Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Get Well - Unia Tarnów: W Toruniu bez bonusu! Rozpacz w obu drużynach (relacja)

Wielki niedosyt po meczu Get Well - Unia. Żadna z drużyn nie zdobyła punktu bonusowego, o który walka toczyła się przez cały mecz. W Toruniu powoli żegnają marzenia o play-offach, a tarnowianie jedną nogą są już w I lidze.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Jacek Frątczak, Chris Holder i Jason Doyle WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jacek Frątczak, Chris Holder i Jason Doyle

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Toruniu. Oglądaj w Eurosporcie!

Dla Grupy Azoty Unii Tarnów może nie był to jeszcze mecz o wszystko, ale beniaminek doskonale zdawał sobie sprawę z wagi tego meczu. Cel? Punkt bonusowy. Bez niego trudno byłoby myśleć o utrzymaniu. Problem jednak w tym, że tarnowianie w tym sezonie na wyjeździe zdobyli najwyżej 37 punktów. A na domiar złego Get Well Toruń też miał o co walczyć. Menadżer Jacek Frątczak jak mantrę powtarzał, że ciągle wierzy w awans do rundy play-off. Co prawda scenariusz ten wydawał się mało realny, ale z punktu widzenia matematyki ciągle możliwy. Dlatego gospodarze jasno celowali w zwycięstwo różnica przynajmniej trzynastu punktów.

Trener Paweł Baran potwierdził przed kamerami telewizyjnymi, że jego drużyna przyjechała minimum po punkt bonusowy. W jego oczach brakowało jednak błysku i przekonania o własnej sile. Być może szkoleniowiec czuł podskórnie, że o realizację wytyczonego celu może być szalenie ciężko. I tak też było. Unia fatalnie rozpoczęła mecz. Już po dwóch biegach przegrywała 2:10. Później było nieco lepiej, bo dość niespodziewanie tarnowianom liderował Jakub Jamróg. Gospodarze jednak szybko osiągnęli wynik, który ich satysfakcjonował. Po siódmym biegu prowadzili już różnicą dwunastu punktów. A to był znak, że są na dobrej drodze, by przedłużyć jeszcze swoje marzenia o awansie do play-offów.

Goście choć momentami popełniali rażące błędy, nie dawali za wygraną. Udawało im się utrzymywać dystans, który dawał nadzieję na zryw w końcówce meczu i zdobycie bonusu. Duża w tym zasługa wcześniej wspomnianego Jamroga oraz Kennetha Bjerre. To oni dawali tarnowianom tlen. Swoją drogą uczciwie trzeba przyznać, że Unia w Toruniu jechała słabo. Jednak Get Well jakby nie potrafił wykorzystać tego faktu. Koncertowo prezentował się Niels Kristian Iversen, ale z kolei trójca Australijczyków punktowała mocno w kratkę. Widać też było brak Runego Holty, bo pewnie byłby w stanie dorzucić nieco więcej punktów niż Paweł Przedpełski czy Jack Holder.

Kluczowym dla losów meczu była gonitwa trzynasta. Chwilę wcześniej Unia uciekła spod topora, wygrywając wyścig dwunasty 4:2. To pozwoliło im ciągle marzyć o końcowym sukcesie. Trener Baran miał głowę na karku i sięgnął po rezerwę taktyczną. Duet Bjerre - Pedersen miał sprawić, że Unia znów będzie bliżej bonusu. Duńczycy mieli jednak potworne problemy i zdołali zaledwie zremisować, a strata do torunian wynosiła ciągle dwanaście punktów. Inna sprawa, że niewiele brakowało, a liderzy Unii zaprzepaściliby wszystkie starania. Przez moment bowiem przegrywali 5:1. Koniec końców udało im się doprowadzić do remisu, dzięki czemu przed wyścigami nominowanymi wszystkie rozstrzygnięcia nadal były możliwe.

ZOBACZ WIDEO Do czego służy zawodnikom lewa i prawa noga?

Bieg czternasty tarnowska Unia jednak przegrała i w zasadzie pogrążyła swoje szanse na zdobycie bonusu. Ostatni wyścig tylko przypieczętował wygraną Get Well. Szału radości jednak nie było, bo punkt bonusowy nie trafił do nikogo. W dwumeczu mieliśmy status quo. Z kolei tarnowianie jedną nogą są już w Nice 1.LŻ. Cały sezon nie zawodził Pedersen, a tymczasem w najważniejszym meczu pojechał poniżej oczekiwań. Kurtynę milczenia należy spuścić na postawę Kildemanda i Artura Mroczki. Unię Tarnów przed spadkiem może uratować już tylko cud.

Punktacja:

Get Well Toruń - 51 pkt
9. Jason Doyle - 10+1 (2*,3,0,3,2)
10. Marcin Kościelski - 0 (-,-,-,-,-)
11. Paweł Przedpełski - 6+1 (1*,2,1,2)
12. Chris Holder - 7+1 (2,1*,3,0,1)
13. Niels Kristian Iversen - 12 (3,3,3,3,0)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 2+1 (2*,0,0)
15. Daniel Kaczmarek - 4 (3,1,0)
16. Jack Holder - 10+1 (3,1,1,2*,3)

Grupa Azoty Unia Tarnów - 39 pkt
1. Kenneth Bjerre - 14 (1,3,2,3,2,3)
2. Artur Mroczka - 0 (0,-,-,-)
3. Jakub Jamróg - 9+2 (3,2,1*,2*,0,1)
4. Peter Kildemand - 5+1 (0,1*,3,1,-,0)
5. Nicki Pedersen - 9+1 (2,2,2,1*,2)
6. Patryk Rolnicki - 2 (1,0,0,1)
7. Kacper Konieczny - 0 (0,-,0)
8. Wiktor Kułakow - 0 (0)

Bieg po biegu:
1. (60,19) Holder, Doyle, Bjerre, Mroczka - 5:1 - (5:1)
2. (60,28) Kaczmarek, Kopeć-Sobczyński, Rolnicki, Konieczny - 5:1 - (10:2)
3. (60,53) Jamróg, Holder, Przedpełski, Kildemand - 3:3 - (13:5)
4. (59,69) Iversen, Pedersen, Kaczmarek, Rolnicki - 4:2 - (17:7)
5. (59,72) Bjerre, Przedpełski, Holder, Kułakow - 3:3 - (20:10)
6. (59,65) Iversen, Jamróg, Kildemand, Kopeć-Sobczyński - 3:3 - (23:13)
7. (60,21) Doyle, Pedersen, Holder, Rolnicki - 4:2 - (27:15)
8. (60,16) Iversen, Bjerre, Jamróg, Kaczmarek - 3:3 - (30:18)
9. (60,65) Kildemand, Jamróg, Holder, Doyle - 1:5 - (31:23)
10. (59,93) Holder, Pedersen, Przedpełski, Konieczny - 4:2 - (35:25)
11. (60,87) Iversen, Holder, Kildemand, Jamróg - 5:1 - (40:26)
12. (60,37) Bjerre, Przedpełski, Rolnicki, Kopeć-Sobczyński - 2:4 - (42:30)
13. (60,29) Doyle, Bjerre, Pedersen, Holder - 3:3 - (45:33)
14. (60,34) Holder, Pedersen, Holder, Kildemand - 4:2 - (49:35)
15. (60,18) Bjerre, Doyle, Jamróg, Iversen - 2:4 - (51:39)

Sędzia: Remigiusz Substyk

Czy Unia Tarnów spadnie z PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (58):

  • yes Zgłoś komentarz
    Punkt poszedł w komin :)
    • Bada Bing Zgłoś komentarz
      Czosnek jak już ,,starasz" sie napisac relację, to mógłbys ilość widzów podać
      • Bada Bing Zgłoś komentarz
        Dlaczego Na Mroczke kurtyna milczenia? Trzeba było dac mu się wykazać i dopiero oceniać
        • Saddam Zgłoś komentarz
          Gdyby nie numery ósme Toruń wypadłby z ligi a Sparta z PO. Ktoś zrobił dobrze dwom ważnym dla PGE Eks. drużynom.
          • Adi Toruń Zgłoś komentarz
            Nie ma się co przejmować bonusem, bo i tak nic on nie zmienia. żeby być w PO musimy w niedzielę zdobyć we Wrocławiu 46 pkt. i wygrać u siebie z Gorzowem (za 2 pkt.). Zakładam, że
            Czytaj całość
            Wrocław raczej przegra w Lesznie ostatni mecz i wtedy będziemy mieć po 18 pkt. w tabeli i lepszy bilans, co daje nam 4 miejsce.
            • Bawarczyk Zgłoś komentarz
              Poza pechem, ktory nas dotyka - Get Well nie zasluguje na playoffy ! Wszystko w temacie.
              • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                Mecz przegralismy w 13-tym biegu! Chris dal ciala - spadl z 2 pozycji na sam koniec i z 5:1 zrobilo sie 3:3. Niestety poza Jack´eim Holderem i Iversen´em reszta druzyny cieniasy ! Szkoda, ze
                Czytaj całość
                nie mamy dobrego juniora !
                • ikar Zgłoś komentarz
                  Hahaha. Rozpacz w Toruniu? Z tego powodu że wygraliśmy, Wrocław przegrał i dzięki temu przybliżyliśmy się do PO? Wystarczy wygrać we Wrocławiu i to oni mają mokro.
                  • AM99 - StayStrongDarcy Zgłoś komentarz
                    Toruń pojechał dziś dobrze, ale bez fajerwerków. Stąd najprawdopodobniej brak bonusa. Jason odrobinę poniżej oczekiwań, jednak to 12-13 punktów było oczekiwane. Paweł nie najgorzej,
                    Czytaj całość
                    przeciętnie. Chris zawiodl trochę. Jednak od Niego oczekiwało się dwycyfrowki na MA, wiadomo, że tu sobie świetnie radzi przeważnie. Iver świetnie, przegrał jedynie z Dzikiem i dobrze dziś dysponowanym Bjerre. To był niestety decydujący moment i trochę zabraklo tu tego punktu, ale poza tym świetny mecz w Jego wykonaniu. Kopeć do przewidzenia. Punkty zrobione w juniorskim i to by było na tyle . Daniel, w zasadzie zrobił punkty na juniorach. Słabo trochę, że nic ponadto. Jack wedle oczekiwań, szarpal, walczył i 10 punktów jest.
                    • Artt Zgłoś komentarz
                      A co zmienia brak bonusa jesli idzie o awans Torunia do PO?:)))))Dalej musza wygrac we Wrocku i ze Stala za 2 :))Chyba ,ze pojdzie walek w Lesznie ale wowczas ten bonus tu dzis tez nic nie
                      Czytaj całość
                      zmienia:)))
                      • ArtB Zgłoś komentarz
                        Szkoda tego meczu ale najbardzienszkoda dwumeczu z GKM....
                        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                          Dobrze było by aby Tarnów choć zdobył tego bonusa ,Tak obeszli się smakiem oba zespoły.
                          • CityTorun Zgłoś komentarz
                            Mecz był dobry, szkoda Tarnowa bo liczyłem, ze zleci Grudziądz.
                            Zobacz więcej komentarzy (45)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×