WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Podwójny pech Oskara Bobera. Ten sezon jest niemal stracony

Kilka klubów PGE Ekstraligi zabiegało jesienią o Oskara Bobera. Ostatecznie trafił do Betard Sparty, gdzie nie wystąpił w żadnym meczu ligowym. Co gorsza, zawodnik ten nie dostaje też szans jako "gość" w 2. lidze.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Oskar Bober

Oskar Bober był jednym z najciekawszych juniorów, jacy byli do wzięcia przed obecnym sezonem. Zawodnik, który miał za sobą całkiem dobry rok w pierwszoligowym Orle Łódź, mógł przebierać w ofertach, a kontaktował się z nim choćby Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra. Ostatecznie przekonała go jednak wizja menedżera Rafała Dobruckiego i podpisał umowę we Wrocławiu.

Można było zakładać, że Bober poważnie wzmocni formację młodzieżową Betard Sparty. Stało się jednak inaczej, bo od pierwszego meczu duet juniorski wrocławian tworzą Damian Dróżdż i Maksym Drabik.

- Oskar nie jeździ, bo jest w tym momencie nieco słabszy od Damiana. Można powiedzieć, że ma trochę pecha, bo myślę, że mało kto spodziewał się, że Dróżdż będzie spisywać się w tym sezonie tak znakomicie. Byłoby dobrze, gdyby Oskar otrzymał swoją szansę, ale nie dziwię się menedżerowi Dobruckiemu, że nie chce rozbijać duetu juniorów, który radzi sobie tak dobrze - mówi ekspert naszego portalu, Wojciech Dankiewicz.

Można powiedzieć, że biednemu zawsze wiatr w oczy. Bober ma bowiem podwójnego pecha. Nie dość, że nie może startować w PGE Ekstralidze, to na domiar złego nie dostaje szans w klubie, który może zapraszać go w roli "gościa". Mowa o Speed Car Motorze Lublin. Zespół ten powołał jak dotąd Oskara na zaledwie jeden mecz w lidze. - Podejrzewam, że wybrał ten klub dlatego, że pochodzi z Lublina i tam na co dzień mieszka. Problem w tym, że Motor ma bardzo mocny skład seniorski i w tym momencie nie ma tam dla Oskara miejsca. Szkoda, że tak się wszystko potoczyło, bo w wielu innych drużynach drugoligowych miałby pewnie możliwość regularnej jazdy - mówi Dankiewicz.

Nasz ekspert zauważa, że obowiązujący obecnie regulamin nie sprzyja rozwojowi kariery takich zawodników jak Bober. - Mamy sytuację, gdy jeden z najzdolniejszych młodzieżowców w naszym kraju, który jest przyszłością kadry, nie ma szans startować w lidze. Regulamin powinien dopuszczać sytuację, by Oskar mógł zrezygnować z Lublina i móc startować jako "gość" gdzie indziej. Bober spisuje się coraz lepiej, co widać po jego występach w turniejach młodzieżowych. To jednak za mało, bo on potrzebuje przede wszystkim ligi. Miejmy nadzieję, że dostanie jeszcze szansę i ten sezon nie będzie zupełnie stracony - kwituje Dankiewicz.

ZOBACZ WIDEO Żużel był już na World Games (WIDEO)

Czy Bober podjął złą decyzję, dołączając do Sparty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marcin Mackiewicz 0
    Będzie od nowego sezonu tworzył parę juniorów z Torresem , bo Damian kończy wiek juniora. Nie ma co się negatywnie rozpisywać , będzie z niego dobry zawodnik. Zobaczycie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielka Sparta 0
    wiedział co go czeka...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jacineo LBN 0
    A kto mu bronił zostać u nas w Lublinie , w składzie miejsce pewne by miał , kasę na czas , objeżdżony by był , ale jak to w 2 lidze taka gwiazda. A teraz bida siedzi na ławie i będzie siedział dalej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×