Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dlaczego Kildemand tak późno dostał szansę w Grudziądzu? Trener Unii wyjaśnia

Grupa Azoty Unia przegrała w Grudziądzu 38:52 i nie zachwyciła. Od początku meczu zamiast Petera Kildemanda jechał Wiktor Kułakow. Czy słusznie? - Po meczu też jestem mądry - skwitował Paweł Baran, trener tarnowian.
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
Paweł Baran w trakcie meczu WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Paweł Baran w trakcie meczu.

Po porażce z MRGARDEN GKM Grudziądz beniaminek PGE Ekstraligi ma nadal osiem punktów na swoim koncie i zajmuje piąte miejsce w tabeli. Grupa Azoty Unia Tarnów nieco zawiodła i nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki z gospodarzami. Jedynym pewnym punktem zespołu był tylko Nicki Pedersen, który zdobył 16 punktów z bonusem.

Kibice zwrócili uwagę na to, że od początku spotkania trener Paweł Baran zostawił w parku maszyn Petera Kildemanda, który fatalnie spisywał się w ostatnich meczach. Szansę otrzymał Wiktor Kułakow. Rosjanin w trzech startach zanotował 4 punkty. Duńczyk swoją pierwszą okazję do wyjazdu na tor miał w 13. wyścigu i przyjechał na metę drugi.

W związku z tym pojawiły się pytania czy trener Unii postąpił słusznie wystawiając Kildemanda do jazdy tak późno. - Czasami trzeba podjąć jakąś decyzję. Teraz bez sensu jest gdybać, co byłoby, gdyby od początku pojechał Kildemand. Przed meczem niektórzy mówili, żeby Petera w ogóle do Grudziądza nie zabierać. Po meczu też jestem mądry - przyznał Paweł Baran w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl.

Po porażce z GKM-em Unia nie może spać spokojnie i musi liczyć się z walką o utrzymanie do samego końca rozgrywek. W klubie doskonale zdają sobie z tego sprawę. - Jeszcze pół sezonu przed nami, a niektórzy już wieszczą kto spadnie, a kto nie. Sezon jest długi i trzeba naprawdę ciężko walczyć o to, żeby swój cel osiągnąć - podkreślił trener beniaminka PGE Ekstraligi.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po wrocławsku

Czu Kildemand powinien szybciej dostać szansę w Grudziądzu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwayekstraliga.pl
Komentarze (10):
  • Steve Rondel Zgłoś komentarz
    Baran, daj se siana z udawaniem żużlowego menagera. Ty nawet nie za bardzo nadajesz się jako wiatrakowy dla Pedersena. Duet Baran-Ciemniak jechał na farcie ale kiedy rzeczywiście przyszła
    Czytaj całość
    godzina próby koncertowo położyli mecz i pewny bonus. Już pomijam nawet fakt, że Kildemandowi rzeczywiście wyjątkowo leży owal w Grudziądzu (choć przeciętny trener powinien rzucić przed meczem okiem na statystyki) ale kompletny brak wiedzy do czego służy rezerwowy. A rezerwowy służy do łatania dziur i zastępowania słabiej dysponowanych zawodników. Tymczasem Baran już przed meczem odstrzelił Kildemanda nie dając sobie żadnego pola manewru. Tak nie robi nawet żużlowy laik (np Night). Należało sprawdzić w pierwszym biegu Kildemanda - a nóż widelec. A jak przyjechałby kilometr z tyłu ok - jedzie Kułakov. Baran tymczasem zachowuje się tak jakby zmiana mogła być tylko za Pająka. Przecież Kułakov mógłby równie dobrze zmieniać cienkiego wczoraj Jamroga czy Mroczkę. I nie piszę tego jako mądry po meczu (jak ładnie usprawiedliwiał się Baran) bo już przed meczem drżałem żeby ten głupek nie wpadł na pomysł sprawdzania od początku Kułakova. Ulżyło mi gdy rusek przyjechał pół okrążenia za resztą bo wiedziałem że wytrącił Baranowi argumenty. Ale gdzie tam !!! Kolejna szansa dla ruska i to na kogo? na Łagutę, z którym nikt nie miał szans i na kevlara Wawrzyniaka - wiadomo było że nawet moja stara przywiozłaby punkt. Najlepsze w tym wszystkim jest to że Baran dzielnie opierał się presji i przez pół sezonu z uporem maniaka dawał szansę Peterowi zupełnie olewając Kułakova chociaż wszyscy pukali się w czoło. W końcu Baran zmiękł i postanowił testować ruska w najważniejszym meczu sezonu i to na wyjeździe! No debil !!! A przecież za dwa tygodnie mecz o nic we Wrocku - tam mógłby se Kułakov nawet 6 razy pojechać. Nawiązując do tłumaczeń "trenera" i parafrazując słowa poety: taki BARAN to i przed szkodą i po szkodzie GŁUPI !!!
    • omen Zgłoś komentarz
      się qrwa analitycy wyników znaleźli z "najtem" na czele! Ci co po ostatnim meczu wieszali psy na Kildemandzie teraz nagle maja pretensje ze nie jechał! Mądrzeć to się każdy może ale
      Czytaj całość
      jakby trzeba było samemu podjąc decyzje to byście srali w gacie! najt jak tam atmosfera w klubie? przeprosiłeś już Pawełka? No i chciałem pogratulować występu Ryśka! Pojechał jak u nas Konieczny!
      • Jacoo Zgłoś komentarz
        @tatanka128, @Kasyx, macie racje. Sprawdzałem w ubiegłym tygodniu wyniki Kildemanda w Grudziadzu w poprzednich latach i pisałem o tym w czwartek pod postem ze składami. I potwierdziło sie.
        Czytaj całość
        Peter dobrze "rozumie ten tor". Nasz "sztab trenerski" zero analizy i jak zwykle chybił trafił a potem ze po meczu to każdy mądry. Nie maja pojęcia o tym co robia i tyle.
        • bobi40 Zgłoś komentarz
          inwestować w przyszłość to może Leszno a nie my.Tarnów ma ogien pod tyłkiem."Baran to Baran"to hasło sezonu
          • tatanka128 Zgłoś komentarz
            Pająk to nie jest zawodnik który zapomniał jak się jedzie tylko potrzebuję jazdy a nie zmiany po jednym , dwuch wyjazdach w polsce za gramicom robi już prawie 2 cyfrówki a Baran dalej
            Czytaj całość
            nie daje mu szans .Eksperci przed spotkaniem podpowiadali mu żeby puścił pająka od początku a baran jak to baran i nie ma gdybania że albo by pojechał albo nie jak mu nie dajesz szansę to się nie odrodzi i to jest tylko Barana wina prosty przykład zagara w tym sezonie czy Hampla w poprzednim sezonie i tyle w temacie
            • -NIGHT- Zgłoś komentarz
              czemu nie jechal? odpowiedz jest prosta BOS BARAN
              • Azail Zgłoś komentarz
                Prawda jest taka, że Peter jechał piach od początku sezonu i wtedy dostawał szansę za szansą, to kibice i redakcja SF krytykowała Barana, że źle robi nie dając Wiktorowi szansy - dał
                Czytaj całość
                szansę a tu wielkie przebudzenie Kildemanda w 13 biegu i wszyscy płaczą, że trener przegrał nam mecz, bo mógł od początku wystawiać Kildemanda. Uważam, że nikt jasnowidzem nie jest, a trener wybrał mniejsze zło, bo Wiktor przynajmniej coś pokazał w poprzednich meczach a Peter niestety tylko piach.. Mecz przegrany i trzeba się z tym pogodzić.
                • MłodzianTar Zgłoś komentarz
                  Uważam, że trener przegrał nam ten mecz, a na pewno bonus. Po wczesniejszych meczach broniłem jego decyzji, gdyż jeśli chodzi o rezerwy taktyczne, to w zasadzie robił to nie najgorzej,
                  Czytaj całość
                  ale decyzje o zamianach Kułakova z Kildemandem wołają o pomste do nieba. Nie wiem czym kieruje się trener, bo na pewno nie rozumem. Decyzja o wyłączeniu Kildemnada z tego meczu to jak strzał w kolano, średnie biegowe z poprzednich lat w Grudziądzu mówią same za siebie. Wiktor to dobry i waleczny zawodnik, ale brakuje mu doświadczenia na torach Ekstraligi, dlatego jedyną rozsądną decyzją jest zostawienie Kułakova na mecze domowe, a Kildemnada na wyjazdy, niestety trener nadal nie zauważył takiej możliwości, mam nadzieje, że ostatecznie bez konsekwencji w temacie utrzymania
                  • tatanka128 Zgłoś komentarz
                    wystarczyło sprawdzić ile punktów Pająk zdobył w zeszłym też kiepskim dla niego sezonie w Grudziądzu ale Baran to jest Baran mecz był do wygrania złe rezerwy itp itd Ciekawe co teraz
                    Czytaj całość
                    napiszą na tym portalu super menago i trenero ( omen i reszta zarządu ) czekamy !!!!!
                    • Kasyx Zgłoś komentarz
                      9, 10, 8 to punkty Pająka w trzech ostatnich meczach w Grudziądzu. Niestety Baran posłuchał podpowiedzi, zamiast zobaczyć w statystyki.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×