WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal Rzeszów wydała oświadczenie. "Świadkowie zdarzenia mają odmienne poglądy"

Matka adepta żużlowej szkółki ZKS Stal Rzeszów kilka dni temu na łamach "Przeglądu Sportowego" oskarżyła trenera Janusza Stachyrę o słowną i fizyczną agresję. Prezes klubu Bogdan Barcik wydał oświadczenie w tej sprawie.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Janusz Stachyra

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Oświadczenie Stali Rzeszów

W związku z sytuacją, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu, dotyczącą domniemanej napaści trenera Janusza Stachyry na matkę adepta naszej Szkółki Żużlowej oraz w odniesieniu do artykułu prasowego opublikowanego w Przeglądzie Sportowym, który stawia w negatywnym świetle ZKS Stal Rzeszów, zajmującą się szkoleniem młodzieży w sporcie żużlowym, pragniemy jako Zarząd Sekcji ustosunkować się do wydarzeń i wyrazić opinię do zaistniałej sytuacji.

Szkolenie młodzieży w tym pięknym, jak i również bardzo niebezpiecznym sporcie stanowi priorytet dla nas, szkółki, reprezentującej i promującej miasto Rzeszów. Sztab szkoleniowców, na których barkach spoczywa wykształcenie licencjonowanego zawodnika, stanowi bazę profesjonalistów specjalizujących się w tej dziedzinie sportowej. Jednym z głównych założeń poza wychowaniem zawodnika na mistrza jest dbanie o jego kwestie bezpieczeństwa.

Zredagowany artykuł w PS matki jednego z naszych adeptów bardzo niekorzystnie kreuje naszą szkółkę, dodatkowo przez to, iż obecnie prowadzimy nabór młodzieży i promujemy ten piękny sport. W związku z powyższym, jako prezes sekcji pragnę wnieść , iż w miejscu domniemanej napaści trenera Janusza Stachyry na rodzica, przebywała znacząca grupa osób m.in.: członkowie zarządu, zawodnicy oraz pracownicy klubu. Świadkowie zdarzenia mają odmienne poglądy, od tych prezentowanych przez matkę na łamach gazety. Pragnę, jako prezes sekcji dodać, iż odbyło się spotkanie zarządu dotyczące całej zaistniałej sytuacji i zeznania osób, które znajdowały się w pobliżu, wskazują na krzykliwe i awanturnicze zachowanie rodzica, który nie potrafił pogodzić się z decyzją trenera w związku z możliwością odbycia egzaminu licencyjnego. Sama zaś decyzja podyktowana jest brakiem predyspozycji zawodnika oraz kwestiami bezpieczeństwa naszej młodzieży.

Młodzież obserwowana jest przez sztab szkoleniowców w okresie przygotowawczym, który to właśnie stanowi podstawy do oceny, czy dany adept szkółki powinien przystępować do egzaminu czy też nie. Trener kieruje się postawą, sylwetką oraz zacięciem do sportu w przypadku adepta szkółki, w równoczesnym zadbaniu o bezpieczeństwo w realizacji pasji uczniów. Dodatkowo analiza predyspozycji oraz przyszłych perspektyw pozwala na wyłonienie czołówki kierowanej do dalszego rozwoju, a tym samem do zdobycia przez adeptów licencji w sporcie żużlowym.

Bogate doświadczenie Pana Janusza Stachyry jako wieloletniego trenera naszej sekcji sportowej wzbogacone jest bagażem doświadczeń zdobytym na torze żużlowym w roli zawodnika, w związku z czym istotne jest wskazanie, iż ambicje rodzica nie mogą brać góry nad profesjonalną oceną sztabu szkoleniowego.

Reasumując pragnę zachęcić młodzież do rozwijania w sobie pasji sportowych, a w szczególności zapraszam wszystkich do zasmakowania nutki adrenaliny wyłaniającej się na torze żużlowym. Wracając do sytuacji adepta naszej szkółki składamy przeprosiny w kierunku rodzica, który poczuł się urażony decyzją trenera ZKS Stali Rzeszów Sekcji Żużlowej, nie mniej jednak zwracamy się z uprzejmą prośbą o zrozumienie wskazówek osób, które odpowiadają za wyszkolenie oraz kwestie bezpieczeństwa w naszym klubie.

Prezes oraz Zarząd Sekcji Stali Rzeszów

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Jamróg największą niespodzianką sezonu. Powinien zostać w PGE Ekstralidze








Polecamy:
TAURON SPEEDWAY EURO CHAMPIONSHIP - wielki finał w Chorzowie! SPRAWDŹ >>>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dariusz Blonski 0
    Jak dla mnie to Jasiek nieraz moze i jest lekko hmm... dziwny. No ale jak widzi chlopaka ktorego matka przyprowadzila a jamu samemu sie nie chce jezdzic to proste, nic z goscia nie bedzie. A glupia baba mysli ze z jej synka bedzie mistrz swiata. Pewnie jakas rozwodka, albo nawet dala d..y komus i zrobili jej dziecko, zakochana w synu chce mu jak najlepiej, tak jej sie tylko wydaje. Jasiek powiedzial ze nie bedzie z niego zuzlowca to idiotka pewnie bedzie chciala dzwonic do Brzeczka i powie ze ma gotowego reprezentanta tylko trzeba go zaprosic na zgrupwanie. Chore ambicje rodzica, ciekawe co sama osiagnela. Wrzescaca i piszczaca babe razem z synkiem powinni wywalic ze stadionu, synowi wreczyc hulajnoge zeby sie uczyl dalej jezdzic, matce kaganiec zeby morda sie nie otwierala, na koniec zakaz stadionowy do trzeciego pokolenia dla calej niewychowanej rodziny. Z takimi przypadkami trzeba szybko sprawe zalatwiac bo babsko zapomnialo gdzie jest i co tam wogole robi. Pewnie myslala ze jest u siebie w domu, a w domu to moze wrzeszczec i piszczec na synka i na kogo chce...proste? Proste!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • moderatorzy na SF są je_nięci 0
    Ten sam.
    Nie bardzo chcę oceniać sytuacji, bo nie widziałem, nie słyszałem i nie ma żadnego świadka który nie jest związany z klubem z Rzeszowa, czyli nie byłby stroną w sprawie. Jednak w tym roku dużo dziwnych spraw związanych ze Stalą. Zapewne część to jakieś plotki, ale w części z pewnością jest ziarno prawdy. Za dużo zamieszania zrobił Nawrocki. Wydaje się że powinien przejąć klub jak na spokojnie, wyciszyć atmosferę i dopiero po ustabilizowaniu sytuacji coś tam szerzej działać. Jakoś to wszystko dzieje się zbyt szybko. Przypuszczam że utopił w żużlu o wiele więcej kasy niż planował i problemy finansowe z pewnością ma. Sam zresztą mówił o zaległościach wobec zawodników, a nawet odłożył na bliżej nieokreślony czas biznes śmietnikowy jak sam przyznał ze względów finansowych. No cóż. Pożyjemy, zobaczymy.
    FeciuStartGN Sam sie juz pogubilem w tych zeznaniach i oswiadczeniach:)))))) A przypadkiem Janusz Stachyra to nie ten sam czlowiek ktory w zeszlym roku mowil ze miedzy pierwsza a druga liga jest przepasc? I ze mecze barazowe beda spacerkiem dla Stali Rzeszow przeciwko Motorowi? Jesli On ma taka duza wiedze na temat potencjalu lig to rzeczywiscie moze byc swietnym fachowcem ws oceniania potencjalu mlodziezy:))))) Matka adepta to zauwazyla pewnie i poniosly ja nerwy nic dziwnego
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • józek 0
    Panie Redaktorze, prezes nazywa się Bardzik...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×