WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Ogonowski: Tropem wilka: Zmieńmy kolejność. Najpierw licencje, potem transfery (felieton)

Nie pierwszy już raz mamy do czynienia z sytuacją, gdzie kluby zbudowały składy, a za chwilę robi się gorąco przy okazji procesu licencyjnego, bo ktoś go może nie przejść, a zawodnicy mogą zostać na lodzie. To sytuacja którą należy zmienić.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Kolejarz Opole - Stal. Nicklas Porsing z lewej

Tropem wilka to cykl felietonów Wojciecha Ogonowskiego, dziennikarza WP SportoweFakty.

***

Dwa kluby nie uzyskały licencji w pierwszym terminie. O ile do bojów Orła Łódź z miastem opinia publiczna zdążyła się przyzwyczaić i chyba każdy spodziewał się happy endu, o tyle ze Stalą Rzeszów tak nie jest. Oczywiście trzeba trzymać kciuki, żeby klub jakoś wyprostował tę sytuację i przystąpił do ligi, ale jeśli tak nie będzie, to możemy mieć niezły bigos. Zaplecze PGE Ekstraligi może być niekompletne, a kilkunastu zawodników może zostać bez pracy.

A wszystko przez to, że w polskim żużlu brakuje logiki. Bo logiczne jest, że najpierw powinniśmy weryfikować, kto rzetelnie prowadzi działalność i ma prawo przystąpić do rozgrywek, a dopiero później dawać zielone światło na kontraktowanie zawodników. Wszystkie kluby - niezależnie od ligi - powinny mieć czas rozliczenie się i złożenie dokumentów licencyjnych najpóźniej do końca października. Rozmawiałem z jednym z działaczy, czy jest to możliwe i usłyszałem odpowiedź twierdzącą.

Byłby czas na weryfikację tych dokumentów, na odwołania, na ewentualnie uzupełnienie składu ligi, a transfery można byłoby przesunąć na początek grudnia. Nie sądzę, żeby to był duży problem. Zresztą przez lata okres transferowy zaczynał się właśnie w grudniu. A kluby? Pewnie nie wszystkim spodobałoby się takie rozwiązanie, bo byłby wyścig z czasem, żeby zdążyć ze wszystkimi sprawami. Nie można jednak dodatkowego czasu dla nich przekładać nad ten bałagan, który tworzy się później.

Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz (oby nie!), a Stal nie otrzyma licencji, to będzie kłopot ze znalezieniem chętnego na jej miejsce. Wstępnie jakieś zainteresowanie wykazywał Kolejarz Opole, ale w każdej kolejnej wypowiedzi medialnej prezesa Grzegorza Sawickiego jest zauważalny coraz mniejszy entuzjazm dla tego pomysłu. Nic dziwnego zresztą, kadra była budowa pod kątem 2. ligi, a w Nice 1.LŻ opolanie byliby głównym kandydatem do spadku. Bez kilku wzmocnień mieliby naprawdę ciężką przeprawę, poza tym czy dodatkowe transfery byłyby w porządku wobec zawodników, którzy mieli ważne kontrakty? Myślę, że nie do końca. Z nimi zresztą też trzeba byłoby renegocjować umowy, a na to wszystko potrzeba niemałych pieniędzy.

Na przełomie 2014 i 2015 roku podobny dylemat miało KSM Krosno. Składy były już zbudowane, a wilki otrzymały propozycję dołączenia do 1. ligi. Wówczas pojawił się "tajemniczy inwestor", o którym do dziś w mieście krążą legendy, że chciał wspomóc ten pomysł, ale klub się przestraszył i odmówił. W rzeczywistości tym inwestorem był sponsor ligi, a jego pomoc miała polegać na dorzuceniu się do wypożyczenia dwóch rosyjskich żużlowców, na których nikt nie skusił się w okresie transferowym. Trochę mało, żeby to mogło się udać.

Obawiam się, że obecnie nikt z 2. ligi w razie czego nie będzie mógł liczyć na większą pomoc, ale gdyby cała sprawa wyszła na jaw wcześniej, jeszcze zanim kluby podpisują umowy, to myślę, że ich podejście do tematu mogłoby być inne.

Wojciech Ogonowski

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy proces licencyjny powinien być przed okresem transferowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • SpartyFan 0

    Coś w tych przepisach wypadało by poprawić , tak samo jak z oficjalnymi stawkami za pkt w danej lidze , to przynajmniej nie będzie jaj z egzekwowaniem tych stawek z umòw sponsorskich.


    Jest tak dużo możliwości, żeby dać kasę pod stołem, że tego przepisami nie wyplenisz.
    Andrzej TRybus Ta kolejność wydawała by się logiczna. Zakończyć sezon, podliczyć, wypłacić co się komu należy i wtedy czekać na przyznanie licencji . Po tym fakcie dopiero przystąpić do okresu transferowego. Logiczne prawda ? . Tylko, że praktycznie połowa drużyn we wszystkich ligach kończy się na rundzie zasadniczej i miałaby znacznie więcej czasu na dogranie wszystkich formalności, a drużyny z Play Off musiały by to robić wręcz na szybko . Jeżeli w klubach byłaby przejrzystość to nie widzę problemu . Niestety jak pokazuje życie, nawet patrząc obecnie, to na 23 kluby w Polsce, tylko 12 otrzymało licencję zwykłą . Czyli w połowie klubòw w większym czy mniejszym stopniu coś nie gra do końca . Tu jest najpierw walka o zawodnika, przebijanie ofert , a potem martwienie się co i jak, bo jakoś to będzie . To zawodnik ostatecznie podpisuje kontrakt w danym klubie i ponosi ryzyko, że jak klub nie dostanie licencji na starty w lidze to i on nie dostanie obiecanej kasy i będzie bez pracy . Nie da się ot tak nagle pstryknąć i wyczarować dodatkowo kasę w budżecie, kiedy kluby podpisały kontrakty z zawodnikami by przygarnąć zawodnika z klubu bez licencji , a z kolei kluby wolą mieć najpierw skład , a dopiero pòźniej martwić się o samą licencję . Sama sprawa propozycji startu w lidze wyżej też nie wygląda na prostą, bo wszystko wiąże się z budżetem na daną ligę i co za tym idzie odpowiednimi zawodnikami . Przykładowo na 2 Ligę trzeba mieć 1 - 2 milionòw, a w 1 Nice od tej ostatniej kwoty trzeba praktycznie zaczynać i im więcej tym lepiej . Ile klubòw w 2 Lidze stać nagle na taki skok, bo pada taka propozycja startu . To musi być przygotowane i przemyślane, bo inaczej zostają długi, taki klub dostarcza tylko pkt innym, a jak to mòwią - księgowe mają bòl pewnie nie tylko głowy w pozostałych klubach ligi . Tak będzie , (chociaż oby jednak nie było) , prawdopodobnie przynajmniej z jednym klubem , a skoro ewentualnie Opole , czy jak podawano Piła chce z takiej propozycji korzystać , to tylko trzeba życzyć powodzenia i utrzymania się w 1 Nice w sezonie 2019 . Coś w tych przepisach wypadało by poprawić , tak samo jak z oficjalnymi stawkami za pkt w danej lidze , to przynajmniej nie będzie jaj z egzekwowaniem tych stawek z umòw sponsorskich .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SpartyFan 0

    Najpierw licencje, potem transfery.


    To oczywista kolejność. Powinna być wprowadzona od kolejnego sezonu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MrAB0604 0
    Transfery w klubach opisują umowy pomiędzy stronami, licencje obwarowane są odgórnymi przepisami. Zaryzykowałbym takie o to postawienie sprawy:
    1. Nie wiązałbym jednego z drugim. Obydwie sprawy są ważne. Do 30 listopada kluby powinny mieć sprawy domknięte, uzyskać stanowisko centrali. Niech sami pogłówkują, wymagałoby to większej odpowiedzialności klubów. Ewentualne sporne sprawy rozstrzygnąć do połowy grudnia i tyle.
    2. Sporne problemy prawne, finansowe należałoby rozstrzygać na drodze sądowej.
    Czego oczekuję od takiego podejścia do sprawy? Większej odpowiedzialności każdej ze stron, czyli klubów, zawodników, nawet centrali. Dlaczego ktoś za kogoś ma myśleć, wyręczać kogoś, wtrącać się? Może byłoby sprawiedliwiej, bez uprzywilejowanych? Przychodzi termin, mam mieć jedno i drugie i basta! Na początek to trudne, może warto? Zawody żużlowe, to sport, rodzaj pracy w trudnych warunkach. Wypada odpowiedzialnie temu sprostać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×