WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Teterow mogło dojść do tragedii. Kamerzysta uciekał przed Pawlickim

Grand Prix Niemiec mogło rozpocząć się fatalnie dla operatora telewizji, który przy okazji 1. biegu pojawił się na torze. Pech chciał, że sędzia zezwolił zawodnikom na start i kamerzysta musiał uciekać przed Piotrem Pawlickim.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Piotr Pawlicki w Grand Prix.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Gdyby w 1. biegu Peter Kildemand nie zerwał taśmy, to mogło dojść do tragedii. Na torze przebywał bowiem operator telewizji, którego najwyraźniej nie widział sędzia Aleksander Latosiński.

Kiedy arbiter zapalił zielone światło dając zawodnikom sygnał do startu, kamerzysta zaczął uciekać. Stojący na czwartym polu Piotr Pawlicki zauważył w wywiadzie dla nSport+, że gdyby nie taśma, to pewnie doszłoby do zderzenia i tragedii.

- Kilka razy miałem sytuację, gdy operator zasłaniał mi zielone światło. Ten pan, który tam stał chyba zapomniał zejść z toru. Nie mogłem wystartować, bo rozjechałbym go. Dlatego kiwałem do sędziego - opowiadał Pawlicki.

Mieszkający w Krakowie arbiter z Ukrainy, który turniejem w Teterow debiutował w Grand Prix będzie miał o czym myśleć. Jak to możliwe, że nie zauważył człowieka na torze?

Inna sprawa, że nasz zawodnik zachował się bardzo przytomnie. Już przed startem sygnalizował ruchami głowy, żeby wstrzymać się ze startem.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody dla PGE Ekstraligi i Nice 1.LŻ

Czy sędzia Latosiński powinien dostać w tym sezonie kolejną szansę w Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ARTUR KSF 0
    Co ma w głowie?Sieczkę,w dodatku spleśniałą inaczej by takich bredni nie płodził:(
    KS ApatorToruń Ostafiński człowieku... Wszędzie szuka sensacji... co ty masz w głowie człowieku by taki nagłówek dawać. Jakim cudem sf jeszcze cie tu trzyma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ADAM gorzowskie DOLINKI 0
    To prawda.Ten sędzia to jakaś koszmarna pomyłka.Kto tego pajaca posadził na wieżyczce? Po pierwsze :jak on mógł zapalić zielone światło jak po torze biegał kamerzysta.Po drugie:dlaczego on zezwalał wyjechać zawodnikom na tor jak jeszcze nie były namalowane linie?Zmarzlik musiał odjężdżać od startu bo gościu z wapnem malował linie.Normalnie smiech na sali.Takich wpadek było jeszcze kilka.Kompletne dno :(
    Pan sędzia za dzisiejszy występ(raczej kompromitacja)powinien dostać notę 0.
    Big Lebowski Co za bzdura. Pioter stał w miejscu i machał rękami do sędziego. Zagrożenia przejechania idioty z kamerą nie było wcale. Inna sprawa, że sędzia w ogóle nie kuma bazy. Lotne Pawlickiego, Woffindena i Janowskiego za pierwszą razą były zwyczajnym wstrzeleniem się równo z taśmą. Wykonali świetną robotę wygrywając start. Niestety sędzia "patrzył" na to inaczej. Jaka szkoda. Kto Go pchnął do tej fuchy? Duch sportu został wypaczony. Za drugim razem Janoś się czołgał i wówczas powinien dopiero dostać ostrzeżenie, a nie wykluczenie. Pzdr!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Struna1974 0
    Ten redaktorek naprawdę jest sprawny inaczej,nie dosyć że kłamca to jeszcze bajko pisarz. Jak można takiego kogoś zatrudnić
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×