Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Kontrowersje na koniec meczu w Toruniu. Brzydki upadek Zmarzlika. Potrzebny lód na głowę wicemistrza

Groźnie wyglądający wypadek Bartosza Zmarzlika w 14 wyścigu meczu w Toruniu. Lider gorzowian nadział się na koło motocykla Jasona Doyla. Wicemistrz świata zaliczył jednocześnie jeden z najsłabszych meczów w ostatnich latach, zdobywając 7 punktów.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik

Bartosz Zmarzlik nie zaliczy meczu na Motoarenie do udanych. W dziesiątym wyścigu wygrał z ogromną przewagą. Wcześniej zaliczył dwie dwójki. W wyścigu trzynastym wicemistrz świata szalał na torze, próbując desperacko atakować przy krawężniku. Już wówczas komentatorzy telewizyjni sugerowali, że Zmarzlikowi potrzebna jest chłodna głowa i kubeł lodu pod rozgrzany kask.

W czternastym wyścigu doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem lidera gorzowian. Na prostej przeciwległej do startu zrobiło się bardzo ciasno. Norbert Kościuch założył się na Doyle'a, który musiał gwałtownie zamknąć gaz. Na to wszystko wjechał Bartosz Zmarzlik, który zahaczył przednim kołem o tylne Australijczyka. Wypadek wyglądał bardzo nieładnie. Polak uderzył łokciem o tor. Wydawało się, że może się nie skończyć na potłuczeniach, tym bardziej, że Zmarzlik złapał się za obojczyk.

Całe szczęście, że Zmarzlik wstał o własnych siłach. Do Krsko na Grand Prix pojedzie z pewnością mocno poobijany. Z powtórki wyścigu został wykluczony reprezentant truly.work Stali Gorzów. Wcześniej sędzia Krzysztof Meyze ukarał Doyle'a ostrzeżeniem za to, że minimalnie drgnął na starcie. Trener Stanisław Chomski domagał się właśnie przerwania wyścigu za jego zdaniem nierówny start w wyścigu 14.

ZOBACZ WIDEO Żużlowcy Get Well Toruń mogą czuć się urażeni słowami Przemysława Termińskiego

W powtórce doszło do kolejnej kontrowersji. Po kontakcie z Norbertem Kościuchem upadł Anders Thomsen. Ta sytuacja była chyba najtrudniejsza do oceny dla arbitra. Komentujący Piotr Olkowicz od razu ocenił, że Duńczyk nadaje się do wykluczenia. Inaczej sytuację widział Rafał Dobrucki. Ostatecznie sędzia wykluczył Kościucha, który doprowadził do kontaktu z Thomsenem. Zdania na temat tej decyzji pewnie będą podzielone.

Zobacz także: Dariusz Śledź ma za dużo szacunku do Vaclava Milika
Zobacz także: Nicki Pedersen wróci do Grand Prix?

Czy sędzia Krzysztof Meyze podjął słuszną decyzję o wykluczeniu Norberta Kościucha z powtórki 14 wyścigu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19):
  • Electraa Zgłoś komentarz
    Też mi odkrycie, przecież on zawsze jedzie bez głowy jak przegrywa, dlatego właśnie nie będzie mistrzem świata.
    • Darek Dawidowicz Zgłoś komentarz
      RychuApator Ty ślepy jesteś? Ewidentnie Go tracił kołem przypatrz się uważnie!
      • ikar Zgłoś komentarz
        Ja się tylko zapytam gdzie jest Cysio który poucza tu wszystkich i uważa że kosciucha trzeba odstawić całkowicie od składu? Mam nadzieję kolego że posypiesz głowę popiołem i
        Czytaj całość
        przyznasz jak bardzo się pomyliłeś
        • Sebol Zgłoś komentarz
          Pisałem to wielokrotnie, że Zmarzlik jak jedzie nie na pierwszej pozycji to jest problem. Wczorajsze szarże, akcje na pograniczu faulu czy kraksy -13 bieg. Zamiast przygotować sobie atak
          Czytaj całość
          bez głowy wjeżdża, naprawdę słabe to jak cholera. To samo bieg 14 wszyscy do małej i mamy kraksę. Dla mnie Zmarzlik to podobny przypadek jak Miedziak. Jak jedzie i wygrywa jest ok, jak coś nie po myśli to gorzej z myśleniem i oceną sytuacji na torze. Taki niestety mamy klimat.
          • Na żywo Zgłoś komentarz
            Po co w tej druzynie tak znany psycholog, jak Bartek nie moze zapanowac nad emocjami? W trakcie zawodow z parkingu widac tylko ja. Niech kobita wreszcie z nim popracuje bo inaczej to kiepsko
            Czytaj całość
            bedzie.
            • RychuApator Zgłoś komentarz
              Kościuch atakował i to on spowodował upadek Thomsena także decyzja sędziego dobra
              • Mirosław Kolarczyk Zgłoś komentarz
                olkowicz nie bardzo zna się na żużlu, poza dla niego śmiesznymi docinkami jest bardzo mało merytoryki.
                • Ghost Zgłoś komentarz
                  "Doyl do wykluczenia" - ani Doyl ani Zmarzlik nie zawinili. Ale to Zmarzlik wjechał i jak mówił Chomski, nie ma tu dyskusji. Mam nadzieję, że nie odbije się to na jego dyspozycji jutro.
                  • Ghost Zgłoś komentarz
                    "Thomsen się położył". Pamiętajcie, że o wykluczeniu nie decyduje to, czy zawodnik się przewrócił czy nie. Mówił o tym Dębski nie raz i ma rację. Przecież wykluczenie nie może
                    Czytaj całość
                    zależeć od tego, czy ofiara ataku ma większe czy mniejsze zdolności opanowania motycykla, tylko od tego czy atak był czysty czy nie.
                    • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
                      Decyzja prawidłowa. To nie jest istotne czy Thomsen mógł się nie przewrócić, bo przewrócenie nie jest wymagane do wykluczenia zawodnika. Ciężko winić Thomsena, otrzymuje bardzo
                      Czytaj całość
                      konkretny atak z zahaczeniem deflektorem w szprychy przedniego koła. Wiadomo, że straciłby pozycję w kluczowym dla wyniku wyścigu, a sędzia pewnie nie miałby jaj, żeby wykluczyć Kościucha, gdyby utrzymał się na motorze.
                      • Raining Blood Zgłoś komentarz
                        Chłopaki....piszcie komentarze po polsku. Bo nie wiem co, qrwa piszecie!
                        • kornisztorunia Zgłoś komentarz
                          Powiem tak. Z pozycji trybun a siedziałem na wyjściu z 1 łuku Norbi przesadził miał jeszcze czas na atak. Nie oglądałem powtórek ale sądzę że Thomsen mógł się nie przywracać ale
                          Czytaj całość
                          kto mi tego zabroni. Są zawodnicy którzy jadą dalej ale są tacy co to wykorzystują a jeżeli był kontakt sędzia miał pretekst do wykluczenia. Z drugiej stro sędzia mógł się obronić wykluczając Thomsena jeżeli był o miejsce na torze . Ale powtarzam zajmę oficjalne stanowisko po obejrzeniu powtórki. Nagrałem!! !
                          • leonsjo Zgłoś komentarz
                            Bartek pozdro z Torunia,latasz jak nikt(no może Grisza,Tai,Emil...też),powodzenia w GP
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×