Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lokomotiv - Polonia Piła: Szybka robota na Łotwie. Gospodarze rozgromili Polonię (relacja)

Na inaugurację 10. rundy Nice 1. Ligi Żużlowej Lokomotiv Daugavpils nie dał żadnych szans Euro Finannce Polonii Piła. Łotewski zespół zwyciężył 58:32 i zdobył także punkt bonusowy. Bezbłędny występ zanotował Timo Lahti.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Romuald Rubenis

Dominacja gospodarzy miała miejsce od początku spotkania. Począwszy od biegu młodzieżowego Lokomotiv pewnie wygrywał kolejne gonitwy i straty z majowego meczu w Pile (40:48) odrobił już po biegu piątym, po którym prowadził 19:11. Bolączką pilan znów były starty, wskutek czego nie byli oni w stanie odnosić indywidualnych triumfów. Dość powiedzieć, że trzy z czterech w całym meczu odniósł Norbert Kościuch.

Wychowanek leszczyńskiej Unii był zresztą w sobotę jedynym jasnym punktem gości. Nie tylko był w stanie zapisać na swoim koncie trójki, ale też toczyć interesujące batalie na dystansie. Łotewską publikę mogło rozgrzać nie tylko słońce (spotkanie rozgrywane było przy wysokich temperaturach), ale też pojedynek Kościucha z Maksimem Bogdanowem w inauguracyjnej gonitwie. Obaj tasowali się na dystansie, ale to Polak był na mecie nieznacznie lepszy.

Senior Polonii był w sobotnie późne popołudnie szybki, ale nie na tyle, by móc pokonać Timo Lahtiego. Fin, który został niedawno powołany do reprezentacji Szwecji na zbliżający się Drużynowy Puchar Świata, po raz kolejny w tym sezonie był znakomicie dysponowany na domowym torze. Lahti jako jedyny kończył zawody bez porażki z rywalem. Bliski takiego osiągnięcia był także Bogdanow.

Na pochwałę zasłużyli jednak wszyscy zawodnicy Lokomotivu. Bez kompleksów jeździła w szczególności obiecująca młodzież. Jewgienij Kostygow, choć dwukrotnie dojeżdżał do mety na ostatniej pozycji, pokonał m.in. Kościucha i nie miał kłopotów z pozostałymi seniorami z Piły. Podobnie Oleg Michaiłow i Davis Kurmis, którzy wspólnie zdobyli 12 punktów z bonusem. Szczególnie ten drugi wykazywał się sporą walecznością. W wyścigu ósmym śmiałym atakiem wyprzedził chimerycznego Brady'ego Kurtza.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody. Możliwy deszcz w całej Polsce

Wśród pilan oprócz wspomnianego Kościucha tylko Adriana Cyfera było stać na biegowe zwycięstwo. Jego podwójna wygrana z Kurtzem w pierwszym z wyścigów nominowanych pozwoliła zmniejszyć rozmiary porażki i przekroczyć barierę 30 punktów. Australijczyk, który zastąpił Michała Szczepaniaka, zanotował jednak na Łotwie mocno przeciętny występ. 5 "oczek" z bonusem w sześciu startach chluby mu nie przyniesie.

Tłem dla rywali byli ponadto Tomasz Gapiński i Wadim Tarasienko. Szczególnie występ Rosjanina jest dużym rozczarowaniem. Stranieri Polonii w latach 2010-2013 startował z powodzeniem w barwach Lokomotivu. Powrót Rosjanina na 373-metrowy tor okazał się więc - tak jak i dla jego drużyny - bardzo nieudany.

W najbliższej kolejce zaplanowanej na 9 lipca zespół łotwski, który objął prowadzenie w ligowej tabeli, czeka wyprawa do Łodzi na mecz z Orłem. Pilanie zmierzą się tego dnia na własnym torze z Arge Speedway Wandą Kraków.

Punktacja:

Euro Finannce Polonia Piła - 32
1. Norbert Kościuch - 14 (3,2,2,1,3,3)
2. Wadim Tarasienko - 1 (1,0,-,0)
3. Adrian Cyfer - 7 (2,0,1,-,3,1)
4. Brady Kurtz - 5+1 (0,2,0,0,1,2*)
5. Tomasz Gapiński - 4 (2,1,1,0,-)
6. Kacper Grzegorczyk - 0 (0,d,d)
7. Adrian Woźniak - 1 (1,0,0)

Lokomotiv Daugavpils - 58
9. Maksim Bogdanow - 11 (2,3,3,3,-)
10. Jewgienij Kostygow - 7+2 (0,2*,2*,3,0)
11. Kjastas Puodżuks - 9 (3,1,3,1,1)
12. Tomas H. Jonasson - 8+2 (1,3,2*,2*)
13. Timo Lahti - 11+1 (3,3,3,2*,-)
14. Oleg Michaiłow - 7+1 (2*,1,2,2)
15. Davis Kurmis - 5 (3,1,1,0)

Bieg po biegu:
1. (70,25) Kościuch, Bogdanow, Tarasienko, Kostygow 2:4
2. (70,14) Kurmis, Michaiłow, Woźniak, Grzegorczyk 5:1 (7:5)
3. (70,08) Puodżuks, Cyfer, Jonasson, Kurtz 4:2 (11:7)
4. (70,28) Lahti, Gapiński, Kurmis, Woźniak 4:2 (15:9)
5. (70,11) Jonasson, Kościuch, Puodżuks, Tarasienko 4:2 (19:11)
6. (69,81) Lahti, Kurtz, Michaiłow, Cyfer 4:2 (23:13)
7. (70,22) Bogdanow, Kostygow, Gapiński, Grzegorczyk (d4) 5:1 (28:14)
8. (69,96) Lahti, Kościuch, Kurmis, Kurtz 4:2 (32:16)
9. (69,77) Bogdanow, Kostygow, Cyfer, Kurtz 5:1 (37:17)
10. (70,42) Puodżuks, Jonasson, Gapiński, Woźniak 5:1 (42:18)
11. (70,19) Kostygow, Lahti, Kościuch, Tarasienko 5:1 (47:19)
12. (69,69) Kościuch, Michaiłow, Puodżuks, Grzegorczyk (d4) 3:3 (50:22)
13. (69,68) Bogdanow, Jonasson, Kurtz, Gapiński 5:1 (55:23)
14. (70,12) Cyfer, Kurtz, Puodżuks, Kostygow 1:5 (56:28)
15. (69,19) Kościuch, Michaiłow, Cyfer, Kurmis 2:4 (58:32)

Sędzia: Paweł Słupski
Widzów: około 3 500
NCD: uzyskał Norbert Kościuch - 69,19 s. w biegu 15.
Startowano według I  zestawu.

eWinner 1. Liga

M Drużyna M B Pkt Z R P +/-
1. eWinner Apator Toruń 14 7 29 11 0 3 +240
2. Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 14 5 25 10 0 4 +67
3. Orzeł Łódź 14 5 22 8 1 5 +42
4. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 14 3 17 7 0 7 -31
5. Unia Tarnów 14 3 15 6 0 8 -76
6. Arged Malesa TŻ Ostrovia 14 2 14 6 0 8 -75
7. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 2 11 4 1 9 -96
8. Lokomotiv Daugavpils 14 1 7 3 0 11 -71

Czy jesteś zaskoczony tak słabą postawą Euro Finannce Polonii Piła?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21):
  • polonia1994 Zgłoś komentarz
    Zostawcie zawodnikow oni nie zawinili.Sprzet mieli na sezon przygotowany perfekt i to za swoje pieniadze.Kilka meczy i silniki wymagaja remontu.Nasuwa sie pytanie jak nagle wszyscy prawie
    Czytaj całość
    staneli!!! Zwyczajnie w swiecie im nie placą i tyle. Mowic nie moga jeszcze bo maja w kontraktach zastrzezone.Balon peknie niebawem! Kasa pusta ,przeciez żebrali niedawno na sprzet dla młodych.Senator zakrecił kurek i tyle.Witalij odszkodowanie musial dostac i za punkty tez sie nazbieralo.pseudo menago naobiecywal chlopaka premi itd ale nie przewidzial ze H.S zamknie kurek.Pilnie sprzedali za grosze miejsce w nazwie klubu zeby jakos przetrwac a z miasta dotacja sie rozmyla.Za pewni sie stali i obrosli w piórka.Tak sie koncza gry za plecami H.S ktory jest uvzulony mcno na slowo miasto,ot i tyle!
    • Wilhelm Zakrzewski Zgłoś komentarz
      Jakie obrazy takie kadzidło
      • Wilhelm Zakrzewski Zgłoś komentarz
        A co na to najlepszy polski komentator sportowy Piotr Swist
        • Wiesław Kasprzak Zgłoś komentarz
          Armani pyta się - a co z Tarasienko ?? ten pan sam odpowiada od dłuższego czasu - do kitu ,nie warto na niego stawiać! Coś z tą Piłą jest nie tak ..? Czyt. zawodnicy i działacze.
          • ARMANI Zgłoś komentarz
            A co z Tarasienko on ten tor powinien znać bardzo dobrze.
            • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
              Rok jak co rok.
              • RaVi Zgłoś komentarz
                Tor w Pile do wymiany. Zapisać to w budżecie obywatelskim jako projekt. Nasz tor nie jest już atutem a za to przeszkadza nam w wyjazdach. No i komfort oglądania zawodów się zwiększy
                • bardzo obiektywny kibic Zgłoś komentarz
                  a nie tak dawno był artykuł co Piła zrobi jak awansuje do elipy. Skończyły się mecze z kelnerami i same omłoty stokłosy przyjmują.
                  • RaVi Zgłoś komentarz
                    Brak stylu brak ambicji. Od paru meczy problem z dopaswaniem. Kurtz ma pretensje że nie jedzie a za chwilę że jedzie bidula na Lotwe. Tylko Norbi pokazuje klasę. Reszta bez ambicji.
                    Czytaj całość
                    Juniorzy nie dość że tragiczni to jeszcze bez ambicji bo po co dojechać do mety. Brak komunikacji w zespole. Taktyka z krótką ława kompletnie nie udana. Czas chyba przestać głaskać naszych bo są zaglaskani. Zespół ma cel rundę pucharowa ale teraz trzeba się skupić by nie spaść bo z taką jazdą która prezentuje nasz klub to możemy nic nie wygrać do końca no chyba że Rzeszów przyjedzie juniorami. Można przegrywać to jest sport to są też ludzie ale trzeba to robić z honorem a tego ostatnio pilskiej ekipie brak. A szkoda bo w Pile jest potencjał i moda na żużel w końcu odbyliśmy się od dna miasto nie mylić z władzami miasta żyje tym sportem. Ale z taką postawą zespołu szybko tendencja może się zmienić. Zespół bez ambicji na dzień dzisiejszy. Nie oczekiwałem wygranej dziś choć po cichu na niespodziankę liczyłem. Oczekiwałem walki i zaangażowania tego brakło. Jedynie Norbert może wracać z Łotwy z podniesioną głową. Grzegorczyk na piechotę. Czarę goryczy przelewa pomeczowa wypowiedz menadżera czy słusznie to zrobił czy nie to już inna sprawa. Zespołowi napewno potrzeba wstrząsu ale ten marazm trwa od meczu w Tarnowie. I tych artykułów o elipie które też chyba nam zaszkodzily. Coś pękło w zespole bo walka była tylko z Gdańskiem reszta jest po prostu tragiczna. Na następny mecz kibice w Pile chyba powinni wchodzić na stadion za pół ceny. Aż się boje o frekwencję gdy zespół jedzie tak jak dziś. Bez ambicji bez zęba i woli walki. Widać też że etat dla pani psycholog jest zbędny i nic nie daje a kto wie może przeszkadza bo te starty wyglądają tak jakby nasi dalej byli na tej jodze czy innej śmieszniej medytacji. Trzeba napisać to wprost jesteśmy dramatycznie słabi a co gorsza widać też brak ambicji. Po raz kolejny osmieszamy się przed obiektywami tv.
                    • Hessus Zgłoś komentarz
                      To nie jest czas na awans drużyny z Piły. Nie tym składem. W miarę solidne wyniki mogą osiągnąć ale do pierwszej 4 nie są w stanie wskoczyć. Tak samo świetnie zaczęli w ubiegłym
                      Czytaj całość
                      sezonie trafiając na słabszych przeciwników a do awansu sporo brakło. Mimo wszystko fajnie prowadzona ekipa z perspektywami na lepszej czasy.
                      • olo9 PP Zgłoś komentarz
                        Norbi naprawdę szacunek. Za walkę , za charakter , za ambicję. No moze jeszcze Brady coś próbował . Reszta zero.
                        • outlaws Zgłoś komentarz
                          Tylko Kościuch ...reszta totalna porażka!
                          • Martainn Zgłoś komentarz
                            Też mam nadzieję że to był ostatni mecz Grzegorczyka.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×