażki. Plusem jedynym może być fakt, że być może będzie to dla nas takim bodźcem do tego, by jeszcze więcej trenować i ciężej przygotowywać się do kolejnych zawodów - zakończył.


ZOBACZ WIDEO "Tomek jest dobrem narodowym. Jest współczesnym gladiatorem"



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy spodziewasz się w tym roku kolejnych pogromów na torze w Lesznie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jeży 1
    Gieńiuś, pokaż mi z kim?
    Gienek7 Pogadamy jak w innym klubie ktoś wpadnie na ten sam pomysł i Byki nie wyjdą z 30
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Agent81 0
    Prawda jest taka, że Unia była tego dnia wyjątkowo spasowana z tym torem. Nie ma co się doszukiwać nie wiadomo jakich dziwnych teorii. Tor był regulaminowy i sprzyjał walce. Po prostu leszczynianom bardzo odpowiadał. Swoją drogą już na ZK w Zielonej Górze widać było jacy szybcy są Koldi czy młody Pawlicki. Jeśli pogromy w Lesznie będą się powtarzać, to Baronowi należy się szacun, bo to się nazywa atut własnego toru, czego naszym tak często u siebie brakuje. Z taką drużyną ciężko będzie ujechać jakiś dwumecz w PO, ale na szczęście to dopiero początek sezonu. Porażka boli, ale zwycięzcom należą się gratulacje, co niniejszym czynię :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wściekły Byk 0
    Wahania formy i różne zdobycze punktowe to normalka i jeśli tego nie rozumiesz widać iż na żużlu to ty się nie znasz. Nikodem w ubiegłym roku jedzie przeciętnie cały sezon, lecz przychodzi ostatnia runda SEC w Rybniku i z końca pierwszej dziesiątki w generalce awansuje na 1. miejsce. Jak rozumiem wówczas też coś było dosypane do nawierzchni... Normalnie kolejny tropiciel spiskowych teorii dziejów.
    Gienek7 Dorzucili coś do nawierzchni. Wiedzieli jak się zachowuje po kilku biegach. Goście nie. Poprzedniego dnia Dzik 2 pkt a w Lesznie 12 następnego dnia Karpowicz lepszy od Kołodzieja w el.SEC Poczekamy. Większość przyjezdnych chyba będzie miała problemy ze spasowniem się. Jeśli unia na najbliższym wyjeździe przegra w Toruniu to znaczy że tor był specjalnie spreparowany. Czy w ramach regulaminu? Myślę że od tego jest sędzia toru. Ale chyba nie eprzekroczyli przepisów. Rolnicy tradycyjnie duzo uwagi poświęcili przygotowaniu toru. Nieraz w historii, o to szły ciężkie awantury. Teraz chyba zrobili to samo. Czy równie dobrzy będą na wyjazdach? WĄTPIĘ. Wchodzimy w fazę żużla o subtelnych manipulacjach...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)