Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sajfutdinow zawiódł, ale liczy na szczęście w rewanżu

Ledwie siedem punktów i bonus wywalczył w pierwszym meczu finałowym Emil Sajfutdinow. To nie jest wynik, który przystoi liderowi zespołu. Sam zawodnik bagatelizuje sprawę i tłumaczy się faktem meczu o złoto.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta

W poprzednich sezonach Sajfutdinow fruwał w finałach. Kiedy jego zespoły dochodziły do decydujących spotkań - on był kluczowym ogniwem. Tym razem było jednak inaczej i Rosjanin zawiódł na całej linii. Wystarczy wspomnieć, że gorzej od niego pojechali tylko Peter Kildemand i Dominik Kubera, gdzie obaj w sumie pojechali w tylu wyścigach co Sajfutdinow.

- Nie było źle, ale wiadomo, że chciałem pojechać lepiej. To był mecz o złoto i walczyłem w swoich wyścigach z innymi bardzo dobrymi zawodnikami, a ja okazałem się w tych biegach słabszy po prostu. To nie były złe zawody w moim wykonaniu. Zdarzały się już mecze, gdzie zdobywałem mniej punktów - stwierdził po spotkaniu.

 Rewanż we Wrocławiu nie będzie łatwy. Ten tor od dawna nie leży leszczynianom. Na ten moment żaden ekspert nie umie ocenić, czy przewaga, którą wypracowała sobie Fogo Unia Leszno, będzie wystarczająca.

- Mamy przewagę ośmiu puntów i zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwo to utrzymać. To jest dużo i mało. Zobaczymy, co będzie za tydzień. Zdajemy sobie sprawę, że stadion olimpijski ostatnio nam nie leżał, ale może tym razem będzie dla nas bardziej szczęśliwy i uda nam się zdobyć złoto - zakończył Emil Sajfutdinow.

ZOBACZ WIDEO Budowa motocykla żużlowego

Czy wynik Emila Sajfutdinowa w pierwszym meczu finałowym uważasz za słaby?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12):
  • Adam Morawski Zgłoś komentarz
    Cos mi sie wydaje,ze Emila nie zobaczymy juz w 2018 w barwach Unii.
    • yes Zgłoś komentarz
      "Sajfutdinow zawiódł, ale liczy na szczęście w rewanżu" - szczęście sprzyja lepszym. Rewanż ma być w przyszłą niedzielę...
      • Radi Zgłoś komentarz
        Nie było źle, ale wiadomo, że chciałem pojechać lepiej. To nie były złe zawody w moim wykonaniu... On to na prawde mowi? Nie wierze po prostu... lider zespolu ktory bierze tyle kasy i
        Czytaj całość
        robi 7 pkt mowi ze to nie byly zle zawody w jego wykonaniu... Nie mam pytan!
        • Paweł Szymański Zgłoś komentarz
          Unia leszna zapewnila sobie tylul mistr,a Polskii niema dyskusji.To ze na papierach bedzie wyladac inaczej to inna sprawa.Wazne ze udowodnila na torze.Nic nie poradzimy ze wladze ekstraligi to
          Czytaj całość
          matoly ludzie bez szkoły i panowie skorumpowani przez ktorych przegral sport i zasade fer plej.Tylko po co tak krzywdza Unie i kluby z wielkopolski po co.Niszcza je apotem brakuje zawodnikow modziezowych.To dzieli uni jest polski zuzel poniwaz ma najwiecej wychowankow i zawodnicy z Leszna jezdza w kazdej lidze
          • Wściekły Byk Zgłoś komentarz
            Emil daruj sobie już te tłumaczenia. Było bardzo przeciętnie i nie dorabiajmy ideologii że to finał itd.
            • Szmondak Zgłoś komentarz
              Jest jeden pewnik, że w tym sezonie rzeczywiście spotkały się w finale najlepsze ekipy. Falubaz typowany przez wielu na mistrza, spuścił z tonu w najważniwjszych momentach dla siebie (z
              Czytaj całość
              Lesznem i teraz z Gorzowem). Choć jeszcze pozostał malutki cień na brąz.
              • Szmondak Zgłoś komentarz
                A na ten olimpijski stadionik we Wrocku, wejdzie zaledwie... 11 koła ludzi. Jak na miasto 700 tys to śmiech na sali.
                • Szmondak Zgłoś komentarz
                  Dla mnie bohaterm meczu w Lesznie był Piotrek Pawlicki; to urodzony żużlowiec. Nikt tak nie czuł wczoraj toru jak on! Jeździł niesamowicie z głową, i taktycznie, i ... koleżeńsko, i
                  Czytaj całość
                  bardzo szybko. Mimo upadków, niezawinionych przez siebie, czuł tor, jakby się na nim urodził. Organizatorzy meczu w Lesznie, mogli wepchnąć jeszcze co najmniej ze 4-6 tysięcy ludzi, na trybuny, rezygnując ze stref buforowych dla kibiców obu drużyn. Żużel to nie piłka nożna; kibice są bardzo spokojni na żużlu, i nie ma wrogości u nich co do rywali. Co do Emila Sajfutdinowa, to nie powiedział on ostatniego słowa w rewanżu.
                  • aski Zgłoś komentarz
                    problem bedzie taki ze tarnow awansuje co spowoduje ponowne odejscie kolodzieja, moim zdaniem druzyne trzeba zaczac budowac od pitera , ewentualnie pozostawienie kolodzieja , oczywiscie mlodzi
                    Czytaj całość
                    ktorzy beda jeszcze silniejsi za rok , wydaje mi sie ze czas sajfudinowa w lesznie sie konczy tak samo jak zengiego, wymienie podlega oczywiscie kildemand , potrzebujemy w lesznie lidera z prawdziwego zdarzenia taki jak artiom laguta a dopiero pozniej mozna pomyslec o drugiej linni kurtz, przemo itd.
                    • TOROazul Zgłoś komentarz
                      W tym roku ważne że tworzymy team, jak nie jedzie Kołodziej to jedzie Zengi, jak nie Pawlicki to wypala Emil, jak nie seniorzy to juniorka i o to chodzi. Martwi jedynie Pająk, jakby na
                      Czytaj całość
                      osiołkach siedział słoń.
                      • RadaR RS-WD40 Zgłoś komentarz
                        Grigorij jest do wzięcia.Na Smoku bdb jeździ. Potrenuje że 2 lata i za 3 sezony mamy pewniaka w każdym biegu.xD
                        • Mik Zgłoś komentarz
                          Kildemand i Emil do wymiany - Brady Kurtz i Przemek w ich miejsce.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×