Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IMP: Piotr Protasiewicz zwyciężył w Poznaniu. Drugoligowa rewelacja z awansem! (relacja)

Trzeci z turniejów ćwierćfinałowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, który odbył się w Poznaniu, obfitował w sensacyjne rozstrzygnięcia. Awans do dalszej rundy wywalczył Michał Łopaczewski. Za burtą znalazł się za to Tomasz Gapiński.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Piotr Protasiewicz

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czołowy zawodnik Nice 1. Ligi Żużlowej nie będzie najlepiej wspominał turnieju na Golęcinie. Tomasz Gapiński nie zaczął udanie zawodów i w ich dalszej części nie zdołał już odrobić start. Na przeciwnym biegunie znalazł się z kolei jego klubowy kolega z Euro Finannce Polonii Piła Norbert Kościuch. Były zawodnik miejscowego PSŻ-u prezentował się bardzo dobrze przez całe zawody i z dorobkiem 11 oczek zajął czwarte miejsce. Kościuch nie mógł też nie błysnąć w walce na dystansie. Jego potyczka z Piotrem Protasiewiczem w biegu piątym należała do najciekawszych w całych zawodach.

Kapitan Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra po tym, jak Kościuch upadł z własnej winy w ostatnim biegu i został wykluczony, z 12 punktami wygrał całe zawody. Tyle samo oczek zdobył też Adrian Miedziński, ale torunianin miał na swoim koncie jedno zwycięstwo biegowe mniej. Trzecie miejsce dla Kacpra Woryny, który poza inauguracyjną gonitwą ponownie w tym roku popisywał się pewną i szybką jazdą. Tuż za tą trójką uplasowali się wspomniany Kościuch i Szymon Woźniak.

Prawdziwą sensacją dnia okazał się jednak zawodnik, którego tak świetnej postawy mało kto się spodziewał. Michał Łopaczewski osiągnął w Poznaniu życiowy sukces i znalazł się w najlepszej ósemce, premiowanej awansem do półfinału tegorocznych IMP. Zawodnik Stal-Met Kolejarza Opole wygrał na poznańskim torze dwa biegi, zdobył łącznie 9 punktów, ale o przepustkę musiał walczyć w biegu dodatkowym.

Wystartowała w nim aż czwórka zawodników, w tym Jarosław Hampel, dla którego rywalizacja w stolicy Wielkopolski nie była usłana różami. Trzykrotny medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata był o krok od odpadnięcia, ale w decydujących momentach pokazał swój kunszt i uniknął drugiej przykrej niespodzianki w tym roku. Pod koniec marca Hampel nie przebrnął przecież eliminacji Złotego Kasku. Z biegu dodatkowego, który padł jego łupem, awans wywalczyli właśnie Łopaczewski i jako ostatni Artur Czaja.

Miejscowych kibiców z pewnością zawiódł Mateusz Borowicz. Lider krajowej formacji Naturalnej Medycyny PSŻ Poznań zdobył tylko 3 punkty i został sklasyfikowany na odległej piętnastej pozycji. Borowicz w piątkowe popołudnie zdołał pokonać tylko Dominika Kossakowskiego, Marcina Jędrzejewskiego i Tomasza Orwata.

Najlepsza ósemka oraz dziewiąty Krzysztof Jabłoński (będzie rezerwowym) wywalczyli promocję do półfinału w Ostrowie, który odbędzie się w czwartek 8 czerwca. Tam czekają już najlepsi zawodnicy czwartkowej eliminacji w Rawiczu. Finał tegorocznego czempionatu zaplanowano na niedzielę 2 lipca w Gorzowie.

Wyniki:

1. Piotr Protasiewicz (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 12 (3,2,3,1,3)
2. Adrian Miedziński (Get Well Toruń) - 12 (3,2,3,2,2)
3. Kacper Woryna (ROW Rybnik) - 11 (0,3,2,3,3)
4. Norbert Kościuch (Euro Finannce Polonia Piła) - 11 (2,3,3,3,w)
5. Szymon Woźniak (Betard Sparta Wrocław) - 11 (3,1,1,3,3)
6. Jarosław Hampel (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 9+3 (2,2,1,1,3)
7. Michał Łopaczewski (Stal-Met Kolejarz Opole) - 9+2 (1,3,1,3,1)
8. Artur Czaja (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 9+1 (3,1,3,0,2)
-----------------------------------------------------------
9. Krzysztof Jabłoński (GTM Start Gniezno) - 9+0 (1,2,2,2,2) - rezerwowy
-----------------------------------------------------------
10. Artur Mroczka (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 8 (2,3,0,2,1)
11. Tomasz Gapiński (Euro Finannce Polonia Piła) - 5 (d,1,2,2,d)
12. Daniel Pytel (Naturalna Medycyna PSŻ Poznań) - 4 (1,0,1,0,2)
13. Dominik Kossakowski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 3 (0,0,2,1,0)
14. Marcin Jędrzejewski (Polonia Bydgoszcz) - 3 (2,1,0,0,d)
15. Mateusz Borowicz (Naturalna Medycyna PSŻ Poznań) - 3 (1,0,d,1,1)
16. Mikołaj Curyło (Polonia Bydgoszcz) - 0 (0,0,0,0)
17. Tomasz Orwat (Polonia Bydgoszcz) - 0 (0)

Bieg po biegu:
1. Czaja, Mroczka, Borowicz, Kossakowski
2. Miedziński, Kościuch, Pytel, Gapiński (d4)
3. Protasiewicz, Hampel, Łopaczewski, Curyło
4. Woźniak, Jędrzejewski, Jabłoński, Woryna
5. Kościuch, Protasiewicz, Woźniak, Borowicz
6. Mroczka, Miedziński, Jędrzejewski, Curyło
7. Woryna, Hampel, Gapiński, Kossakowski
8. Łopaczewski, Jabłoński, Czaja, Pytel
9. Miedziński, Jabłoński, Hampel, Borowicz (d4)
10. Kościuch, Woryna, Łopaczewski, Mroczka
11. Protasiewicz, Kossakowski, Pytel, Jędrzejewski
12. Czaja, Gapiński, Woźniak, Curyło
13. Łopaczewski, Gapiński, Borowicz, Jędrzejewski
14. Woźniak, Mroczka, Hampel, Pytel
15. Kościuch, Jabłoński, Kossakowski, Curyło
16. Woryna, Miedziński, Protasiewicz, Czaja
17. Woryna, Pytel, Borowicz, Orwat
18. Protasiewicz, Jabłoński, Mroczka, Gapiński (d4)
19. Woźniak, Miedziński, Łopaczewski, Kossakowski
20. Hampel, Czaja, Kościuch (w/u), Jędrzejewski (d/st)

Bieg dodatkowy o awans:
Hampel, Łopaczewski, Czaja, Jabłoński

Sędzia: Ryszard Bryła
Widzów: około 1500

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody

Co jest większym zaskoczeniem ćwierćfinału IMP w Poznaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • smok Zgłoś komentarz
    Na jakie dno spadłeś, Miki?
    • zac Zgłoś komentarz
      Gratki Łopata
      • Franka Zgłoś komentarz
        To skandal Koscich wywraca sie zeby hampelek wszedl do ó
        • yes Zgłoś komentarz
          Brak awansu Gapińskiego jest dla mnie zaskoczeniem.
          • zulew Zgłoś komentarz
            Tak patrzę na polonistów z Bydgoszczy. Jechało 3, razem objechali 10 biegów, zdobyli (zdobył)ogółem 3 pkt. Czy może dziwić aktualna mizeria tej drużyny?
            • Maciula87 Zgłoś komentarz
              Wyniki Polonistów tragiczne!!! Za to dwóch innych zawodników którzy zaczynali przygodę z żużlem w Bydgoszczy z awansem, brawo!!! Łopata zapewne nie dysponuje wielkim budżetem i mocno
              Czytaj całość
              rozbudowanym zapleczem , a jednak pokazuje, że można powalczyć...
              • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
                Podsumowując dzisiejsze zawody, nie mogę nie zgodzić się z autorem artykułu, że występ popularnego "Łopaty" był sensacją. Co wyprawiał ten zawodnik na torze to głowa mała ! Gdybym
                Czytaj całość
                nie wiedział, kto jedzie pod tym numerem startowym w programie to nigdy bym nie uwierzył, że to zawodnik z II ligi. Po prostu rewelacja ! Chyba musiał mieć sprzęt dobrej klasy bo coś nie chce mi się wierzyć, że jechał na motorze używanym w meczach II ligi. Ale awans do półfinału jak najbardziej zasłużony. Mnie najbardziej ciekawiła postawa naszych Skorpionów. Niestety na tle pozostałych zawodników nie wyglądało to zbyt dobrze. Pewnym pocieszeniem mogą być niektóre momenty startowe Pytela i chociaż był później szybko mijany przez przeciwników to widać, że coś drgnęło w tym zakresie i może z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Także trochę więcej oczekiwałem od Borowicza, który zna też dobrze nasz tor i jest jednym z liderów naszej drużyny. Niestety jego występ nie był udany. Mam nadzieję, że w niedzielę za tydzień nie powtórzy tego wyniku. Innym zawodnikiem, który był w kręgu moich zainteresowań to popularny "Jabol", gdyż za tydzień pojawi się u nas na meczu ligowym. To co dzisiaj pokazał nie napawa mnie optymizmem (kibiców Startu z kolei odwrotnie). Byłem zdumiony jego bardzo dobrą jazdą. Z zawodnikami z najwyższej ligi walczył jak równy z równym, jak choćby w biegu z Protasiewiczem, który musiał się ostro napocić żeby po długim czasie minąć Krzysia na trasie. Widać, że czuje się u nas bardzo dobrze i będzie stanowić jeden z mocniejszych punktów swojej drużyny. Jeśli za tydzień pojedzie w Poznaniu tak jak dzisiaj to śmiało można powiedzieć, że "dwucyfrówka" jest jak najbardziej w jego zasięgu. Wielkie słowa uznania dla popularnego "Norbiego" jednego z największych walczaków na torze jakich pamiętam. Dzisiaj też pokazał, że z najlepszymi potrafi walczyć jak równy z równym. Całe szczęście, że nic mu się nie stało w 20 biegu bo upadek wyglądał dosyć groźnie. Natomiast oglądając Hampela to można bez ogródek stwierdzić, że nie jest to ten sam zawodnik z przed ciężkiej kontuzji w Gnieźnie. 2 lata od wypadku minęły a on wciąż nie jeździ w pełni swoich możliwości bo stać go zapewne na więcej. Czy jeszcze powróci do wielkiej formy jaką prezentował, czas pokaże. Jeśli chodzi o mijanki to na trasie nie było ich dużo, niemniej niektóre biegi mogły się podobać bo zawodnicy jechali w kontakcie. Różnice między umiejętnościami zawodników i ich sprzętem to w wielu biegach była po prostu przepaść. No, ale nie ma się co dziwić w tego typu zawodach. Organizacyjnie, to zawody przebiegały bardzo sprawnie i szybko. Gdyby była telewizja to z trudem nadążała by z emisją reklam w przerwach między biegami ;). Pod tym względem należą się wielkie słowa uznania dla organizatorów. Jednak nie obyło się też i bez drobnych niedociągnięć. Nie poinformowano wcześniej, że osobno trzeba kupić bilet i program zawodów (który kosztował 2 zł). Niby grosze, ale dla zasady można było o tym wcześniej kibiców poinformować. I tyle w temacie.
                • Mike 2oo2 Zgłoś komentarz
                  Brawo Kacper! W niedzielę powtórka :)
                  • Pan Jot Zgłoś komentarz
                    Po tych zawodach umocniłem się z myślą, że chyba nie będzie trudno wygrać z Falubazem u siebie. Hampel w takiej stawce dopiero 6 miejsce. Protasiewicz co prawda wygrał, ale zdarzało mu
                    Czytaj całość
                    się przyjechać za Kościuchem, Miedzińskim i Woryną. Mimo że to zawodnicy na jakimś tam poziomie, to nie powiedziałbym po tym turnieju, że Protasiewicz jest w gazie. (Nie widziałem jego jazdy na żywo, więc mogę się mylić) Juniorzy też - może i są trochę lepsi od naszych, ale chłopaki mogą dobrze się spasować. Coś mogą powalczyć. To nie juniorzy jak Drabik, czy Woryna itd. Najbardziej trzeba się obawiać Doyle'a i Dudka. W każdym razie przegrana u siebie będzie dużą niespodzianką.
                    • maks pierwszy Zgłoś komentarz
                      Czaja jak ma sprzet to jedzie gratulacje z Czestochowy
                      • Asfodel - nie karmię trolli Zgłoś komentarz
                        Brawo Miedziak, oby tak udanie w niedzielę. Jego punkty będą nam niezmiernie potrzebne.
                        • Doyley_69_FALUBAZ Zgłoś komentarz
                          Cieniutko, Pepe i Hampel wygrywają z ogórkami albo jak wszyscy upadną i zdefektują.
                          • Stainless Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dla wszystkich, którzy wywalczyli awans. Zawody były niezwykle wyrównane, bo zwycięzcę od dziewiątego zawodnika dzieliły tylko trzy punkty. Rzadko to się zdarza. Słowa
                            Czytaj całość
                            uznania na pewno należą się Michałowi Łopaczewskiemu z Opola, na którego awans chyba mało kto stawiał. A mnie cieszy wywalczony "rzutem na taśmę" awans Jarka Hampela, któremu życzę, aby dotarł do finału. Hampel to nadal duże nazwisko i mam nadzieję, że zobaczymy go w finale na Jancarzu, oby w dobrej formie.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×