WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet Falubaz - Get Well: zielonogórzanie pokazali moc, a Niemiec z drugiej ligi postawił Dudka na nogi (relacja)

Falubaz pokazał moc, a Patryk Dudek udowodnił, że Joachim Kugelmann może w tym roku być tunerskim objawieniem. Dudek, korzystając z silników Niemca, rozstawiał rywali po kątach. Inaugurację obejrzało 14,5 tysiąca spragnionych dobrego żużla kibiców.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Po biegu otwarcia kibice Stelmet Falubazu Zielona Góra przecierali oczy ze zdumienia, bo oto Jason Doyle popisał się rakietowym startem i tyle go zielonogórscy zawodnicy widzieli. Bardzo szybko okazało się jednak, że Get Well Toruń nie ma wystarczających atutów, by położyć rywala na łopatki. Zwłaszcza że nawet szybkiemu Nielsowi Kristianowi Iversenowi już w pierwszym starcie przytrafił się głupi błąd. Chodzi o sytuację, gdy zostawił Nickiemu Pedersenowi metrową ścieżkę przy krawężniku, z czego ten skorzystał.

Menedżer Get Well Jacek Frątczak przed meczem tłumaczył przed kamerami Eleven Sports, że w drużynie nie było wielu zmian, bo trzeba wydobyć wartość dodaną, z tego, co jest. Tak tłumaczył między innymi pozostawienie Chrisa Holdera, który od kilku sezonów zawodzi. W Zielonej Górze przełomu u Chrisa nie było. Mistrz świata z 2012 roku był wolny i bezbarwny. Na nieszczęście gości tak samo wyglądał jego brat Jack Holder, który w wielu meczach poprzedniego sezonu sprawdzał się w roli dżokera.

Czytaj także: Czy sędzia Słupski nie popełnił błędu?

W długie zimowe wieczory często się zastanawialiśmy, po co Falubaz brał zarówno Pedersena, jak i Martina Vaculika. Mecz z Get Well pokazał, że obaj są tej drużynie potrzebni. Dzięki ich kapitalnym akcjom na torze i wysokiej skuteczności zielonogórzanie bardzo szybko wypracowali znaczną przewagę i utrzymywali potem bezpieczny dystans.

ZOBACZ WIDEO Przemysław Pawlicki nie będzie dzwonił do trenera i prosił o dziką kartę

Pedersen najbardziej zaimponował już w pierwszym wyścigu. Był on dwukrotnie przerywany, ale Nicki utrzymał koncentrację i mimo przegranego startu wykorzystał pierwszą sposobność do ataku, a potem stanął na uszach, żeby zatrzymać ataki Iversena. Gdy zamykanie ścieżki pod bandą nic nie dało, przytomnie poczęstował przeciwnika szprycą. To zagranie ostatecznie zatrzymało Nielsa.

Ozdobą pierwszej serii były pojedynki Norberta Krakowiaka i Maksymilian Bogdanowicz, którzy jeszcze rok temu stanowili juniorską parę Car Gwarant Startu Gniezno. W piątek wyszli na remis. Po biegu młodzieżowym mieliśmy 1:0 dla Bogdanowicza, który śmiałym atakiem "na pikę" tak postraszył Krakowiaka, że ten za chwilę, próbując uciec, tak się pogubił, że nadział się na koło kolegi z drużyny, upadł i został wykluczony.

Krakowiak wyrównał w 4. biegu, choć tu mieliśmy małą kontrowersję, bo za taką można uznać wykluczenie Bogdanowicza. Szykował się on do ataku na Krakowiaka, ale ten zachwiał się na motocyklu, a Bogdanowicz, bojąc się tego, iż wjedzie w rywala, postanowił się katapultować. Kibice Get Well mogli mieć nadzieję, że sędzia wykluczy jednak Krakowiaka za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze. Arbiter Paweł Słupski najwyraźniej doszedł jednak do wniosku, że skoro nie było kontaktu, to winny przerwania biegu jest ten, który upadł.

Czytaj także: Kibice Falubazu przygotowali baner dla Doyle'a

Swoją drogą, to juniorzy Get Well wstydu swojej drużynie w tym meczu nie przynieśli. Spisali się nawet odrobinę lepiej (o bonus) od swoich rówieśników z Zielonej Góry. Gościom zabrakło jednak seniorskich atutów. O bezbarwnych braciach z Australii wspomnieliśmy. Zabrakło też większej zdobyczy Norberta Kościucha, choć pewnie mało kto wierzył, że akurat jego stać na wyjazdach na coś więcej niż to, co pokazał z Falubazem. Na pewno lepiej mógł wypaść Doyle, który po atomowym wejściu potem trochę zgasł. Na dokładkę jeździł egoistycznie, choć przynajmniej raz mógł bardziej pomóc koledze z pary.

Osobny akapit należy się Patrykowi Dudkowi, który pokazał, że w silnikach Joachima Kugelmanna (dotąd tunerska druga liga) jest moc. Niektórzy zawodnicy mieli z jednostkami napędowymi Niemca małe kłopoty, ale Dudek wydobył z nich, to co najlepsze. Na dokładkę był nie tylko szybki, ale i myślał. Pokazał, że potrafi jeździć w parze z Pedersenem. Zastosował wariant szwedzki, o którym kiedyś sam opowiadał. O co chodzi? Dudek po jednym ze spotkań ligi szwedzkiej powiedział, że wie, jak jechać w duecie z egoistą Nickim. Stwierdził, że wystarczy mu nie przeszkadzać i pilnować atakujących rywali. To samo zrobił Patryk w 15. biegu meczu z Get Well.

Punktacja:

Stelmet Falubaz Zielona Góra - 53 pkt
9. Patryk Dudek - 11+2 (1*,3,3,2,2*)
10. Michael Jepsen Jensen - 4+1 (2,1,0,1*)
11. Piotr Protasiewicz - 9+2 (3,0,1*,3,2*)
12. Martin Vaculik - 11+2 (2*,3,2,1*,3)
13. Nicki Pedersen - 14 (3,3,3,2,3)
14. Mateusz Tonder - 3 (3,0,0)
15. Norbert Krakowiak - 1 (w,1,0)
16. Sebastian Niedźwiedź - nie startował

Get Well Toruń - 37 pkt
1. Jason Doyle - 10 (3,2,2,2,1,0)
2. Norbert Kościuch - 2+2 (0,1*,1*,-,0)
3. Filip Nizgorski - 0 (-,-,-,-,-)
4. Chris Holder - 5 (1,2,2,0)
5. Niels Kristian Iversen - 14 (2,2,3,3,3,1)
6. Igor Kopeć-Sobczyński - 3+1 (2,0,1*)
7. Maksymilian Bogdanowicz - 1 (1,w,0)
8. Jack Holder - 2+2 (0,1*,1*,0)

Bieg po biegu:
1. (61,81) Doyle, Jepsen Jensen, Dudek, Kościuch - 3:3 - (3:3)
2. (61,54) Tonder, Kopeć-Sobczyński, Bogdanowicz, Krakowiak (w/u) - 3:3 - (6:6)
3. (61,53) Protasiewicz, Vaculik, Ch. Holder, J. Holder - 5:1 - (11:7)
4. (61,82) Pedersen, Iversen, Krakowiak, Bogdanowicz (w/u) - 4:2 - (15:9)
5. (62,06) Vaculik, Doyle, Kościuch, Protasiewicz - 3:3 - (18:12)
6. (61,85) Pedersen, Ch. Holder, J. Holder, Tonder - 3:3 - (21:15)
7. (61,31) Dudek, Iversen, Jepsen Jensen, Kopeć-Sobczyński - 4:2 - (25:17)
8. (61,90) Pedersen, Doyle, Kościuch, Krakowiak - 3:3 - (28:20)
9. (61,56) Dudek, Ch. Holder, J. Holder, Jepsen Jensen - 3:3 - (31:23)
10. (62,06) Iversen, Vaculik, Protasiewicz, Bogdanowicz - 3:3 - (34:26)
11. (62,57) Iversen, Pedersen, Jepsen Jensen, J. Holder - 3:3 - (37:29)
12. (62,60) Protasiewicz, Doyle, Kopeć-Sobczyński, Tonder - 3:3 - (40:32)
13. (61,94) Iversen, Dudek, Vaculik, Ch. Holder - 3:3 - (43:35)
14. (62,03) Vaculik, Protasiewicz, Doyle, Kościuch - 5:1 - (48:36)
15. (62,25) Pedersen, Dudek, Iversen, Doyle - 5:1 - (53:37)

Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Maciej Głód
NCD: 61,31 w 7. biegu uzyskał Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
Frekwencja: 14 500 osób (w tym grupa fanów Get Well)
Zestaw startowy: I

Czy to Falubaz taki mocny, czy Get Well taki słaby?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (82):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Twardzi jak STAL 1
    :} mecz był z tych:przegranych:zaraz mnie zlinczują:} Choć powiem Ci że gdyby nie te ;2 gwiazdy: było by OK .Dodam jeszcze punkt Bogdanowiczowi w 4 biegu! A tak.....dawałem na innym portalu 38:}}}}KO w 2 i po zawodach było:}
    Piter ZG Odpisałem baranowi Lisiu,bo on pisze durne teksty o wyniku meczu.Laik z niego na maxa!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Alibaba 0
    A po co wolny menago?
    Patrz, niżej Dumny z Krzyża jest pierwszym chętnym, a ja mu chętnie pomogę. I to za darmochę. Przecież Frątczak, to nie menago.
    Zbeer Jest jakiś wolny menago za Frątczaka? Jak nie, to wystawić ogłoszenie w pośredniakach. Jeśli nie, brać kogoś z godzinami do odpracowania społecznie. Nie stawiać wymagań, gorzej już na tej pozycji nie będzie. No, chyba że w klubie mają jakieś ambicje, ale jak obserwuję od kilku sezonów padakę, to cele sportowe są kwestią najmniej istotną, zaraz po kibicach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piter ZG 0
    Falubaz jest kandydatem do PO!!! Do złota jest bardzo daleka droga,a juź szczególnie w żużlu! Jeżeli chodzi o Leszno,to seniorka na podobnym poziomie,a juniorzy ,to przepaśc. Pozatym siłe drużyn zawsze można ocenic po 2-3 rundzie.
    Lisiu Nie jestem zaskoczony wynikiem w Częstochowie, Thomsen zamienił się z Kasprzakiem. Chłopie, ogarnij od początku. Nie twierdzę, że Falubaz jest *ujowy, ale na tle słabego Wella nie udowodnił, że jest kandydatem do złota. Falubaz ma teraz aż 4 liderów! Tylu ilu Leszno, a moim zdaniem nawet lepszych. Przyjeżdża do Zielonej Toruń i do nominowanych ma szanse na punkt, mając tak naprawdę 1,5 zawodnika. Widzisz różnicę? 4 - 1,5? Gdyby Falubaz nie miał kogoś z kwartetu to mecz mógłby skończyć się nawet remisem, o to mi tutaj chodzi ziomuś. Później dodałem, że Falubaz musi liczyć żeby Well wygrał z Unią i udowodnił, że nie jest taki *ujowy i wygrana Falubazu to naprawdę pokaz siły, a nie nieudolny pogrom.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (79)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×