WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Motor działa na szkodę spółki Ekstraliga? Potrzebna poważna rozmowa na marcowej platformie

Prezes ROW-u Rybnik mówi, że Motor kontraktując Grigorija Łagutę psuje rynek i działa na szkodę spółki Ektraliga. Prezes Włókniarza, któremu Motor chciał podkraść Mateja Zagara, przyznaje, że jest potrzebna rozmowa w sprawie tego typu działań.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Grigorij Łaguta i Andreas Jonsson w Speedway Best Pairs. Pojadą razem w Motorze

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Prezes ROW-u Rybnik Krzysztof Mrozek stracił Grigorija Łagutę na rzecz Speed Car Motoru Lublin i teraz atakuje nie tylko zawodnika, ale i jego nowy klub. - Gdybym był udziałowcem Ekstraligi, to zastanowiłbym się, czy nie zapytać zarządu spółki o to, czy jeden z akcjonariuszy nie działa na jej szkodę. Proponowanie niebotycznych kwot (800 tysięcy za podpis i 8 tysięcy złotych za punkt według źródeł rybnickich, 700 i 7,5 według lubelskich - dop. red.) to psucie rynku - stwierdził Mrozek.

Niewiele brakowało, a prezes forBET Włókniarza Częstochowa Michał Świącik byłby dziś na miejscu Mrozka. Jakiś czas temu Motor chciał bowiem podkupić z Włókniarza Mateja Zagara. Beniaminek podbił ofertę częstochowian prawie o 100 procent i zaoferował Słoweńcowi 600 tysięcy za podpis. - Przyznaję, że trochę przez tamtą ofertę Motoru straciliśmy - mówi nam Świącik. - Mam też swoje zdanie w kwestii tego typu działań. Zachowam je jednak dla siebie, żeby nie wychodzić przed szereg. Powiem tylko tyle, że trzeba o tym porozmawiać na najbliższej platformie komunikacyjnej udziałowców Ekstraligi.

Czytaj także: Grigorij Łaguta: Prezes Mrozek chciał, żebym jeździł za darmo

- Rozumiem Motor, bo przecież robią wszystko, żeby nie spaść, ale dotąd było tak, że, jak zawodnik na klubowej stronie czy Facebooku ściskał dłoń prezesa danej drużyny, to telefony do niego milkły - dodaje Świącik. - Ważne, żebyśmy wszyscy patrzyli na produkt o nazwie Ekstraliga długofalowo i żebyśmy brali pod uwagę interes wszystkich, a nie tylko swojego klubu. Kiedy Włókniarza awansował, to wziąłem Jonssona, Barana, Zagara, Ułamka czy Holtę i poradziłem sobie - kończy prezes Włókniarza.

O potrzebie dyskusji na najbliższej platformie komunikacyjnej mówi też Michał Kugler, były wiceprezes Stali Gorzów. - Sprawa jest trudna - analizuje Kugler. - Z jednej strony Mrozek ma rację, bo jakieś finansowe fair-play jest potrzebne. Z drugiej bogaty może więcej. Nie dziwię się Motorowi, że zrobił wszystko, żeby zbudować możliwie najmocniejszy skład. Tam jest koniunktura, a oni nie chcą, żeby ich przygoda z Ekstraligą trwała tylko rok. Poza wszystkim nie mówiłbym o psuciu rynku, bo on już jest rozwalony - kończy nasz ekspert.

Czytaj także: Ostafiński i Galewski kłócą się o rolę Mrozka w sprawie Łaguty

ZOBACZ WIDEO Majewski: Zawodnicy nie mogą się chować po meczu

Czy Motor oferując niebotyczne kontrakty działa na szkodę spółki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (216):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andi - Prawdziwy Kibic 0
    Włókniarz nie awansował tylko wszedł do ligi pod zielonym stołem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ORP 0
    Jutro
    Rusek - Zacisze Będzie dzisiaj jakiś felieton o Motorze?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • speed_koleina 0
    Najpierw to się zastanów co ta redakcja robi?
    Od miesięcy pierd......e o tym samym i tu podeprę się ściągą cytując fragment "listu Tomka Dryły".

    *****************************************************************
    CYTUJĘ:
    "...............
    27.09: „Motor popełnił błąd awansując do PGE Ekstraligi?”
    11.10: „Motor źle zabrał się za transfery i został z ręką w nocniku”
    22.10: „Mecze Motoru przykro będzie oglądać. Jest dużo słabszy niż rok temu Unia”
    Teraz uwaga jeszcze bardziej. 27.10 wysyłam Redaktorowi felieton. Co następuje:
    28.10: „Pawlicki i Lindbaeck nie dali się skusić Motorowi”
    28.10: „Motor nie wygra nawet na swoim torze?”
    28.10: „Motor nie powinien był się pchać do Ekstraligi. Popełnił błąd”
    30.10: „Domowy tor ostatnią nadzieją Motoru”
    1.11: „Beniaminek głównym kandydatem do spadku. Z takim składem Motor daleko nie zajedzie”
    2.11: „Skład Motoru zamknięty. Trzeba liczyć na dwa małe cudy. Unia Tarnów była silniejsza”
    3.11: „Motor zbudował skład na pierwszą ligę. Potrzebny cud”

    To tylko tytuły, lub ich fragmenty. W tekstach m.in:
    - „Z tego, co miał w tym roku Motor to tylko Wiktor Lampart nadaje się na ten najwyższy poziom.”
    - „Motor znał sytuację na rynku, gdy jechał w finale z ROW-em. Wiedzieli, co jest grane. Dla mnie ROW był lepiej
    przygotowany na Ekstraligę.”
    - „Nawet jakby po awansie mieli zostać Szczepaniak z Lebiediewem, to wyglądałoby to sto razy lepiej niż Motor.”
    - „Motor ma pecha do krótkowzrocznych działaczy.”
    - „Uważam, że [Motor] powinien odpuścić. Tak twierdzę, bo rok jazdy w Ekstralidze może bardzo zaszkodzić Motorowi. Łomot w niemal każdej kolejce zawróci klub w rozwoju o lata świetlne.”
    - „Motor nie ma żadnej koncepcji. Naprawdę boję się o ten ośrodek. Jak wytrzymają to lanie i czy po roku nie odechce im się żużla.”
    - „Dla mnie ROW był lepiej przygotowany na Ekstraligę. Tam są zręby.”
    - „Współczuję telewizji, która będzie musiała pokazać wyjazdowe mecze lublinian. Zawsze można wyłączyć telewizor.”
    ......................"
    ***********************************************************************

    Więc skąd to zdziwienie skoro sam naczelny nakłania swoją "twórczością" do agresji?

    Xing Zao Chan Chciałem zwrócić waszą uwagę, że przez jednego człowieka można odnieść wrażenie , że pomiędzy Gorzowem a Lublinem jest ''kosa" co jest zupełną nieprawdą. Sądząc po ilości odpowiedzi na pytania zadane (powyżej) przez redakcję dużo ludzi czyta ten portal nie udzielając się na forum. Problem polega na tym, że na bank są wśród nich ludzie o słabych nerwach którzy nie potrafią ziarna od plew odróżnić. I nie dziwcie się jak jakiś niewinny kibic Stali dostanie w Lbn bęcki i na odwrót. Wariatów nie brakuje ani w Lublinie ani w Gorzowie. Od takich pierdół jak na tym portalu się zaczyna. Zastanawiam się dlaczego redakcja nie reaguje i jaki ma w tym cel zezwalając na te przepychanki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (213)
Pokaż więcej komentarzy (216)
Pokaż więcej komentarzy (216)
Pokaż więcej komentarzy (216)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×