Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Kuczera: Mikkel Michelsen pewniakiem do tytułu objawienia sezonu. Zasłużył na sporą podwyżkę (komentarz)

Do zakończenia rywalizacji w PGE Ekstralidze zostało jeszcze sporo czasu. Wydaje się jednak, że znamy już odkrycie sezonu. Mikkel Michelsen powinien jesienią dostać "Szczakiela" w tej kategorii, a od działaczy z Lublina sporą podwyżkę.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Mikkel Michelsen WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Mikkel Michelsen

Bez wątpienia Speed Car Motor Lublin to wielki wygrany tego sezonu PGE Ekstraligi. Zespół skazywany przez wielu na pożarcie osiąga wyniki ponad stan. W piątek w meczu wyjazdowym z Fogo Unią Leszno zdobył 39 punktów (czytaj więcej o tym TUTAJ). O takim wyniku na stadionie im. Alfreda Smoczyka niektórzy mogliby pomarzyć.

Jeśli chodzi o wystawianie laurek poszczególnym zawodnikiem Speed Car Motoru, to Grigorij Łaguta jedzie swoje. Większość ekspertów zakładała, że po Rosjaninie nie będzie widać dwuletniej przerwy spowodowanej zawieszeniem za doping. I tak też się stało.

Czytaj także: Szykują się zmiany u Fredrika Lindgrena

Pozytywnie zaskakuje za to Mikkel Michelsen, który w tej chwili ma 15. średnią biegową w PGE Ekstralidze (1,967). Niektórzy twierdzili, że Duńczyk był kontraktowany z braku innych opcji. Przecież jego wcześniejsze zetknięcia z najlepszą ligą świata były bardzo brutalne. Chyba nawet kibice w Lublinie nie wierzyli, że będzie on jednym z głównych filarów "Koziołków".

ZOBACZ WIDEO: Prezes Falubazu o tym ile kosztuje liga i ile dostał Pedersen

Jeśli popatrzymy na liczby, to Michelsen z ekstraligową rzeczywistością radzi sobie lepiej niż chociażby Anders Thomsen, a przecież jeszcze w zeszłym roku obaj Duńczycy startowali wspólnie w gdańskim Zdunek Wybrzeżu. Teraz Thomsen w gorzowskiej truly.work Stali legitymuje się średnią biegową 1,745.

To wszystko sprawia, że po Michelsena ustawi się wkrótce kolejka chętnych. Młody zawodnik, z ogromnymi perspektywami i zapoznany z ekstraligowymi torami. Któż nie chciałby go w składzie? Myślę, że Duńczyk bez wątpienia pasowałby do Betard Sparty Wrocław, gdzie lubią stawiać na perspektywicznych zawodników, czy też do forBET Włókniarza Częstochowa, gdzie ważą się losy Mateja Zagara.

Czytaj także: Linus Sundstroem kluczowy dla PGG ROW-u Rybnik

Sporo mówi się o tym, że lublinianie jesienią ruszą na łowy, że będą kusić chociażby Jasona Doyle'a. Priorytetem będzie jednak wcześniejsze przedłużenie umów z liderami tegorocznej kadry. Mikkel Michelsen powinien jako pierwszy odwiedzić gabinet klubowych działaczy i opuścić go ze sporą podwyżką, na którą w 100 proc. zasłużył. Będzie to też test wierności Michelsena - czy odpłaci się on "Koziołkom" za zaufanie otrzymane przed sezonem, czy też będzie szukać innej, lepiej płatnej opcji?

Duńczyk jest wielkim fanem Lady Gagi i może sobie teraz śpiewać pod nosem "I'm on the right track" ("jestem na właściwej ścieżce"). Na ścieżce, która być może kończyć się będzie medalami w Speedway Grand Prix. W końcu mowa o żużlowcu, który ma dopiero 24 lata i najlepsze ciągle przed nim.

Łukasz Kuczera 



KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Czy Mikkel Michelsen pozostanie w Speed Car Motorze Lublin na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Z pewnością ma potencjał na bycie solidnym eligowcem, z braku doswiad że ia do roli lidera jeszcze trochubczasubupkybie, ale myślę że podaży droga Madsena.
    • OjK Zgłoś komentarz
      Jeszcze chwilę przed sezonem Michelsen był w Gdańsku, twierdząc że zostaje. Ale wybrał pieniądze z Lublina ;) Zresztą spójrzcie na historię jego kariery. Nie nastawiałbym się na
      Czytaj całość
      zbyt duże przywiązanie do barw itp ;) Rok temu oglądałem dokładnie takie same poklepywanie się po herbie i udawaną miłość do klubu na Gdańskich trybunach ;) Pójdzie tam, gdzie mu zapłacą.
      • Jarecki59 Zgłoś komentarz
        Nie rozumiem dlaczego MM miałby pasować do Wrocławia. Patrząc na średnią jest teraz 15 i aż 3 żużlowców Betard ma lepszą średnią. Czy każdego rokującego i zdolnego trzeba zaraz
        Czytaj całość
        zabrać do Wrocławia. Może to właśnie do Lublina w uwagi na klimat w zespole, kibiców należałoby zabrać np. Doyla czy Zmarzlika... Pompowanie tego co najlepsze do mocnych klubów powoduje, że liga staje się nudna. Nie jest tak, że każdy może wygrać z każdym. Patrząc na tegoroczną tabelę, już z góry można założyć jaki będzie finał ligi, kto spadnie, kto będzie w barażach. Bardzo mało niewiadomych, choć jeszcze tyle meczy do końca rozgrywek. Takie stawianie sprawy wcale nie jest dobre dla tego sportu. Żużel jest sportem niszowym, trzyma go polska liga i jeśli jeszcze tu zrobimy mistrzostwa 3-4 zespołów, to jaka to atrakcja. Celem powinna być wyrównana zacięta liga. Pan redaktor wyraźnie ma inna zdanie i zupełnie tego nie rozumiem.
        • speedwayfanuk Zgłoś komentarz
          Jak dla mnie większym objawieniem sezonu jak Paweł Miesiąc
          • Jarecky Lublin Zgłoś komentarz
            Co wy pismaki macie z tą Betard Spartą. Wszyscy by do nie pasowali. Płacą wam za pisanie takich bredni? Ps. nie mam nic do Sparty.
            • krynston Zgłoś komentarz
              Nie róbmy z MM jakiegoś wielkiego mistrza, ważne, że jeździ stabilnie, można na nim polegać. Mam nadzieję, że zostanie u nas.
              • Fuszera Zgłoś komentarz
                Kuczera napewno mieści się w top 3 redaktorów sportowych w Polsce.
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Można przyznać że niektórzy zawodnicy pojechali w tym sezonie super objawienie ,Dla tego pisany życiorys Lublinowi w ex lidze jak na razie częściowo nie wypalił .Zamiast Lublin leci
                  Czytaj całość
                  Toruń.
                  • pz0 Zgłoś komentarz
                    Kuczera, coś ty spłodził? Jak to czytałem to myślałem że jestem pijany, ale nie, to jednak nie ja. Idź się... wysikaj, będzie większy pożytek. Poziomem przebiłeś samego Czosnykę.
                    • Karol Zgłoś komentarz
                      Więcej nie piję na meczu. Człowiek wraca do domu i okazuje się że źle zapamiętał wynik xD
                      • HUZARZY ŚMIERCI Zgłoś komentarz
                        Kuczera...popraw "babola"!!!!...szok że taki ktoś myśli że jest dziennikarzem sportowym...
                        • Mariusz Kwiatek Zgłoś komentarz
                          2 zera w 2 ostanich biegach z najmocniejsza obsada. jeszcze wiele nauki przed dunczykiem . objawienie to na razie miesiac na ktorego nikt nir liczyl a jezdzi bo zengota ma kontuzje . a michelsen
                          Czytaj całość
                          mial te 8-10 pkt robic z zalozenia.
                          • HUZARZY ŚMIERCI Zgłoś komentarz
                            poziom "dziennikarstwa" w SF...autor nawet nie zna wyniku meczu który się chwilę temu zakończył...szok
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×