KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niemcy rewelacją żużlowego turnieju World Games. To pokazuje, że Mistrzostwa Świata Par powinny wrócić

Czwarte miejsce Niemiec podczas turnieju żużlowego World Games we Wrocławiu to jedna z większych niespodzianek. Nasi zachodni sąsiedzi pozostawili w pokonanym polu Rosjan, Duńczyków i Brytyjczyków, a świetne zawody odjechał Kai Huckenbeck.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Kai Huckenbeck (w niebieskim kasku) WP SportoweFakty / Łukasz Woziński / Kai Huckenbeck (w niebieskim kasku)

Konia z rzędem, temu kto przed rozpoczęciem parowej rywalizacji podczas World Games 2017 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu postawiłby na czwarte miejsce Niemców. - Myślę, że nikt nie spodziewał się, że będziemy aż tak wysoko. Można nas chyba uznać małą rewelacją tych zawodów. Pokonanie Rosjan, Duńczyków i Brytyjczyków to spora sprawa - podkreślał po turnieju Kai Huckenbeck.

Niemiec był pod wrażeniem zawodów we Wrocławiu. - Jak każda impreza w Polsce, także i ta była perfekcyjnie zorganizowana. Stadion wypełnił się kibicami, którzy stworzyli kapitalną atmosferę. Dla naszej dyscypliny sportu to świetna sprawa, że znalazła się na World Games - podkreślał lider niemieckiej ekipy we Wrocławiu.

Żużel w Niemczech stopniowo pnie się w górę. Reprezentanci tego kraju zaznaczają swój udział w IME czy Speedway Best Pairs, a Martin Smolinski startował jeszcze niedawno w Grand Prix. - Takie zawody jak World Games to dla nas okazja do pokazania się szerszej publiczności. Dużo dają nam także turnieje Speedway Best Pairs czy Speedway Euro Championships. Zbieramy w nich cenne doświadczenie, które później procentuje w takich zawodach jak World Games. Jechaliśmy tutaj bardzo młodą ekipą, a jednak sprawiliśmy niespodziankę. Myślę, że niemiecki żużel robi duży krok naprzód, a nasz dobry wynik powinien odbić się dużym echem - wierzy 24-latek.

Huckenbeck uchodzi na nadzieję niemieckiego speedwaya, choć sam spokojnie podchodzi do takich słów. - Zobaczymy, jak potoczy się moja kariera. Staram się jeździć coraz lepiej. Moim ogromnym celem i marzeniem jest oczywiście zakwalifikowanie się do cyklu Grand Prix. Patrzę jednak na to realnie i wiem, że czeka mnie jeszcze dużo pracy, by te sny się ziściły - zaznacza Niemiec.

Turniej parowy World Games pokazał, że potencjalny powrót do rozgrywania Mistrzostw Świata Par byłby strzałem w dziesiątkę. Zdecydowanie więcej nacji mogłoby wystawić swoich reprezentantów niż to ma miejsce w DPŚ. - Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. W DPŚ nie stać nas póki co na awans do barażu, nie mówiąc o finale. Gdyby rozgrywano Mistrzostwa Świata Par z powodzeniem możemy ścigać się z najlepszymi, co pokazał sobotni wieczór we Wrocławiu - powiedział Huckenbeck.

ZOBACZ WIDEO Maksym Drabik: Na świętowanie nadejdzie czas po sezonie
Czy powinny zostać przywrócone Mistrzostwa Świata Par na żużlu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9)
  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz Zgłoś komentarz
    Do dziś nie jestem w stanie pojąć, dlaczego FIM zabroniła firmie One Sport organizować cykl BPC w poprzedniej, narodowej odsłonie. FIM miała praktycznie gotowca podanego na tacy,
    Czytaj całość
    wystarczyło, żeby wzięła go pod swoje skrzydła i przechrzciła na oficjalne mistrzostwa świata.
    • Krystian Zgłoś komentarz
      MŚP w ogóle nie powinny zniknąć z kalendarza. Ciekaw jestem która "mądra" głowa we FIM-ie wpadła na pomysł, żeby zaprzestać rozgrywania tak ciekawej konkurencji.
      • Fedono Zgłoś komentarz
        Fajnie zawody ale niestety na Olimpijskim jeszcze ta nawierzchnia to nie jest to co np w Gorzowie, może to się zmieni za jakiś czas. Promocja żużla musi być emocjonująca i dająca show.
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Oglądałem turniej Wrocławski .Nie spodziewałem się takiej równorzędnej walki.Niemcy swą postawą zaskoczyli.Fajne widowisko.
          • Przemek Janowski Zgłoś komentarz
            MŚP tak, ale bez żadnych biegów ostatniej szansy i finałowych. 6 startów każdej pary dostatecznie eliminuje ryzyko przypadku. Co więcej, właśnie te wszystkie race-offy i finały mogą
            Czytaj całość
            wypaczec wynik rywalizacji. Nie mówiąc już o tym, co miało miejsce we Wrocławiu, że para z barazu jest uprzywilejowana w finale, jeśli chodzi o znajomość stanu toru.
            • mentikk Zgłoś komentarz
              "Nie warto stawiać na Huckenbecka, bo ten zawodnik pomylił się z papierami". Ciekawe jak wyglądałaby sytuacja Polonii dzisiaj, gdyby nie takie podejście Władzia do zawodnika, który już
              Czytaj całość
              rok temu nieźle się zaprezentował. Oczywiście zawodnik sam musi wszystko mieć dopięte na ostatni guzik, a angażowanie klubu w sprawy organizacyjne (typu potwierdzenie licencji zawodnika) to już przegięcie i nie można tak współpracować.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×