WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czy Zmarzlikowi brakuje czegoś do Woffindena? Ekspert wyjaśnia

- Do Woffindena jeszcze trochę mi brakuje - mówił niedawno na naszych łamach Bartosz Zmarzlik. Polak marzy o tym, aby w tym roku odbić Anglikowi tytuł mistrza świata. - Nic mu nie brakuje. Technicznie jest doskonały - przekonuje Wojciech Dankiewicz.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik przed Taiem Woffindenem

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Bartosz Zmarzlik w niedawnym wywiadzie udzielonym dla WP SporotweFakty mówił, że musi trochę popracować, aby być tak dobry jak Tai Woffinden, aktualny mistrz świata. Polak od kilku lat bryluje w PGE Ekstralidze, ale w cyklu Grand Prix tak doskonały jeszcze nie jest. Zapytaliśmy więc naszego eksperta, co Zmarzlik musi zrobić, aby w sezonie 2019 sięgnąć po mistrzowski tytuł.

- Moim faworytem do tytułu Bartek już był w zeszłym roku - mówi Wojciech Dankiewicz. - Myślę, że przez jego słowa przemawia skromność - do rywala i aktualnego mistrza świata. U niego nie ma żadnych sztucznych wypowiedzi. To bardzo piękne i godne pochwalenie. Bardzo fajnie, że taki młody zawodnik potrafi się tak zachować. Ja już kiedyś to mówiłem, ale powtórzę, że Bartek kiedyś odpali i zacznie zbierać tytuły jeden po drugim. Musi tak być, bo on jest do tego stworzony - przekonuje.

W zeszłym roku było tak, że Zmarzlik słabo zaczął cykl, ale rozkręcał się z każdą rundą. Końcówka sezonu należała do niego. Nasz ekspert uważa, że w tym wszystkim Polakowi zabrakło nieco szczęścia. Widzi jednak pozytywy. Chodzi o pozytywną zmianę w jeździe zawodnika.

ZOBACZ WIDEO Ważna rola ojców w żużlowych teamach. Zmarzlik i Janowski zdradzają szczegóły

- Myślę, że każdy mistrz musi mieć trochę szczęścia. W zeszłym roku Bartek miał pecha co do losowania pól startowych. Woffinden na pewno lepiej trafiał pod tym względem. To są istotne rzeczy. Wydaje mi się też, że jakieś dwa lata temu Zmarzlikowi brakowało takiego spokoju. Kiedy jechał na dalszych pozycjach, błyskawicznie próbował przedzierać się do przodu. Natomiast w zeszłym sezonie już inaczej się zachowywał. Jego jazda była bardziej przemyślana. Widać, że jest coraz bardziej pewnym w tym co robi. Temu zawodnikowi naprawdę nic nie brakuje. Technicznie jest świetny - argumentuje Dankiewicz.

Pierwszą odpowiedzią na temat szans Zmarzlika na upragnione złoto będzie inauguracyjna runda Grand Prix w Warszawie. Zawody odbędą się 18 maja.

Czytaj także: Alan Szczotka poślizgnął się na schodach. Kuriozalna kontuzja

Czy Bartosz Zmarzlik zostanie IMŚ w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (54):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tyghlon 0
    Bartek ma duże szanse w tym roku w sumie równe z Tajskim ja bym jeszcze Madsena do faworytów zaliczył Dudka i Doyla
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KRZYZAK 0
    Zobaczymy, Bartek ma wszystko aby majstra klepnal, troche szczescia i bedziemy swietowac w pazdzierniku na MA!
    ZXV Zobaczymy juz od paru lat mówia wszyscy,że to ten rok w końcu Polak mistrzem a Mistrza zgarnia Anglik,Amerykanin czy Australijczyk..Słaby poczatek jak w 2018 i po Zmarzliku zobaczymy jak Prage pojedzie 2018 ....4 pkt jeden taki turniej i bye bye..Zby byc mistrzem trzeba co runde najmniej 10 pkt robic mam watpliwosci czy go na to teraz stac..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tyghlon 0
    cięzko powiedzieć czy któremu coś brakuje i komu do kogo z tej dwójki
    Dziki Wąż Tajski to już niedługo będzie chciał Zmarzlokowi pięty myć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (51)
Pokaż więcej komentarzy (54)
Pokaż więcej komentarzy (54)
Pokaż więcej komentarzy (54)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×