WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Porozumienie z Włókniarzem? OK Kolejarz chce zachować nazwę i odrębność finansową

Włókniarz zaproponował klubowi z Opola współpracę podobną do tej pomiędzy Fogo Unią Leszno a Stainer Unią Kolejarzem Rawicz. Drugoligowiec nie mówi "nie". Zaznacza jednak, że chce zachować kontrolę nad klubem.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Sebastian Ułamek przed Oskarem Polisem

Liczba wychowanków forBET Włókniarza Częstochowa, którzy w minionym sezonie ścigali się dla OK Kolejarza powodowała, że już nieformalnie nazywano klub z Opolszczyzny drugim zespołem biało-zielonych. Dla drugoligowej ekipy punkty zdobywali bowiem Oskar Polis, Hubert Łęgowik i Sebastian Ułamek. W kadrze obecny był również Adrian Bialk, a na dodatek w trakcie rozgrywek częstochowianie wypożyczyli opolanom Adriana Woźniaka.

Teraz klub z Częstochowy chciałby sformalizować tę współpracę i proponuje rozwiązanie stosowane przez ośrodki z Leszna oraz Rawicza. Opolanie nie mówią "nie" i zapowiadają, że będą w najbliższym czasie rozmawiać o szczegółach. Uspokajają jednak swoich kibiców, że ich klub nie zostanie wchłonięty przez Włókniarza.

- Nie zaprzeczam, że rozmowy są prowadzone. Jeśli jednak miałoby dojść do współpracy, to na nieco innych zasadach niż ma to miejsce w przypadku Fogo Unii i Kolejarza Rawicz. Chcemy zachować swoją odrębność finansową i pozostać przy swojej nazwie klubu. Na razie ustaliliśmy z działaczami z Częstochowy, że niebawem się spotkamy i ten temat przedyskutujemy - mówi prezes OK Kolejarza, Grzegorz Sawicki.

Opolanie, w przeciwieństwie do rawickiego klubu przed rokiem, nie mają przed sobą wizji bankructwa. Wręcz przeciwnie, sprawy finansowe są w jak najlepszym porządku. - Zgłasza się do nas wielu zawodników z zewnątrz z pytaniem o współpracę w nowym sezonie. To tylko świadczy o tym, że klub ma dobrą opinię. Nasza sytuacja finansowa jest solidna i jesteśmy dobrym płatnikiem - cieszy się prezes Sawicki.

- Współpracy z Włókniarzem nie wykluczamy, ale jako Kolejarz, na pewno zachowamy swoją odrębność. Czym innym jest bowiem wspomaganie się kilkoma zawodnikami z Częstochowy, a czym innym rezygnacja z prowadzenia klubu - zaznacza Sawicki, dodając, że zmian w kierownictwie OK Kolejarza nie będzie.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy stanowisko działaczy OK Kolejarza jest słuszne?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DonLemon ACM and CKM 0
    No i taka forma współpracy mi się podoba w przeciwieństwie do innej słynnej współpracy (a może jednak fuzji). Nie znam szczegółów, ale nie chciałbym, żeby Włókniarz zawłaszczył klub z Opola i wierzę, że tak się nie stanie, a korzyść będzie obopólna :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • C.K.M. 0
    No widzisz kolego, ten artykuł jest jakiś dziwny i ma negatywny wydzwięk. Nikt w Czestochowie nie chce robic z Opola hybrydy. Oba kluby współpracują nie od dzisiaj, po prostu Włókniarz ma jakąś propozycje, Kolejarz jeszcze nie wie jaką ale media juz sie dowiedzialy i szukają sensacji.
    robo354 taaa i spoko i co jeszcze? gdzie tu sport ??? kombinatorstwo wchodzi na salony, takie kluby powinno się olewać ciepłym moczem. nie ma kasy to kombinujemy a inni biedni ale uczciwi ?? a kogo obchodzą ....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • C.K.M. 0
    Kibice Kokejarza nie mają powodów do obaw. W Czestochowie nie ma pieniedzy ani ambicji zeby robic sobie z kogos drugi zespół tak jak Leszno zrobiło z Rawiczem. Z drugiej strony co nie jest zakazane to jest dozwolone, prezes Świącik ma pomysły i chce je realizować, ale nie wierze że chciałby zmieniać komuś nazwę albo przejmować kasę...bzdura. Artykuł ma jakiś dziwny wydzwięk ale ja odbieram go jako dobrego newsa. Jeśli oba kluby będą miały z takiej współpracy korzyści to czemu nie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×