WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trener Orła sprawdził zawodników. Obóz odpowiedział na kilka pytań

Zawodnicy Orła Łódź zakończyli zgrupowanie w Szczyrku. - Jestem bardzo zadowolony z warunków do treningów, zawodników, atmosfery i wszystkiego, co udało nam się zrobić - przekonuje trener Janusz Ślączka. Teraz czekamy już tylko na wyjazd na tor.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Janusz Ślączka

Żużlowcy Orła spotkali się w Szczyrku w sobotę i przez prawie tydzień trenowali pod okiem Janusza Ślączki. Każdy dzień był wypełniony ćwiczeniami. Zawodnicy sporo pracowali w terenie, jeździli na nartach, mieli zajęcia na sali i w siłowni, a wieczoremi odwiedzali basen i saunę.

- Miałem przed tym obozem kilka założeń i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że zostały one w całości zrealizowane. Jestem zbudowany, bo zawodnicy przyjechali do Szczyrku w naprawdę dobrej formie. Widać, że każdy z nich do tej pory solidnie trenował. Zapewniam, że u nikogo nie można mówić o brakach ani zaległościach - komentuje Janusz Ślączka w rozmowie z orzel.lodz.pl.

Na obozie drużyna pracowała podobno na bardzo wysokich obrotach. - Nie oszczędzałem zawodników, bo chciałem sprawdzić, w jakim jesteśmy miejscu. Każdy wytrzymał trudy treningów. Bardzo podobało mi się ich podejście. Nie było marudzenia ani szukania wymówek. Wszystkim chciało się pracować. Uważam, że zrealizowaliśmy jeszcze jeden ważny cel, którym była integracja drużyny. Niby to oczywiste, ale jednak bardzo ważne. Wszyscy ze sobą sporo rozmawiali i byli dla siebie życzliwi. Można powiedzieć, że jeden drugiemu nosił herbatę. Fajnie się na to wszystko patrzyło - podsumowuje trener łódzkiej ekipy.

Teraz zawodnicy Orła wracają do indywidualnych treningów i pracy nad sprzętem. - Niebawem znowu się spotkamy, ale w tym przypadku wszystko zależy od pogody. Prognozy nie są na razie najlepsze, ale wiele wskazuje na to, że 16 marca będziemy wspólnie na Węgrzech i tam rozpoczniemy zajęcia na torze przed startem rozgrywek - podsumowuje Ślączka.

ZOBACZ WIDEO Falubaz przespał okres transferowy. "Za późno się zorientowali, że trzeba działać"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Orzeł wywalczy w tym roku awans do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • piwko 0
    Ptaki śpiewają ;) yes,yes,yes :)
    yes a co słychać na stadionie??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    To cieszy cele trener zrealizował .Zawodnicy są w formie ,integracja dobra .Należy jeszcze trochę czasu poczekać na wyjazd na tor. Idą mrozy zima się zaczyna jak długo potrwa zobaczymy może 21 marca puści na dobre
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    a co słychać na stadionie??
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×