Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. GKM - Get Well: Ustawka pod Holdera. Krużyńskiemu skończyła się cierpliwość do juniora (taktyka)

- Get Well obdarzył ogromnym zaufaniem Chrisa Holdera. Otworzy mecz, a później pojedzie z juniorem. Australijczyk dostał bardzo ważne biegi - analizuje przed meczem MRGARDEN GKM - Get Well Marian Maślanka.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Chris Holder i Jack Holder WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Chris Holder i Jack Holder

Analizę taktyczną meczu MRGARDEN GKM Grudziądz - Get Well Toruń przeprowadził Marian Maślanka, były prezes Włókniarza Częstochowa.

***

Przypuszczalne składy:

GKM: 9. Kenneth Bjerre, 10. Antonio Lindbaeck, 11. Przemysław Pawlicki, 12. Krzysztof Buczkowski, 13. Artiom Łaguta, 14. Kamil Wieczorek, 15. Marcin Turowski.

Get Well: 1. Chris Holder, 2. Aleks Rydlewski, 3. Niels Kristian Iversen, 4. Norbert Kościuch, 5. Jason Doyle, 6. Igor Kopeć-Sobczyński, 7. Filip Nizgorski, 8. Jack Holder.

- Od razu rzucają w oczy rzucają się zmiany w Get Well - zauważa Marian Maślanka. - Adam Krużyński przesunął Chrisa Holdera pod jedynkę. Bracia zaczną mecz i to chyba dobrze. Niels Kristian Iversen często powtarzał, że tor w Grudziądzu mu nie leży. Na otwarcie poszła para, która do tej pory nieźle się na nim czuła. W tym wszystkim chodzi z pewnością o dobre wejście w mecz. Mam wrażenie, że jest wyraźny "ustawka" pod starszego z braci. Został obdarzony ogromnym zaufaniem. Otworzy mecz, a później pojedzie z juniorem. To są bardzo ważne biegi - analizuje były prezes Włókniarza.

Maślanka twierdzi, że pozytywny przebieg pierwszych wyścigów może sprawić, że zawodnicy Get Well uwierzą w niespodziankę. Jeśli nawet nie wygrają, to mogą osiągnąć wynik, który da im nadzieję na punkt bonusowy. A ten może okazać się na wagę złota.

Zobacz także: Krzysztof Cegielski: Jestem dumny z Janusza Kołodzieja. Był innym zawodnikiem

Wszystko wskazuje na to, że role znowu zostały podzielone przed meczem. Kolejny raz w składzie zabrakło miejsca dla Rune Holty. - Nie wiem, w jakiej jest formie. Podejrzewam jednak, że nie bez znaczenia jest tor w Grudziądzu. To na nim Holta odniósł poważną kontuzję. Get Well pewnie nie chciał igrać z losem. Poza tym w Gorzowie obronili bez niego bonus, więc mają podstawy, by wierzyć, że taki układ się sprawdza - tłumaczy Maślanka.

W składzie toruńskiej ekipie nie znalazł się Maksymilian Bogdanowicz, który od początku sezonu kompletnie zawodzi. - To bardzo ambitny chłopak, ale chyba nie słucha menedżera. Mam wrażenie, że coś pękło. Adamowi Krużyńskiemu skończyła się cierpliwość. Ruch z Filipem Nizgorskim nie jest zły. Akurat ten zawodnik na grudziądzkim torze sporo już pojeździł - uważa Maślanka.

Zobacz także: Dudek liderem! Duży skok Kołodzieja. Zobacz klasyfikację generalną Grand Prix

W GKM-ie nie ma żadnych niespodzianek. Robert Kempiński postawił na sprawdzone rozwiązanie. - Wszystkie pary dobrze się rozumieją, więc zmiany nie miały sensu. Zespół jest mocno skonsolidowany. Zawodnicy wiedzą, o co jadą. Przed nimi wielka szansa. Mogą odjechać w tym roku cztery mecze więcej. W przypadku grudziądzan mam tak naprawdę dwie obawy. Pierwsza to forma Antonio Lindbaecka po Grand Prix, a druga Krzysztof Buczkowski. Wychowanek GKM-u ma za sobą bolesny okres. Miał sporo upadków i zastanawiam się, czy doszedł już do siebie - podsumowuje Maślanka.

ZOBACZ WIDEO: Zawodnik Falubazu panicznie bał się toru w Grudziądzu. Teraz wyjaśnia dlaczego



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy GKM pokona na własnym torze Get Well?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (20):

  • mcmalina Zgłoś komentarz
    Gdy w Toruniu oddano Doyla do Zielonki, było pewne, że zamiast budować zespół na lata pewien polityk-kibic postanowił kupić wynik w jeden sezon - co sezon. Na półmetku kolejnego sezonu
    Czytaj całość
    gry o tron, drużyna Termos Toruń wygląda jak przypadek. Bez młodzieży, bez polskich seniorów, z 3 zagranicznych zawodników na poziomie 5-6 pkt na mecz, gdzie kolejne nazwiska w tym klubie obniżają loty nie tylko się nie rozwijając. Różnice robi Krużyński. To co może zrobić manager to on to robi, nie może napewno wsiąść na motor. Ma papiery na budowę zespół od początku wraz ze strategią na cały sezon lub więcej.
    • mcmalina Zgłoś komentarz
      Gdy w Toruniu oddano Doyla do Zielonki, było pewne, że zamiast budować zespół na lata pewien polityk-kibic postanowił kupić wynik w jeden sezon - co sezon. Na półmetku kolejnego sezonu
      Czytaj całość
      gry o tron, drużyna Termos Toruń wygląda jak przypadek. Bez młodzieży, bez polskich seniorów, z 3 zagranicznych zawodników na poziomie 5-6 pkt na mecz, gdzie kolejne nazwiska w tym klubie obniżają loty nie tylko się nie rozwijając. Różnice robi Krużyński. To co może zrobić manager to on to robi, nie może napewno wsiąść na motor. Ma papiery na budowę zespół od początku wraz ze strategią na cały sezon lub więcej.
      • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
        uwazajcie najpierw zescie dmuchali w balonik pod tytulem Jacek Fratczak teraz widze zaczynacie dmuchac w balonik Adam Kruzynski
        • Znafca Zgłoś komentarz
          Ludzie - bez napinki..... do podzialu jest jedynie 90 pkt! gdyby kazdy mial pojechac na miare swoich mozliwosci - potrzebne ny bylo ze 120-230 ... ;) ktos zapewne "da ciala".... ;)
          • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
            Transfer Maksymiliana Bogdanowicza do e'ligi był dla mnie mega zdziwieniem. Z całym szacunkiem dla jego osoby, ale juniorem to on jest mega słabym w dodatku bez przyszłości.
            • andrewtorun Zgłoś komentarz
              Jak nikt nie zawali to Toruń ma szansę na zdobycie ok 40 pkt. Niestety wpadka któregoś z seniorów to wynik ok 30 pkt, bo na juniorów nie ma co liczyć. Jeśli sprawdzi się najgorszy
              Czytaj całość
              scenariusz czyli Norbert nie odpali a bracia Holder i Iversen pojadą w granicy 6-8 pkt to ciężko będzie uzbierać 30.
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                GKM na własnym teoretycznie powinno pokonać Toruń .Praktycznie zobaczymy,Toruń aby mecz wygrać minimalnie musi wziąć się do roboty Nie stoją na przegranej pozycji.
                • bullet79 Zgłoś komentarz
                  Gkm 52 Toruń 38
                  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                    Wszystko zależy od Iversena. Jak ten zawodnik się nie obudzi to powinni go wywalić, bo będzie odpowiadał za spadek.
                    • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
                      Krużyński kombinuje, jak by tu zdobyć 35 pkt ;) Żeby chociaż z twarzą wyjść :P
                      • KSF_ZG Zgłoś komentarz
                        Przecież Get Well z 30 nawet nie wyjdzie :)
                        • Znafca Zgłoś komentarz
                          Do boju, do boju, do boju GKM! Po dzisiejszym meczu chce 7 duzych pkt i plus 2 male w tabeli! :)
                          • ORP Zgłoś komentarz
                            Krzyżacy dobiją do 40 to będzie sukces.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×