WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niesportowe zachowanie Fredrika Lindgrena. Żółta kartka dla Szweda

Fredrik Lindgren otrzymał żółtą kartkę w meczu forBET Włókniarza Częstochowa z Betard Spartą Wrocław. Szwed w trzecim wyścigu w sposób niesportowy starał się blokować Vaclava Milika, wystawiając prawą nogę na prostej.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Fredrik Lindgren

Zawodnicy forBET Włókniarza Częstochowa przystąpili do spotkania o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski ze świadomością, że muszą odrobić dwanaście punktów straty z pierwszego meczu, jeśli chcą zakończyć tegoroczną rywalizację w PGE Ekstralidze na podium. Dlatego też od pierwszego wyścigu nie było mowy o odpuszczaniu.

Udowodnił to Fredrik Lindgren. Szwed w trzeciej gonitwie przegrał start i znalazł się za parą Maciej Janowski - Vaclav Milik. 33-latek udowodnił już nieraz, że nie ma dla niego pozycji straconych i tak było w tym przypadku. 

Lindgren najpierw wyprzedził Janowskiego, a następnie ruszył w pogoń za Milkiem. Gdy wyprzedził Czecha na prostej, starał się go zablokować, wyciągając na bok prawą nogę. Żużlowiec Betard Sparty Wrocław się nie przestraszył i przemknął obok rozpędzonego Szweda. 

Sędzia Remigiusz Substyk przeanalizował powtórki tej sytuacji i przyznał żółtą kartkę Lindgrenowi. Arbiter uznał, że zawodnik gospodarzy zachował się w sposób niesportowy. - Nie oszukujmy się. To była próba zastraszenia rywala - ocenił zajście wprost Jakub Jamróg w studiu nSport+.

Nie jest to pierwsza sytuacja tego typu w tym sezonie. Kilka miesięcy temu do podobnego zajścia doszło w Gnieźnie, gdy Adrian Gała starał się blokować parę ROW-u Rybnik podczas spotkania rozgrywanego na stadionie przy ul. Wrzesińskiej. Wtedy sędzia surowo ocenił postawę zawodnika Car Gwarant Startu Gniezno i ukarał go czerwoną kartką. Dlatego też Lindgren powinien cieszyć się z faktu, że w tym przypadku otrzymał tylko żółtą kartkę.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Trochę żałuję, że w piątce nominowanych nie ma Gruchalskiego


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Fredrik Lindgren zasłużył na żółtą kartkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, nSport+

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wesly 0
    No, tego,, .. ja '' nikt nie przebije!!
    J.A.P Bartkowi coraz bardziej mężnieje głos i jeździ coraz lepiej, też sędziowie go nie lubią - patrz IMP w Lesznie. Bartek coraz bardziej mi się podoba: w wywiadach spokój pomimo wszystko, jazda z zębem - kawał zawodnika. Szacun... Apropos kartki... nie widziałem wcześniej by zawodnik dostał kartkę za STYL, brak kontaktu z rywalem, brak upadku, czy przerwania biegu. Gdy zobaczył Vaszka, cofnął nogę by go nie kopnąć... Ile kartek było w całym sezonie Ekstraligi? Czemu akurat Fred? Czemu w tym dwumeczu? Nie Gleb albo Tai za przerwanie biegu we Wrocławiu? Każdy położyłby motor na miejscu Gleba, ale każdy wie, że Gleb mógł utrzymać się na motocyklu, a Tai z premedytacją przedłużał prostą Może doczekamy regulaminu, sędziowania, żużla po prostu racjonalnego... bez powtórek za wstrzelanie, bez symulowania w stylu Piotra Pawlickiego w IMP, kartek z kapelusza... Wojaczka w 2013roku nikt nie przebije...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • J.A.P 0
    Bartkowi coraz bardziej mężnieje głos i jeździ coraz lepiej, też sędziowie go nie lubią - patrz IMP w Lesznie. Bartek coraz bardziej mi się podoba: w wywiadach spokój pomimo wszystko, jazda z zębem - kawał zawodnika. Szacun...
    Apropos kartki... nie widziałem wcześniej by zawodnik dostał kartkę za STYL, brak kontaktu z rywalem, brak upadku, czy przerwania biegu. Gdy zobaczył Vaszka, cofnął nogę by go nie kopnąć... Ile kartek było w całym sezonie Ekstraligi? Czemu akurat Fred? Czemu w tym dwumeczu? Nie Gleb albo Tai za przerwanie biegu we Wrocławiu? Każdy położyłby motor na miejscu Gleba, ale każdy wie, że Gleb mógł utrzymać się na motocyklu, a Tai z premedytacją przedłużał prostą
    Może doczekamy regulaminu, sędziowania, żużla po prostu racjonalnego... bez powtórek za wstrzelanie, bez symulowania w stylu Piotra Pawlickiego w IMP, kartek z kapelusza... Wojaczka w 2013roku nikt nie przebije...
    wesly A Piszczalka to w każdym biegu tak jeździ, qrwa to jest sport dla facetów z jajami, nie dla ciotek. Dawno, dawno temu jak Jarmula przejechał na świecy pół prostej też go wykluczali... taki żużel chcecie?!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • gieras 0
    o znalazł sie wielki pan...wiesz ze jak brakuje argumentow to wypisuje sie takie brednie"nie jestesmy na ty" co miał pan pisac do goscia o nicku jaro?zluzuj to internet i forma "ty" jest grzecznosciowa.co do samego machania nogami powinni tego zabronic noga na hak albo out
    jaro1 Po pierwsze nie jesteśmy na ty. Po drugie jestem rozbawiony z porównaniem wystawiania nogi przez Warda, Holdera a Zmarzlika. Poważnie!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×