Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Noty po meczu Stal-Met Kolejarz - Speed Car Motor. Opolanie mają problem z krajowymi zawodnikami

Oceniamy zawodników po meczu 2. Ligi Żużlowej pomiędzy Stal-Met Kolejarzem Opole a Speed Car Motorem Lublin (40:49). Ponownie nie zawiedli lubelscy liderzy, z kolei w drużynie gospodarzy gorsze spotkanie zanotowali krajowi seniorzy.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
Daniel Jeleniewski w kasku żółtym WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Daniel Jeleniewski w kasku żółtym

Noty dla zawodników Stal-Met Kolejarz Opole:

Denis Gizatullin 4. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt drużyny gospodarzy. Rosjanin wygrał trzy biegi, a dwa razy przyjechał drugi. W środkowej części zawodów przyjechał raz na czwartym miejscu, jednak zawody może zaliczyć do udanych.

Marcin Rempała 3. Najmłodszy z braci Rempałów zdobył jedynie pięć punktów, choć na torze prezentował się lepiej niż wskazuje na to wynik. Były reprezentant Polski początku sezonu zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych.

Michał Łopaczewski 2. Szału nie zrobił. Wyszedł mu tylko jeden wyścig, w którym udało mu się wygrać z Bjarne Pedersenem.

Robert Chmiel 2. Miał być lekarstwem na bezbarwnych krajowych seniorów Kolejarza, ale nie był. Startujący na zasadzie "gościa" żużlowiec ROW-u Rybnik zapisał na swoim koncie tylko 4 "oczka" i bonus. Wydaje się, że Adrian Gomólski czy Dawid Stachyra, którzy zostali odsunięci od składu, gorzej od niego by nie pojechali.

Kevin Woelbert 4. Bardzo dobrze zaczął mecz, ale druga połowa była już słaba. W ostatnich trzech wyścigach zdobył punkty tylko na młodzieżowcach i wykluczonym Pawle Miesiącu. Biorąc pod uwagę poprzednie biegi zapracował na czwórkę, ale nie jest to mocna ocena.

Tomasz Olczak bez oceny. Młody zawodnik wyszedł na prezentację, jednak nie pojawił się na torze ani razu. Upadek, który zaliczył na treningu nie pozwolił mu na rywalizację w niedzielnych zawodach. 

Kamil Kamiński 2. Przegrał bieg juniorski, choć później zdołał się zrewanżować rywalowi. W pozostałych wyścigach nie odgrywał znaczącej roli.

Noty dla zawodników Speed Car Motor Lublin:

Bjarne Pedersen 4. Zagraniczny lider drużyny z Lublina nie zawiódł, choć i nikogo swoją postawą nie porwał. Po dwóch drugich oraz czwartym miejscu, Duńczyk zanotował zdecydowanie lepszą końcówkę zawodów, ponieważ dwa razy przyjeżdżał do mety na pierwszym miejscu. 

Oskar Bober 3. Podobnie jak Marcin Rempała prezentował się lepiej niż sugerują to punkty. Występ jego i Chmiela pokazuje, że choć Ekstraligę i 2LŻ dzieli przepaść jeśli idzie m.in. o zaplecze sprzętowe, to jednak o punkty na II-ligowych torach wcale nie jest tak łatwo.

Paweł Miesiąc 5. Zdecydowany lider lubelskiej ekipy. Po raz kolejny był bliski zdobycia kompletu punktów, jednak na przeszkodzie stanęło wykluczenie w ostatnim wyścigu.

Maciej Kuciapa 4. Wrócił do składu po groźnym upadku w Krośnie. Bardzo dobre wyścigi przeplatał słabszymi, jednak był solidnym uzupełnieniem składu i zapracował na słabą czwórkę

Daniel Jeleniewski 5. Kapitan lubelskiej drużyny w tym sezonie wywiązuje się ze swojej roli w stu procentach. W niedzielnym spotkaniu trzy razy przyjechał do mety drugi oraz dwa razy wygrał bieg. Razem z Miesiącem tworzą parę krajowych liderów Motoru Lublin.

Kamil Brzeziński 2. Taśma w pierwszym biegu, następnie czwarte miejsce oraz w ostatnim swoim starcie przyjechał przed juniorem gości. Słaby występ, ale pokonanie juniora Kolejarza ratuje go przed najniższą oceną.

Maciej Kuromonow 2. Zdecydowanie lepszy mecz w wykonaniu młodego wychowanka Motoru. Wygrał bieg juniorski, choć trzeba zauważyć, że miał tam tylko jednego przeciwnika. W następnych wyścigach nie odgrywał większej roli.

SKALA OCEN
6 - fenomenalnie
5 - bardzo dobrze
4 - dobrze
3 - przeciętnie
2 - słabo
1 - kompromitacja

ZOBACZ WIDEO MPPK jednak bez obcokrajowców?

Czy Paweł Miesiąc ma szansę zostać najlepszym zawodnikiem ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Lublin zjeżdżając do Opola było wiadomo że jadą po wygrane. Końcowy rezultat meczu mnie zaskoczył liczyłem na wyższy wynik dla Lublina .Jak widać Ople łatwo swej skóry nie
    Czytaj całość
    sprzedawało.
    • Cezariusz Zgłoś komentarz
      Wejdźcie sobie na LUBELSKA.TV i obejrzyjcie akcje Miesiąca z tego meczu. Szok! W ogóle spotkanie było bardzo dobre. Opolanie, nie róbcie w portki! Sezon się jeszcze nie skończył i macie
      Czytaj całość
      duże szanse na pierwszą czwórkę.
      • Allternatore Zgłoś komentarz
        Sezon jest już przegrany, została już tylko walka o zachowanie twarzy , choć uważam że sobotni mecz z Poznaniem zostanie również przegrany. Gdyby w klubie była choć jedna osoba
        Czytaj całość
        potrafiąca na trzeźwo analizować sytuację i działać racjonalnie to moim zdaniem mielibyśmy 4 pkt za mecze u siebie z Krosnem i Lublinem. Na oba domowe spotkania zostały podjęte moim zdaniem złe decyzje kadrowe odnośnie polskich seniorów. Po porażce w Gnieźnie, skład na Krosno u siebie powinien był zostać bez zmian. Menadżer zespołu opolskiego powinien wiedzieć, że do czasu uprawnienia do jazdy Krzywosza ( który moim zdaniem w jakiś znaczący sposób nie zmieni siły rażenia formacji juniorskiej) musi liczyć na 5 seniorów, którzy muszą w tej sytuacji uzbierać co najmniej 45 pkt jeżeli chcemy wygrać mecz. Gdyby pod 10 z Krosnem był M. Rempała mecz byłby moim zdaniem wygrany. Przegraliśmy mecz którego myśląc w tym sezonie o zrobieniu jakiegokolwiek wyniku NIE WOLNO było przegrać. A przed meczem z Lublinem u siebie zaczyna się cyrk na kółkach. Zaczyna się od awizowanego składu. Wiadomo, że po porażce z Krosnem marginesu na jakiekolwiek błędy (czytaj : zrealizowanie przedsezonowego celu - awans do finałowej czwórki ) już nie ma. A co mamy w awizowanym składzie pod 12 Chmiel (na co liczyli opolscy działacze ? przecież ten zawodnik nie był w stanie nawiązać walki z Czerniawskim w Gorzowie czy Gruchalskim w Częstochowie (o Karczmarzu czy Polisie nie wspominając, ostatni mecz Rybnika z Grudziądzem pomijam bo formacja juniorska Grudziądza będzie się bić z zielonogórską o miano najgorszej drużynowo juniorki Ekstraligi i co ten zawodnik miał stanowić w takiej formie zagrożenie dla takich zawodników jak Pedersen, Jeleniewski, Miesiąc czy nawet Kuciapa, wolne żarty. W kontekście upadku na treningu Olczaka i jego niezdolności do jazdy, wystawienie pod 11 Łopaczewskiego i to na dodatek ze słabym Chmielem w parze to już jawny sabotaż i prowokacja. Każdy bieg tej pary, to realna groźba porażki 1:5 w wyścigu bez udziału lubelskich młodzieżowców czy Oskara Bobera.
        • Mario13 Zgłoś komentarz
          Na jakiej podstawie wystawione są te oceny? Może wystawimy oceny menadżerom?
          • FILEMON Zgłoś komentarz
            O tak. Paweł Miesiąc niespodziewanie, ale całkowicie zasłużenie wyrasta na lidera. Na szczęście pozostali bez problemu dotrzymują mu kroku.
            • krynston Zgłoś komentarz
              Łełek- szacun. Nie zawalił póki co żadnego meczu.
              • Nocny Kochanek Zgłoś komentarz
                Łełek zdecydowanie zasłużył na SZÓSTKĘ, jego akcje po bandzie....istny kocur :)
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×