Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Kuczera: Get Well Toruń, czyli jak nie budować składu (komentarz)

Get Well Toruń pochwalił się nowymi żużlowcami i zapowiada walkę o play-offy. Zaryzykuję tezę, że znów nic nie wyjdzie z szumnych zapowiedzi. Torunianie popełnili szereg błędów przy budowie składu, a ten największy to pominięcie wychowanków.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Get Well - Unia Tarnów Jason Doyle (kask czerwony) WP SportoweFakty / Tomasz Sieracki / Get Well - Unia Tarnów. Jason Doyle (kask czerwony)

Już w minionym sezonie Get Well Toruń nie awansował do fazy play-off, co dla tamtejszych działaczy i kibiców było sporym rozczarowaniem. Przemysław Termiński, właściciel klubu, nie jest bowiem minimalistą i lubi ambitne cele. Dlatego można było założyć, że biznesmen wzmocni zespół. Jeśli jednak dokładnie przeanalizujemy skład, to na papierze wygląda ona dużo słabiej niż w tym roku.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to brak jakiejkolwiek koncepcji. W przyszłym roku w Grodzie Kopernika na pozycji seniorskiej nie zobaczymy ani jednego wychowanka. To kardynalny błąd, bo jeśli drużyna będzie zawodzić, to kto ma być magnesem dla kibiców? Tegoroczne doświadczenia sprawiły, że zatrzymanie Pawła Przedpełskiego było misją niemal niemożliwą. Trzeba było jednak zrobić wszystko, aby 23-latek został w macierzystym klubie, nawet kosztem 45-letniego Rune Holty. Norweg z polskim paszportem wróci wiosną na tor po ciężkiej kontuzji. I lepszy już nie będzie.

W programie meczowym w miejsce Przedpełskiego w roku 2019 wskoczy Norbert Kościuch. Wychowankowi leszczyńskiej Unii należą się ogromne brawa za ambicję i podjęcie wyzwania, ale... Należy pamiętać, że Kościuch ma już 34 lata i od kilku sezonów nie jeździł w ekstraligowych rozgrywkach. W Toruniu jego margines błędu będzie minimalny, albo wręcz nie będzie go w ogóle. Na rezerwie czyha przecież perspektywiczny Jack Holder.

Nie chcę być złym prorokiem dla Kościucha, ale w przyszłym roku o tej porze być może będzie mógł zamienić parę zdań z Damianem Dróżdżem. Obaj znajdą się w encyklopedii polskiego żużla pod definicją "zawodnik kevlar". Być może menedżer Jacek Frątczak wierzy w to, że Kościuch łatwo pogodzi się z tym, że jest zastępowany przez młodego Holdera. Szczerze w to jednak wątpię, a stąd już prosta droga do niezbyt zdrowej atmosfery w zespole. Widzieliśmy to w tym roku na przykładzie Przedpełskiego w Toruniu i Dróżdża we Wrocławiu.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

W Toruniu zdali sobie też sprawę z tego, że muszą wzmocnić formację juniorską, skoro 21 lat skończył Daniel Kaczmarek. W tym celu ściągnięto Maksymiliana Bogdanowicza, przed którym... ostatni rok startów w gronie juniorów. W tym samym czasie z klubu odchodzi kolejny z wychowanków, Marcin Kościelski. Jaki przykład Get Well daje adeptom toruńskiej szkółki, skoro widzą oni, że karierę w żużlu mogą zrobić, ale co najwyżej poza Toruniem. Przecież już wcześniej "Anioły" straciły Denisa Zielińskiego na rzecz grudziądzkiego GKM-u.

Ktoś powie, że obawy co do formy Get Wellu są przesądzone. Przecież drużyna w tym roku otarła się o play-offy, a miała swoje problemy. Będący w wysokiej formie Jason Doyle i Niels Kristian Iversen to jednak za mało, by walczyć o medale. W minionym sezonie ekipa Frątczaka miała być "mafią", więc komuś w klubie zabrakło odwagi, by "odstrzelić" Chrisa Holdera.

To właśnie Australijczyk jest głównym problemem "Aniołów". Na poziomie, i to nie zawsze, potrafi punktować wyłącznie na Motoarenie. Wyjazdy stały się jego bolączką, a torunianie w tym roku nie wygrali ani jednego spotkania na obcym torze. Bez tego trudno awansować do play-offów.

Gdyby byłego mistrza świata w Toruniu nie było, przed Frątczakiem otworzyłby się szereg opcji. Problem w tym, że bracia Holderowie do wzięcia byli wyłącznie w pakiecie. Może w tej sytuacji Jack powinien od początku zawodów zastępować Chrisa, a nie Kościucha? Wątpię jednak w to, by w głowie Jacka Frątczaka narodził się aż tak szatański plan.

Łukasz Kuczera 

Czy Get Well Toruń awansuje do fazy play-off PGE Ekstraligi w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (42):
  • dropsss Zgłoś komentarz
    trafniejszej oceny torunskiego klubu napisac sie nie da . zgadzam sie z kazdym pogladem, jestesmy zdecydowanie slabsi niz w tym roku a przy ruchach kadrowych innych druzyn uwazam ze zakrecimy
    Czytaj całość
    sie okolo 6/7 miejsca.... w koncu ktos na lamach prasy napisal wprost i bez kompleksow ze najwiekszym nieszczesciem torunskiej druzyny jest sys torunski holder BRAWO !!!!!!!
    • Jerzy Figiel Zgłoś komentarz
      Następny po Ostafińskim spec od żuża. Narodziło się wielu jasnowidzów piszących tu w Sportowych faktach. Ostafiński już przed sezonem skazał lubelski Motor na degradację, teraz
      Czytaj całość
      niejaki Kuczera poucza Apatora Toruń co do składu. Zacznijcie pismacy uczyć się od p.Tomka Dryły co i jak należy pisać. Co wypada, a co nie, gdyż nie dorastacie mu do pięt. Co najwyżej to możecie wiązać mu sznurowadła u butów. Skąd Wy tacy mądrale - fachowcy bierzecie się? Zapomniałem o panu Krzystyniaku. Był taki rozsądny facet. Piszę był, bo teraz i on ma swoje teorie jasnowidzącego.
      • Pewni na beton Zgłoś komentarz
        Kuczera to spolszczony Kutschera z SS?
        • Pewni na beton Zgłoś komentarz
          Widać Łukaszu że usłyszałeś to z :kuluarów:!!!!!!!!!!!!!! Proponuję inną fotę bo :od słuchania: uszy się w avku nie mieszczą!!!!!!!!!
          • poważny.grzesznik Zgłoś komentarz
            Panie dziennikarzu, w ostatnim sezonie były 3 gorsze drużyny czy one dobrze zabudowy skład czy wg Pana miał akurat zadyszkę i normalnie walczyłyby o mistrzostwo? Nic Pan się nie wysilił
            Czytaj całość
            w tym artykule tylko powtórzył nie raz pisane stereotypy na tym portalu. Pytanie czy z własnej inicjatywy co zle świadczy o Panu z uwagi na pracę odtwórczą czy dlatego że taka linia redakcji co już dyskwalifikuje Pana jak dziennikarza bo świadczy o pisaniu na zamówienie
            • kibic1212 Zgłoś komentarz
              Australijczycy w toruniu to "przereklamowany sort" , znów dadzą ciała jak co roku, szkoda mi kościucha bo będzie robił za kewlar , a frączak wsadził go na minę celowo, no ale to jego
              Czytaj całość
              wybór. Jak nie bedżie pieniędzy to przejrzy na oczy.... Toruń oczywiście poza Play off
              • Penhal Zgłoś komentarz
                Większych bzdur Panie Łukaszu nie czytałem. 1 Jeśli zawodnik nie chce ,to nic go nie zmusi by w klubie został. Uważam ,że Pawłowi jest potrzebna zmiana klimatu. 2. Nie tylko z Torunia
                Czytaj całość
                odchodzą wychowankowie. 3 . Niki tez był po poważnej kontuzji? I co dał radę? To dlaczego Holta miałby nie dać rady? 4.Kościuch? Jest to zawodnik doświadczony który radzi sobie na każdym torze,i porównując go do Drożdża jest mocną przesadą. I na pewno nie będzie kewlarem. 5 Z tego co pamiętam [i pewnie to jest przyczyną]mocny Jack często zastępował Pawła czy nawet swego brata. 6 Co do juniorów? Dobry ruch .Kościelski, Zieliński? jaką gwarancję dawali? A rozumiem Toruń miał ich trzymać dla sztuki? A najśmieszniejsze miły Panie jest to z kim mają się utożsamiać kibice? Ja wiem zawsze jakiś swojak by się przydał.Jednak kibice utożsamiają się z klubem. Spytam Pana z kim utożsamiają się kibice np. Legii ?Ilu jest tam rodowitych Warszawiaków ? Jeden tylko on zanim trafił do Legii był już kilku klubach [a to nie jest wychowanek].
                • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                  Jak wszyscy pojadą na swoim poziomie, to medal w Toruniu pewny, nie lękajcie się.
                  • Artur Czopek Zgłoś komentarz
                    KRZYSTYNIAK, OSTAFIŃSKI, I JESZCZE TERAZ KUCZERA. No bravo panowie! Jeszcze jakieś teorie? Kogo jeszcze zamieszacie z błotem? Kto jeszcze w tej lidze nie dorasta do waszego fenomenu? To
                    Czytaj całość
                    chyba nie przypadek że zbieracie teraz baty za te niszczące artykuły. Kubeł zimnej wody na łeb i to już.
                    • Michaelus Zgłoś komentarz
                      Tomek Dryła Tomek!!!
                      • Deez Zgłoś komentarz
                        Następny, Kuczera. Skąd oni ich biorą? Sensowniejszych i konstruktywniejszych artykułów, spodziewałbym się po tej, radośnie ogłaszającej się tu, niejakiej Weronice.
                        • AM99 - StayStrongDarcy Zgłoś komentarz
                          Jacy zaskoczeni będą Ci wszyscy co teraz skazują Apator na pożarcie gdy wejdzie Toruń do PO w przyszłym roku ..... ;)
                          • Fan_Baletu Zgłoś komentarz
                            Czyżby kolejny redaktor pisał życzeniowy artykuł, że Toruniowi na pewno się nie uda? Uważam, że Toruń ma skład na play-off, choć sezon długi, bywają kontuzje, itd i różnie może
                            Czytaj całość
                            być. Ale jedno jest pewne- z niewolnika nie ma pracownika. Przedpełski? Co z tego, że wychowanek... tyle że na krzywej opadającej, stroił fochy, tracił motywację i nie przywoził punktów. I z pewnością nie ściągał i i nie porywał trybun. Kościelski też nie. Zawodnik w drużynie ma robić punkty i tyle. Statystyki 2018 to potwierdzają: śr pktów/mecz Holta=7, Przedpełski=4,38, Kościelski=0,33
                            Zobacz więcej komentarzy (29)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×