WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nick Morris chce wyraźnie zaistnieć w lidze polskiej - to jeden z jego głównych celów na sezon 2018

Nick Morris już od dłuższego czasu uznawany jest za zawodnika o sporych możliwościach. Potwierdza to często w rozgrywkach ligi angielskiej. Jak jednak przyznaje, w sezonie 2018 chciałby znacznie poprawić wyniki w Polsce.
Michał Czajka
Michał Czajka
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu Nick Morris

Nick Morris spędzi w Stali Rzeszów drugi sezon z rzędu. Warto jednak dodać, że w minionym dołączył do zespołu dopiero w majowym okienku transferowym, więc nie przejeździł w Polsce całych rozgrywek. - Ubiegły sezon był dla mnie całkiem niezły choć, z perspektywy czasu, trochę żałuję, że nie jeździłem w lidze polskiej od początku - przyznaje Australijczyk. 

Morris w Anglii to już uznana marka. W nadchodzącym sezonie zawodnik chciałby jednak również potwierdzić swoje spore umiejętności w Polsce. - Bardzo mocno liczę na to, że moje wyniki na polskich torach się poprawią - mówi. - Tory w Polsce bardzo mi się podobają, ale wciąż jestem pewniejszy na tych krótkich typowo angielskich - dodaje. 

Stal Rzeszów to trzeci polski klub w karierze australijskiego żużlowca. Poprzednio związany był z Polonią Bydgoszcz oraz Betard Spartą Wrocław. W Bydgoszczy jednak nie pojechał w ogóle, a we Wrocławiu pokazał się ledwie w trzech spotkaniach. - Wtedy byłem innym zawodnikiem, przede wszystkim bardzo młodym - wspomina. - Nie wiem czy byłem do końca zdecydowany na to, że chcę jeździć regularnie w lidze polskiej - przyznaje Nick Morris. 

- W Rzeszowie czuję się bardzo dobrze - przekonuje zawodnik. - Znam już trochę tutejsze otoczenie, tor i kibiców, więc powinno mi to pomagać. Dążę do tego, by sezon 2018 był najlepszy w mojej dotychczasowej karierze, jeśli chodzi o ligę polską - zapowiada.

ZOBACZ WIDEO Kapitalne ściganie na torze w Daugavpils!



Polecamy:
ŻUŻEL NA ŚLĄSKIM - bilety już od 19 zł! SPRAWDŹ >>>

Czy uważasz, że Nick Morris podjął dobrą decyzję pozostając w Rzeszowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (42):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • LEGION STAL 0
    Ogora to chcą zakonnice na Jasnej Górze.
    Młody wilk Ogóra chcą w Czestochowie ciekawe jak rozwinie się sytuacja :) Znów sponsor na obiad bedzie musiał dymać przez całą Polskę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • StalRzeszówFan 0
    Jakiego ogóra chce Częstochowa ? Kiszonego ? Bo na pewno nie Jędrzejaka, który jest zawodnikiem Stali Rzeszów ;) Swoją drogą na prezentacji rozwiał wszelkie wątpliwości co do tego gdzie będzie jeździł także te dyrdymały idą do kosza.
    Młody wilk Ogóra chcą w Czestochowie ciekawe jak rozwinie się sytuacja :) Znów sponsor na obiad bedzie musiał dymać przez całą Polskę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Młody wilk 0
    Ogóra chcą w Czestochowie ciekawe jak rozwinie się sytuacja :) Znów sponsor na obiad bedzie musiał dymać przez całą Polskę.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (42)