WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostafiński z Galewskim biorą się za łby. Woryna zabił nam klina. Zengota poczuł prawdziwą magię

Kłótnia w redakcji. Nie możemy uwierzyć w to, że Woryna odchodzi z ROW-u. Chętnie byśmy sprawdzili kilka osób do wykrywacza kłamstw i sprawdzili, czy to nie jest gra. Na drugim biegunie Zengota, który w magiczny sposób stracił robotę w Falubazie.
 Redakcja
Redakcja
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Kacper Woryna w rozmowie z Anitą Mazur

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Mam problem z Woryną i jego odejściem z Rybnika. Prezes powiedział, że zawodnik odchodzi, on sam również, a jakoś nie mogę w to uwierzyć.
Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Mam to samo, choć myślę sobie, że Kacprowi łatwo nie jest. Gdyby jeszcze był pewnym punktem w finale i barażach, a drużyna by zawiodła, to "łatwiej byłoby odejść". A tak pozostał pewnie kac. Dziwnie się kończy ten rozdział w ROW-ie.

Ostafiński: Wiesz, ja cały czas mam z tyłu głowy taką myśl, że to może być gra obliczona na mobilizację prezydenta miasta. Żeby się włączył aktywnie w rozmowy i zaproponował jakąś umowę w ramach środków na promocję miasta. Chętnie bym sprawdził kilka osób na wykrywaczu kłamstw.
Galewski: Nie sądzę. To chyba rzeczywiście koniec. Jestem zdziwiony, że Kacper nie wybrał Częstochowy. To byłby dla niego idealny klub.
Ostafiński: Też tak myślę. Zerwał rozmowy z nimi dzień przed pójściem do prezesa Mrozka. I ponoć tak go zdenerwował, że było mocne trzaśnięcie drzwiami na odchodne. Oczywiście, że zgadzam się, że jak nie ROW, to Włókniarz.

Ostafiński: Chyba jednak będzie Sparta, choć w klubie zaklinają się, że Woryna za nic w świecie.
Galewski: A ja uważam, że będzie Motor Lublin. Nie zrozumiałbym transferu Woryny do Sparty. To mogłoby się dla niego źle skończyć. Sparta i Get Well to dla Polaków kluby pułapki.
Ostafiński: Motor się nie przyznaje. Słyszałem, że proponowali mu pozycję rezerwowego, a Woryna się nie zgodził. Inna sprawa, że to nie byłoby złe rozwiązanie. Przy tym składzie, który ma Motor, miałby Kacper sporo pracy.
Galewski: I to chyba byłoby dla niego najlepsze.

Galewski: Motor jest zresztą dobrą opcją dla wielu zawodników. To klub, w którym można spaść, ale też zrobić sobie niezłą reklamę.
Ostafiński: A przy okazji nieźle zarobić. W żużlu takie jednoroczne lokaty mają sens. Tym bardziej że to zawodnicy, nie kluby, dyktują warunki. Najlepszy przykład, że teraz wzięcie mają nawet ci żużlowcy, którzy kompletnie zawalili sezon.
Galewski: To prawda. Swoją drogą myślałem, że rozkład zawodników będzie inny.

Galewski: Falubaz mocno mnie zaskoczył. Jednego wielkiego transferu się spodziewałem, ale dwóch już nie.
Ostafiński: W sumie ja też, ale tam jest duże parcie na złoto. Stanisław Bieńkowski, czyli udziałowiec, który zaczął rozdawać karty, ma pieniądze i chce sukcesu. No i zebrali w Falubazie niezły skład seniorski, ale mam wątpliwość, czy z tego będzie złoto. No i juniorów mi brakuje. Dojdzie Krakowiak, ale on wielkiego doświadczenia w Ekstralidze nie ma.
Galewski: Piątka seniorów powinna być jednak piekielnie silna. Tylko Zengoty żal ...
Ostafiński: Może nie tyle Zengoty, ile stylu, w jakim doszło do rozwodu. Na koniec opluli Grzegorza, mówiąc, że był pazerny. I to ma być ta magia?

Galewski: Ja bardziej patrzę na to pod kątem, że przy takich inwestycjach jazda na dwóch Polaków jest mocno ryzykowna.
Ostafiński: To też, ale dla mnie wielką zagadką jest to, jak w tym układzie zafunkcjonuje Pedersen. On czuje się dobrze tam, gdzie nie ma innych gwiazd. Poza wszystkim ciekaw jestem podejścia pana Bieńkowskiego do zawodników. To też może być ważne. Z żużlowcami nie da się pracować tak, jak z pracownikami w korporacji. Patrz przykład Vaculika i pana Termińskiego.
Galewski: Wszystko się zgadza, ale Falubaz musiał tak zagrać. Głód sukcesu jest ogromny.
Ostafiński: Drugi tak słaby rok nie mógł się powtórzyć. Jakby nie było, będziemy mieli o czym pisać.

ZOBACZ WIDEO: Mieszane uczucia Jarosława Hampela. "Sezon nie był najgorszy, ale też nie był wymarzonym"

Czy jesteś przekonany na 100 procent, że Woryna odejdzie z ROW-u?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (31):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dami 0
    Ostafiński ty półdebilu ty sklonowana owco przestań w końcu buntować ludzi przeciwko sobie w swoich nędznych artykułach bo ktoś w końcu nie wytrzyma i da Ci po prostu po mordzie...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • uTar 0

    KACPER MIAŁ PECHA ŻE AKURAT JECHAŁ W TYM BIEGU BO TO MÓGŁ BYĆ KAŻDY I EFEKT BYŁBY TAKI SAM.

    Nie każdy wypuściłby motocykl prosto w zawodnika, gdyby przytrzymał motocykl i położył go na torze to poza przetartym tyłkie nic by się nie steł i wszystcy jechali by dalej.

    Xing Zao Chan Niestety mój brat też już nigdy nie pojedzie samochodem nigdy bo nie zapiął pasów. I co sobie pomyślisz..idiota???? tak to prawda sam sobie to zrobił w całkiem niegroźnym wypadku jakich setki na drogach i ludzie żyją. A Woryna co tylko dybał na Rempałe żeby go zabić??? Kreutz ma rację takich wypadków w sezonie jest dziesiątki i nic się nie dzieje z reguły. TO STARY NIE ZAPIĄŁ KASKU MŁODEMU A SWOIMI WYRZUTAMI SUMIENIA I WINĄ USIŁUJE OBARCZYĆ KACPRA ELEMENT WYPARCIA TAK DZIAŁA PRZYPISAĆ WINĘ INNEMU. MYŚLISZ, ŻE KACPER TEGO NIE PRZEŻYŁ, PEWNIE ŻE PRZEŻYŁ I PRZEŻYWA PRZEZ TAKICH MATOŁÓW JAK TY. I NIBY DLACZEGO MA CAŁE ŻYCIE BULIĆ ZA TO ZA WYPADEK W KTÓRYM GDYBY KRYSTIAN MIAŁ ZAPIĘTY KASK POZA POTŁUCZENIAMI NIC BY NIE BYŁO. TO STARY REMPAŁA JEST PRZYCZYNĄ TEJ TRAGEDII A KACPER MIAŁ PECHA ŻE AKURAT JECHAŁ W TYM BIEGU BO TO MÓGŁ BYĆ KAŻDY I EFEKT BYŁBY TAKI SAM. DLA MNIE MIARODAJNYM JEST RAPORT KOMISJI A NIE TWOJE EMOCJE Z KTÓRYMI NIE DAJESZ SOBIE RADY.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cz-waCKM 0
    - Spójrz na swój awatar lub w lustro , tam znajdziesz prawdziwego - MATOŁA ... - Najwidoczniej ze swoim wyglądem sobie nie radzisz i pozostaje , pisać ci co mikro rozumek podpowiada. - Szkoda mojego czasu na czytanie tych twoich "zlotych myśli" jak to Kacper miał pecha... itd...szkoda czasu...
    Xing Zao Chan Niestety mój brat też już nigdy nie pojedzie samochodem nigdy bo nie zapiął pasów. I co sobie pomyślisz..idiota???? tak to prawda sam sobie to zrobił w całkiem niegroźnym wypadku jakich setki na drogach i ludzie żyją. A Woryna co tylko dybał na Rempałe żeby go zabić??? Kreutz ma rację takich wypadków w sezonie jest dziesiątki i nic się nie dzieje z reguły. TO STARY NIE ZAPIĄŁ KASKU MŁODEMU A SWOIMI WYRZUTAMI SUMIENIA I WINĄ USIŁUJE OBARCZYĆ KACPRA ELEMENT WYPARCIA TAK DZIAŁA PRZYPISAĆ WINĘ INNEMU. MYŚLISZ, ŻE KACPER TEGO NIE PRZEŻYŁ, PEWNIE ŻE PRZEŻYŁ I PRZEŻYWA PRZEZ TAKICH MATOŁÓW JAK TY. I NIBY DLACZEGO MA CAŁE ŻYCIE BULIĆ ZA TO ZA WYPADEK W KTÓRYM GDYBY KRYSTIAN MIAŁ ZAPIĘTY KASK POZA POTŁUCZENIAMI NIC BY NIE BYŁO. TO STARY REMPAŁA JEST PRZYCZYNĄ TEJ TRAGEDII A KACPER MIAŁ PECHA ŻE AKURAT JECHAŁ W TYM BIEGU BO TO MÓGŁ BYĆ KAŻDY I EFEKT BYŁBY TAKI SAM. DLA MNIE MIARODAJNYM JEST RAPORT KOMISJI A NIE TWOJE EMOCJE Z KTÓRYMI NIE DAJESZ SOBIE RADY.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×