WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Życiowa szansa Grzegorza Zengoty. W Rybniku płaczą za Andrzejem Lebiediewem

Rynek transferowy znów wyhamował. W piątek Grzegorz Zengota znalazł jednak czas, by powitać się z kibicami z Lublina. To bez wątpienia będzie dla niego życiowa szansa. Za to w Rybniku zdają się już tęsknić za Andrzejem Lebiediewem.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Grzegorz Zengota.

Wprawdzie Speed Car Motor Lublin swoją kadrę przedstawił już w czwartek, ale Grzegorz Zengota znalazł czas, by powitać się z nowymi kibicami dopiero w piątkowy wieczór. Przed 30-latkiem niezwykle ważny sezon. Tak naprawdę po raz pierwszy w karierze jest szykowany na krajowego lidera drużyny.

Wcześniej, w Lesznie czy Zielonej Górze, był jednym z wielu. Zengota staje przed życiową szansą. Jeśli ją wykorzysta, pozbędzie się łatki ekstraligowego średniaka. Jeśli zawiedzie, ciężko będzie o utrzymanie lubelskich "Koziołków" w PGE Ekstralidze, a stadion przy Al. Zygmuntowskich nie będzie tak szczelnie wypełniony, jak na fotografii zaprezentowanej przez wychowanka Falubazu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Motor Lublin 2019 @speedcarmotorlublin

Post udostępniony przez Grzegorz Zengota (@zengiracing)

Z fanami w Rybniku pożegnał się za to Andrzej Lebiediew. W piątek stało się jasne, że w przyszłym roku Łotysz będzie startować w macierzystym Lokomotivie Daugavpils. 23-latek spędził w klubie tylko kilka miesięcy, ale swoją pracowitością i walecznością zdobył uznanie na Górnym Śląsku.

Dość powiedzieć, że jeszcze w czwartek Lebiediew wrzucał na Instagrama zdjęcia i wideo z Rybnika, na których towarzyszył mu Grigorij Łaguta. Część kibiców miała nadzieję, że to oznaka pozostania żużlowca w śląskim mieście. Tak się jednak nie stało.

- Zawsze jesteś na Gliwickiej 72 mile widziany - napisał klub z Rybnika w sobotę. 

Ciekawym transferem pochwalili się też sternicy Car Gwarant Startu Gniezno. Postawienie na młodego Frederika Jakobsena może okazać się strzałem w dziesiątkę. - Nie mogę się już doczekać startu nowego sezonu - ogłosił żużlowiec z Danii.

ZOBACZ WIDEO: Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

Czy Grzegorz Zengota będzie liderem Speed Car Motoru Lublin z prawdziwego zdarzenia?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Motorynka77 0
    Zengota raczej nie będzie liderem.Na lidera szykuje się wielka petarda.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mpaolo 0
    Panie Kuczera jest pan słabo zorientowany, bo stadion przy AZ5 w Lublinie zawsze wygląda tak jak na zdjęciu które zamieścił Zengi. Nasi kibice zawsze wiernie wspierają naszą drużynę i w tych złych i tych dobrych chwilach. Mając taką moc emocji i takich zawodników jak Zengi , Jonsson, Lambert i inni to nie wyobrażam sobie by ich nie dopingować i nie zdziwi mnie fakt jak w przyszłym sezonie na tydzień przed każdym spotkaniem w Lublinie znów będzie brakować biletów.:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lambo505 0
    Mądra decyzja zmiany klubu ze strony Grzegorza Zengoty Speed Car Motor Lublin Pana nie zawiedzie , powodzenia!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×