Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Włókniarz - GKM: Mecz w Częstochowie odwołany! Znamy termin powtórki

Sędzia zawodów Paweł Słupski długo się zastanawiał, spacerował po torze, by ostatecznie odwołać mecz w Częstochowie. Pogoda ponownie storpedowała plany organizatorom. Powtórka odbędzie się w piątek o godz. 19:00.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Leon Madsen WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Leon Madsen

Deszcz, który pojawił się na kilkanaście minut przed rozpoczęciem meczu sprawił, że zdaniem sędziego Pawła Słupskiego tor nie nadawał się do jazdy. Mimo tego, że opady ustały, a z nieba przez około godzinę nie spadła kropla deszczu, arbiter uznał, że nie uda się doprowadzić nawierzchni do odpowiedniego stanu.

- Po konsultacjach z kierownikami i zawodnikami, podjąłem decyzję o przełożeniu tego spotkania. Stan toru nie pozwala na bezpieczne ściganie. Ten deszcz sprawił, że tor się nam trochę rozpłynął. Nie było różnicy zdań. Zawodnicy z obu drużyn przyznali, że nie można byłoby bezpiecznie rywalizować. Do tego doszły prognozy, które przewidują kolejne opady - powiedział sędzia.

Dodajmy, że było to już drugie podejście do rozegrania spotkania pomiędzy forBET Włókniarzem Częstochowa a MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Obie drużyny już ustaliły kolejny termin, którym jest piątek (31 sierpnia) o godz. 19:00. Przypomnijmy, że w najbliższą niedzielę rozpoczną się play-offy, a wciąż nie wiemy, który zespół ostatecznie uzupełni stawkę czterech najlepszych drużyn. W grze jest Włókniarz i Get Well Toruń.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po grudziądzku

Czy mecz w Częstochowie słusznie został odwołany?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (198):
  • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
    Ktoś coś wie o transmisji w nsport? Bo te nagłe zwroty akcji jak u Turbogrosika;)
    • Michaelus Zgłoś komentarz
      Sport idzie w stronę chłopców w rurkach i tlenionych fryzurek. Typowo w stronę czasów obecnych... Kiedyś piłkarz po faulu wstawał i zapierniczał dalej bo zespół mógł stracić
      Czytaj całość
      bramę, teraz leży i kwiczy pół godziny. U hokeistów niegdyś bandy trzeszczały aż miło przy każdym kontakcie, teraz od razu kara... Koszykarska fizyczność poszła też w zapomnienie. To samo w żużlu. Milion osób funkcyjnych a brakuje tego jednego z jajami odpornego na sugestie jednej czy drugiej strony... W jednej z toruńskich telewizji puszczają taki program o nazwie „To był żużel” gdzie puszczają mecze Apatora z lat 90. Jak spojrzeć na niektóre przygotowania nawierzchni to połowa była by nie odjechana z walkowerami dla gospodarzy. Nie przeszkadzało to jednak prawdziwym facetom z jajami zasuwać na motorkach beż żadnego marudzenia. Teraz chwila deszczu i zawody odwołane bo przecież tor musi być równy jak stół... Żadnych prób poprawy nawierzchni, najmniejszego choćby zaangażowania w sprawę. Wylejmy na wszystkie asfalt i po sprawie... Nie cierpię XXI wieku...
      • krakowska49 Zgłoś komentarz
        Sędzia bardzo dobrze zrobił że odwołał zawody na ekranie tv było dobrze widać jaki był tor a dodatkowo zaczęło ponownie padać.Natomiast oszuści z grudziądza węszyli że na bajorze
        Czytaj całość
        mogą coś ugrać.Klika grudziądz gorzów toruń leszno trzyma się mocno razem to są grabarze tego sportu psełdo okrzykniętego najlepszą ligą świata to typowy kabaret
        • Ziele Zgłoś komentarz
          To co wczoraj zobaczyłem to było taki nasze polskie :) . Moim zdaniem wyglądało to tak. Częstochowa osłabiona , nie wiadomo jak by Fredka jechał , zrobiono beton , spadł deszczyk , nie
          Czytaj całość
          ulewa bo widziałem po deszczu zewnętrzna nawet by nie wymagała kosmetyki od wewnątrz do połowy toru około 1-2 cm mazi którą wystarczyło ściągnąć. I zaczęły się zabiegi , wiadomo deszcz to dodatkowa kosmetyka , może dosypanie nawierzchni i zmiana warunków do ścigania. Sędzia się pogubił i zamiast podjąć po deszczu decyzję o kosmetyce , słuchał Marka C który mu do ucha szeptał zaczekajmy , zobaczmy itp. przy tym nic nie robiąc z torem ( i nie piszcie że to sędzia tylko wydaje decyzje ) podejrzewam że padło hasło kto wsiądzie na ciągnik żegna się z pracą. Do tego padła na pewno stara śpiewka , jak ruszymy tor to się rozpadnie i przez miesiąc nie będzie można go przygotować.Więc pan Sędzia przyłączył się do tego kabaretu robionego przez Marka i działaczy z Częstochowy. Tak wiem że zawodnicy na stadionie się wypowiadali że na tym torze nie da się bezpiecznie jechać ( choć ci przed kamerami twierdzili co innego i uważali całą sytuację za farsę ) i też jestem tego zdania że ten tor nie był bezpieczny. Ale ja uważam że wystarczyło by 20-25 min intensywnych prac i tor już by się nadawał do jazdy. Ale panowie zamiast wpuścić ciągniki na tor to się po nim przechadzali a czas mijał aż zrobiło się późno i nie było sensu zaczynać.
          • keotarnów Zgłoś komentarz
            przeciez torun to wygra i on w poffach
            • kiler Zgłoś komentarz
              Widzę że tutaj wielu zawodników, zapewne wy byście pojechali w każdych warunkach?
              • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                Cieślaki już kombinują, chcą przełożyć półfinałowy mecz na piątek na dzień w którym jest trening do GP kombinatorzy :D
                • banita Zgłoś komentarz
                  W Toruniu już wiedzą że mecz dziś się nie odbędzie....i walkower! Na godz 13 jest zaplanowany trening przed meczem z lesznem... Jacek ogłosił pełna mobilizacja! :))
                  • Eugeniusz Grupa Zgłoś komentarz
                    czestochowscy dzialacze a moze pseudo nie robili nic azeby ten mecz sie odbyl.odwoluje sie do gorzowa gdzie tam byla prawdziwa ulewa poradzli sobie z torem za co naleza sie duze brawa i uznanie
                    Czytaj całość
                    dla dzialaczy klubu.mozna?wypowiedzi zagranicznych zawodnikow swiadczylo o jednym ze ten tor jeszcze przy drobnej kosmetyce nadawalby sie do jazdy.prawdziwi profesjonalisci.ja rozrozniam tor niabezpieczny od bezpiecznego ale wtym wypadku nie rozumiem podjetych decyzji.przypominam tylko ze kluby potrafia zrobic tor niebezpieczny.na skutek braku opadu.i czemu nie odwoluja meczy i surowo nie karza.po co sa komisarze torow?
                    • Bob Kraków Zgłoś komentarz
                      słupski to ch.j i tyle w temacie
                      • GKMfan UK Zgłoś komentarz
                        Meczu w tv dzis nie ma? O 18:00 pokazuja pilke reczna na zywo.
                        • GKMfan UK Zgłoś komentarz
                          • stary_trener Zgłoś komentarz
                            Cieslak w tle to trzeba zwalic na niego bo tak naprawde jest zadobry i przewyzsza swoich konkurentow o klase a wiadomo, ze polak nie lubi lepszego od siebie i zrobi wszystko aby go niszczyc a
                            Czytaj całość
                            nie dorownac lub przewyzszyc jego poziom. DECYDENTENTAMI byli komisarz I SEDZIA. Fakt jest, ze sie nie srawdzili. Odsunac ta pare od powtorki w trybie natychmiastowym.
                            Zobacz więcej komentarzy (185)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×