WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Motor z Unią na inaugurację to byłoby najlepsze rozwiązanie. Beniaminek nie potrzebuje pomocy

Trwają prace nad terminarzem PGE Ekstraligi na sezon 2019. Spekuluje się, że w 1. kolejce Motor dostanie słabszego teoretycznie rywala. Beniaminek miałby pojechać z GKM-em, bądź Stalą, bo to dałoby szansę na lepszy start w rozgrywkach.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Motor - ROW. Andreas Jonsson

Są pierwsze przecieki z pracy nad terminarzem PGE Ekstraligi. Mówi się, że słaby na papierze Speed Car Motor Lublin dostanie na początek teoretycznie łatwiejszego rywala - MRGARDEN GKM Grudziądz lub Cash Broker Stal Gorzów (oczywiście mecz odbędzie się w Lublinie), by nie zacząć rozgrywek od znaczącej porażki. Mówi się też, że Fogo Unia Leszno, Falubaz Zielona Góra i forBET Włókniarz Częstochowa będą gospodarzami spotkań 1. kolejki.

- Motor u siebie, to dobry pomysł, ale ja bym zaczął od meczu beniaminka z mistrzem Polski - mówi nam Sławomir Kryjom, ekspert nSport+. - To by była inauguracja z przytupem. Szukanie teoretycznie słabszego przeciwnika dla zespołu z Lublina nie ma według mnie sensu. Zresztą wcale nie jest powiedziane, że GKM i Stal będą kiepskie na początku rozgrywek. Rozumiem, że w Ekstralidze i PZM myśli się o tym, żeby rozgrywki były atrakcyjne, żeby Motor nie dostał za bardzo na starcie, ale na tak wysokim poziomie rozgrywek nie da się pomóc terminarzem.

- Gdy idzie o gospodarzy pierwszych spotkań, to obojętnie na kogo postawi Ekstraliga, wyjdzie dobrze - komentuje Kryjom, odnosząc się do spekulacji z Falubazem, Włókniarzem i Unią, jako gospodarzami pierwszym meczów. Naszym zdaniem to jednak miałoby sens i pozwoliłoby na start z przytupem. W Falubazie zbudowano mocny skład, jest głód sukcesu, więc pełne trybuny gwarantowane. Włókniarz też ma oddanych kibiców.

- Po długiej przerwie wszędzie jest głód, więc jest szansa na komplety wszędzie - ocenia Kryjom. - Myślę też, że kibice szybko przyzwyczają się do tego, że mecze są w piątki i w niedzielę. Piątek o dwudziestej to naprawdę dobra pora na spotkanie. W ogóle wszystkie mecze w telewizji to będzie trampolina dla dyscypliny. Wróżę żużlowi kolejny skok marketingowy - kończy nasz ekspert.

ZOBACZ WIDEO Imponujące statystyki PGE Ekstraligi


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Motor z Unią to byłoby dobre rozwiązanie na inaugurację ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (176):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rusek-Zacisze 1
    Tak kolego to prawda, pije za to czwarte debowe-mocne
    Xing Zao Chan Masz rację jak się będzie was trzymał to nie ma szans go zobaczyć w Lbn. Za to z chęcią będę oglądał w tv boje Stali z Wandeczką.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Xing Zao Chan 0
    Masz rację jak się będzie was trzymał to nie ma szans go zobaczyć w Lbn.
    Za to z chęcią będę oglądał w tv boje Stali z Wandeczką.
    Rusek - Zacisze Przyszły IMŚ, Bartosz Zmarzlik, może już tak szybko do Lublina nie zawitać. Pozostanie im podziwianie go w TV, w sobotnie wieczory i relacje na żywo ze spotkań Ekstraligi.
    [ 14 komentarzy w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Xing Zao Chan 0
    Na waciki.
    Cicha Aga Jak chcą jeździć w Gorzowie, a nie Lublinie, to widocznie dla nich coś zostaje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (173)
Pokaż więcej komentarzy (176)
Pokaż więcej komentarzy (176)
Pokaż więcej komentarzy (176)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×