WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wanda wstępem do operacji Rybnik. Motor musi mieć wszystko jasne

Zamykająca tabelę Wanda Kraków podejmie w niedzielę Motor Lublin w Nice 1. Lidze Żużlowej. Przyjezdni powinni ten mecz wygrać bez większego wysiłku. Dariusz Śledź ponownie eksperymentuje z ustawieniem i zabiera do Krakowa Sama Mastersa.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Wiktor Lampart na prowadzeniu

W ostatnim meczu przeciwko Polonii Piła nie znalazło się miejsce dla Australijczyka, który notuje dobre występy w lidze szwedzkiej, a w Polsce potrafi dostarczyć ważne punkty, choć jeszcze do optymalnej formy mu trochę brakuje. Powrót Sama Mastersa oznacza przerwę dla jednego seniora. Tym razem Dariusz Śledź zdecydował się nie desygnować do jazdy Daniela Jeleniewskiego

- Jest trójka, która walczy o te dwie pozycje, szczególnie w kontekście spotkań wyjazdowych, bo Daniel jest u siebie pewnym zawodnikiem. Widocznie taka jest strategia, aby każdemu dać odpocząć po jednym spotkaniu i teraz przyszła pora na Daniela, który powinien to przyjąć z pokorą, bo tak uważa trener. Jak byłem żużlowcem to też musiałem zrozumieć pewne kwestie, mimo że nie byłem zachwycony niektórymi sprawami - ocenia awizowany skład na najbliższe spotkanie Jerzy Głogowski, były trener i zawodnik Motoru Lublin. 

Sytuacja lublinian może rodzić pewien problem. Z jednej strony Jeleniewski, jak i Masters nie zawodzą na całej linii i nie odstają od reszty zespołu. Z drugiej trener Motoru chce mieć pełną świadomość kogo zabierze na ważny pojedynek do Rybnika. - Daniela mimo wszystko do Krakowa bym zabrał, Paweł pojechał dobre spotkanie w Lublinie, a ostatnio jak wiadomo nie jeździł zbyt dużo. Daniel jest przydatny do tej drużyny i cenne punkty potrafi odebrać rywalom. Jest ten dylemat, bo jest jeden zawodnik więcej. Postawiłbym mimo wszystko na Daniela i Pawła, a dał odpocząć Mastersowi - stwierdza Głogowski

Patrząc na klasę najbliższego rywala lublinianie mogliby dać chwilę wytchnienia jednemu z liderów Jonssonowi albo Lambertowi. - Dawid Lampart łapie formę, ostatnie mecze to pokazują. Odstawienie jego, czy Jonssona albo Lamberta byłoby nieporozumieniem. Lider tabeli nie może odstawiać najlepszych zawodników, bo jest słabszy przeciwnik. Nie ma oszczędności i wycofywania się, już kiedyś to przerabiano i wiemy jak to się skończyło - przekonuje były trener zespołu z Lublina. 

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła Łódź robi wrażenie! Zobacz na jakim etapie jest budowa


Rotacje w składzie mogą mieć swój pozytywny wydźwięk, jednak potrafią też rodzić problemy, jeśli zawodnicy nie zawodzą i chcą jeździć, a ktoś musi znaleźć się poza meczem. Głogowski ma wątpliwości, aby w tej dobrze prosperującej machinie nie wkradł się jakiś mankament.

- Boję się tylko, aby te zmiany nie przyniosły niczego złego do zespołu, aby nie zabrakło współpracy i zaufania między zawodnikami. Jest świetna atmosfera, która jest poparta dobrym wynikiem i liderem tabeli. Na dwa miejsca jest trzech zawodników i może pojawić się zgrzyt. Paweł to jeździec bardziej waleczny, lubi złapać na koło, jednak na startach nie błyszczy. Masters z kolei ma świetne starty, ale brakuje mu czegoś, aby pokazać pełnię możliwości. Daniel jest kapitanem zespołu, który powinien dawać przykład reszcie drużyny swoją postawą i zachowaniem. Jest pewny na swoim torze, ale na wyjazdach różnie mu idzie.

Który z tych zawodników nie powinien jechać przeciwko Arge Speedway Wandzie Kraków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • FanTomas83 0
    Jeśli chodzi o Rybnik warto postawić na Mastersa....Gość uwielbia lekko przyczepne tory i ma dobre starty
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • moderatorzy na SF są je_nięci 0
    Czyli Peroń nie potrzebuje jazdy?
    Widzę dwa rozwiązania. Albo puścić Peronia na wypożyczenie, albo wystawiać go z numerem seniora w meczach takich jak ten.
    mpaolo Wiktor jako "talent" wchodzi w profesjonalizm więc potrzebuje jazdy, Oskar to ostatni rok także nie dziw się Darkowi że Emil często nie jeździ. Między innymi właśnie dzięki nim stoimy w tabeli na samym szczycie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mpaolo 0
    Wiktor jako "talent" wchodzi w profesjonalizm więc potrzebuje jazdy, Oskar to ostatni rok także nie dziw się Darkowi że Emil często nie jeździ. Między innymi właśnie dzięki nim stoimy w tabeli na samym szczycie.
    moderatorzy na SF są je_nięci Kurcze, jaki bunt? Całkowicie nie rozumiem tych na siłę budowanych sensacji przez SF. Dla mnie proste, jasne i bezdyskusyjne, że trener decyduje kto jedzie a kto nie. Może to zawodnicy mają ustalać skład i budować drużynę? Bunt? To co? Niby taki zawodnik powie że jak nie jedzie z Krakusami to już w żadnym innym meczu nie jedzie? Można to potraktować jedynie jako durny żart. Jeden zarobił na Krakowie w Lublinie inny ma szansę zarobić w Krakowie. Atmosfera w klubie jest dobra, a SF rodem z Pudelka budują tanią sensację. Nie wiem czy jest w 1 lidze lepiej poukładana drużyna jak nasza. Co mają powiedzieć w takiej Lodzi? I tak jest u nas jeden senior i jeden junior na rezerwie, więc te rotację składem siłą rzeczy nie są wielkie. W klubie jest kapitalnie, nie było tak dobrze już chyba ze 20 lat albo lepiej i komuś zależy żeby to zepsuć. Ja najczęściej jestem w stanie poznać te Pudelkowe sensację na SF których niestety jest coraz więcej. Owszem, mam pretensje do Dariusza, ale o to że Peroń jeździ za mało, tylko że o tym decyduje trener i to on za to odpowiada.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×