WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lokomotiv - Motor: Nawet przed ostatnim biegiem liczyliśmy na wygraną (komentarze)

W niedzielę Lokomotiv Daugavpils przegrał na własnym torze z Speed Car Motorem Lublin 42:48 w ramach rozgrywek Nice 1. Ligi Żużlowej. Trener gospodarzy nie ukrywał, że do ostatniego biegu liczył na zwycięstwo w meczu.
Eriks Upenieks
Eriks Upenieks
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Timo Lahti przed Olegiem Michaiłowem

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Sam Masters (zawodnik Speed Car Motor Lublin): Miałem niezbyt udany początek zawodów. Na początku przegrywałem, ale później zacząłem przywozić punkty. Tor w Daugavpils jest bardzo szybki, ale twardy, specyficzny. Cieszę się, że udało mi się dopasować i pomóc drużynie w wygranej. Cóż więcej mogę powiedzieć, zdobyliśmy tutaj punkty, a ja miałem fajną przygodę w Daugavpils.

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motor Lublin): Wszystko nam się udało z czego się cieszymy. Tutaj na Łotwie jest bardzo trudny teren. Musze podziękować trenerowi Nikołajowi Kokinowi za fajny mecz, za wspaniale widowisko. Mecz był piękny, mógł się podobać kibicom. Wygrana tutaj bardzo drogo kosztuje. Odjechaliśmy mecz bez żadnej zmiany i to cieszy, bo świadczy to o sile naszej drużyny. Jak ktoś w meczu jedzie gorzej, zawsze będzie ktoś, kto to zrekompensuje.

Nikołaj Kokin (trener Lokomotiv Daugavpils): Wszyscy robili co potrafili, ale nie udało się to, na co liczyliśmy. Bardzo wymagający rywal do nas przyjechał. Taki jest sport, ktoś wygrywa, ktoś musi przegrać. Wszystko zgadza się z tym co powiedział trener rywali o swojej drużynie - jak nie jedzie jeden, odpracuje za niego inny. Dzisiaj zawiedli nas juniorzy, zbyt mało punktów zdobyli. Zatarł się najlepszy silnik Olega Michaiłowa. Mimo wszystkiego, nawet przed ostatnim biegiem mieliśmy nadzieje na zwycięstwo. Ale rywale lepiej wyszli ze startu i nic nie mogliśmy zrobić. Jeszcze raz powtórzę, że to jest sport, a wygrała dzisiaj lepsza drużyna.

Wadim Tarasienko (zawodnik SC Lokomotiv Daugavpils): Z każdymi zawodami w Daugavpils radze sobie coraz lepiej. Dopasowuje się do miejscowego toru, a sprzęt nie zawodzi. Staram się, coś udaje się, ale szkoda, że drużyna przegrała, chociaż niedużo nam zabrakło.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników, czyli sprawdzian wiedzy żużlowców

Czy wygrana Speed Car Motoru Lublin jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ksolar 0
    Raczej nie.Tak czy inaczej Łotysze nie moga sie do konca spasowac ze swoim torem.Kiedys mieli ogromny atut toru,teraz to zniknelo.
    krynston Tam już nie jest lekko- patrz wynik ROWu. Nasi też się napicili choć przez cały mecz nie gonili wyniku. Sam jestem ciekawy czy Michajłowowi przydaży się jeszcze taki mecz w tym sezonie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krynston 0
    Pełna zgoda. Oczywiście mam nadzieję na zwycięstwa ale porażki w Pile (mniej niż 10 pkt różnicy), Gnieźnie (bonus nasz), Łodzi i Rybniku są dopuszczalne. W Karakowie trzeba wygrać dla przyzwoitości.
    Zimny81 W Krakowie nie mamy prawa przegrać. Wiem, że nie należy nikogo lekceważyć i mecz meczowi nierówny, ale jeśli Gniezno i Łódź urządziły sobie tam trening (choć Koza nie jechał), a Piła, która na wyjazdach jest dramatyczna niemal tam wygrała, to nam po prostu nie wypada stracić punktów. Co innego w Pile - tam będzie faktycznie bardzo ciężko, bo tor specyficzny. Na wygrane w Rybniku, Łodzi czy Gnieźnie w ogóle się nie nastawiam. Już sam bonus w Gnieźnie uznam za sukces. Kluczowa bedzie Piła i Gdańsk u siebie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zimny81 0
    W Krakowie nie mamy prawa przegrać. Wiem, że nie należy nikogo lekceważyć i mecz meczowi nierówny, ale jeśli Gniezno i Łódź urządziły sobie tam trening (choć Koza nie jechał), a Piła, która na wyjazdach jest dramatyczna niemal tam wygrała, to nam po prostu nie wypada stracić punktów. Co innego w Pile - tam będzie faktycznie bardzo ciężko, bo tor specyficzny. Na wygrane w Rybniku, Łodzi czy Gnieźnie w ogóle się nie nastawiam. Już sam bonus w Gnieźnie uznam za sukces. Kluczowa bedzie Piła i Gdańsk u siebie.
    krynston Ja już w tą niedzielę dopuszczałem porażkę- a tu niespodzianka. Myślę, że i w Krakowie i w Pile będzie ciężko a w Rybniku nawet bardzo ciężko. Kraków się obudził i nastawi się mocno na mecze u siebie. Piła nie może tracić już punktów i też u siebie walczy o życie. Row pojedzie swoje i może to wystarczyć, bo są spasowani. Tak czy siak myślę, że lidera utrzymamy przez następne 4 kolejki, bo nawet jak polegniemy w Pile to zapas jest taki, że nas nikt nie dogoni.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×