WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Motorze nie będzie nerwowych ruchów. "Nie szukamy wzmocnień, spróbujemy odbudować formę Mastersa"

W poniedziałek podczas treningu na motocrossie kontuzji prawej nogi doznał Daniel Jeleniewski. Po tym zdarzeniu w Lublinie nie będą szukać wzmocnień na pozostałą część sezonu. Dyrektor sportowy klubu liczy na odbudowę formy Mastersa.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Sam Masters

Niefortunny wypadek na torze motocrossowym sprawił, że doszło do złamania kości strzałkowej oraz piszczelowej w prawej nodze Daniela Jeleniewskiego. Kapitan Speed Car Motoru Lublin przeszedł trzygodzinną, skomplikowaną operację w jednym z lubelskich szpitali. Póki co nie wiadomo, kiedy 35-latek wróci na tor, jednak sam zawodnik chciałby pomóc swojej drużynie w awansie do PGE Ekstraligi.

W obecnej sytuacji trener Dariusz Śledź ma do dyspozycji pięciu seniorów. Są to: Dawid Lampart, Paweł Miesiąc, Robert Lambert, Andreas Jonsson oraz Sam Masters, a także najmocniejszą parę juniorów w lidze, którą tworzą - Wiktor Lampart oraz Oskar Bober. - I takim składem musimy jechać dalej. Są pewne mankamenty, które należy wyeliminować, ale jestem zdania, że nie należy szukać wzmocnień. Mamy bardzo mocnych juniorów, którzy w razie niedyspozycji seniora są w stanie go zastąpić. Nie szukamy więc żadnych wzmocnień - mówi dyrektor sportowy klubu Jakub Kępa

Cała drużyna jedzie równo i bardzo dobrze (Motor do tej pory nie przegrał żadnego z jedenastu spotkań ligowych). Jednak największe obawy wśród kibiców i zarządu są o formę Australijczyka. W ubiegłym sezonie Masters był trzecim zawodnikiem 2. ligi żużlowej, jednak w tym sezonie nie błyszczy. Sam zawodnik mówi, że ma problemy z silnikami w Polsce, bo w Szwecji oraz Anglii jedzie bardzo dobrze, więc przyczyna problemów leży w sprzęcie. 

- Będziemy szukali pomysłu na odbudowanie jego formy. Wyniki w Szwecji i Anglii pokazują, że jest w nim potencjał, chociaż nie można tych startów przekładać na ligę polską. U nas są zupełnie inne tory, inni zawodnicy i inna presja - kończy Jakub Kępa.

ZOBACZ WIDEO Leszek Blanik: Jak ktoś jest najlepszy, to wygrywa z każdego pola

Czy Sam Masters odbuduje swoją formę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Kurier Lubelski

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kolinio 0
    Finał z czewy dzisiejszy wystarczy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • moderatorzy na SF są je_nięci 0
    Kto? Nie mów że szpenio spod Bydgoszczy.
    мurgrabia Silniki juz robi nie byle kto:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zimny81 0
    No patrzę i nie widzę. Może pokierujesz w którym kierunku mam patrzeć
    Kolinio J.miskowiak za rok jak ktoś ma watlipiwdi to niech popatrzy jak nas oskarek przy nim blado wyglada
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×