KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Speed Car Motor potrzebuje dwa razy większego stadionu. Władza musi działać, bo będzie wstyd na całą Polskę

Marcin Wójcik jest kibicem Motoru Lublin od szóstego roku życia. Założyciel kabaretu Ani Mru-Mru nie ukrywa zaniepokojenia tematem stadionu swojej drużyny. - Jeśli wylecimy przez to z Ekstraligi, to będziemy mieć wstyd na całą Polskę - komentuje.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Wiktor Trofimow jr przepytywany przez Marcina Wójcika WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Wiktor Trofimow jr przepytywany przez Marcina Wójcika.
Speed Car Motor Lublin zremisował w 12. kolejce PGE Ekstraligi z forBET Włókniarzem Częstochowa. Beniaminek pojechał w swoim stylu. Walczył o każdy centymetr toru i punkty na wagę remisu wyszarpał w ostatnim wyścigu.

- Przed meczem z Włókniarzem liczyłem na zwycięstwo. W okolicach siódmego biegu zacząłem się denerwować, bo zdałem sobie sprawę, że może być o to trudno. Po czternastym wyścigu w zasadzie już nie wierzyłem, bo przecież w ostatniej odsłonie jechali Leon Madsen i Fredrik Lindgren. Obaj byli świetnie dysponowani, ale okazało się, że jednak wszystko jest możliwe. Powinniśmy się cieszyć. Każdy punkt w PGE Ekstralidze to wielka sprawa. Remis jest sprawiedliwym rezultatem - mówi nam o tym spotkaniu Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru, który od dziecka chodzi na mecze Motoru.

Wójcik przyznaje, że na stadionie w Lublinie było gorąco już na długo przed rozpoczęciem meczu z częstochowianami. - Kibice w Lublinie czytają wasz portal i widzieli wywiad z Wojciechem Stępniewskim. To był naprawdę gorący temat. Sam rozmawiałem o tym ze znajomymi, którzy od wielu lat chodzą na żużel - przyznaje.

ZOBACZ WIDEO: Tour de Pologne. Mieszkańcy Bełka opowiedzieli o wypadku kolarza. "Pech. Wcześniej coś takiego się tutaj nie wydarzyło"
- Pierwszą reakcją był lekki szok. Opinia prezesa Stępniewskiego nas najpierw zdziwiła, ale po głębszej refleksji uznaliśmy troskę o rozwój żużla za zupełnie normalną. Stadiony w PGE Ekstralidze muszą być coraz bardziej funkcjonalne, a tym naszym nie za bardzo można się pochwalić. Porównanie do innych ośrodków wypada raczej blado. Jeśli chcemy jeździć w najwyższej klasie rozgrywkowej, to przydałby nam się obiekt, który pomieści tylu fanów, ile chce przychodzić na mecze - podkreśla Wójcik.

Wojciech Stępniewski w wywiadzie, który spowodował poruszenie wśród fanów Motoru, dał jasno do zrozumienia, że obiekt nie spełnia wymogów PGE Ekstraligi. Jeśli nic się nie zmieni, to drużyna może wylecieć z najwyższej klasy rozgrywkowej.

- Działacze, kibice i żużlowcy wykonują swoją świetnie swoją robotę. Teraz brakującym elementem tej układanki są władze miasta. Mamy rok wyborczy, więc zaczną się różne przepychanki. Ludzie zaczną grać tą kartą. Musimy jednak pamiętać, że prezydent Żuk jest kibicem żużla. Mnóstwo radnych też pojawia się na stadionie.

Stadion z prawdziwego zdarzenia powinien być dla wszystkich celem nadrzędnym. To byłoby kuriozum, gdyby drużyna wróciła po tak długiej przerwie do najwyższej ligi, utrzymała się w niej, ale nie mogła później startować, bo największego miasta po tej stronie Wisły nie stać na porządny obiekt. Mielibyśmy wstyd na całą żużlową Polskę - przekonuje.

Wójcik tłumaczy, że inwestycja w stadion ma sens. W mieście od dawna mamy do czynienia z żużlowym szaleństwem. Jego zdaniem ten stan rzeczy utrzyma się jeszcze przez wiele lat.

- Jesteśmy na początku drogi. Awans do PGE Ekstraligi został wywalczony w dwa lata, więc ten pozytywny cug ciągle istnieje. Naturalną rzeczą w kolejnym sezonie będzie walka o play-off, a jeszcze później o medale. Boom jeszcze potrwa, bo mamy do czynienia z głodem, który narastał przez ponad 20 lat. Kibice są spragnieni, zrobią wszystko, żeby oglądać żużel na najwyższym poziomie. Nie ma opcji, że to się skończy w ciągu dwóch, trzech lat. Perspektywa jest naprawdę długa, więc ten stadion jest niezbędny. Nie można popsuć tego, co udało się zbudować - podkreśla.

Dodajmy, że kibice Speed Car Motoru cały czas zadziwiają. Bilety na najbliższy mecz z truly.work Stalą sprzedały się w trzy minuty. To nowy rekord klubu. - Myślę, że na stadion mogłoby przyjść drugie tyle kibiców. Mówię to z pełnym przekonaniem, bo wiem, jak sprzedawały się karnety i jak wyglądały kolejki przed kasami. Mam nadzieję, że odpowiedni obiekt w Lublinie powstanie. Władze miasta powinny dołożyć wszelkich starań, żeby tak się stało - podsumowuje.

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Czy zgadzasz się z Marcinem Wójcikiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (74)
  • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
    Cytując Wojcika: BYYYZDURA ;)
    • Wawi L Zgłoś komentarz
      Wiele napisano ostatnio na jeden temat, ale jednej treści. Miedzy innymi: [quote]To nie są żarty. Speed Car Motor może wylecieć z PGE Ekstraligi! Poważny problem ze stadionem Speed Car
      Czytaj całość
      Motor potrzebuje dwa razy większego stadionu. Władza musi działać, bo będzie wstyd na całą Polskę[/quote] Jednak najbardziej zastanowił mnie ostatni, pana Galewskiego powołującego się na słowa pana Michała Wójcika. Kibice z Lublina, czy sobie zdajecie sprawę z tego, że wszystko zaczyna być postawione na głowie? Czy nowy klub jak np. Wilki Krosno, nim powstanie, powinien sobie budować stadion na miarę MotoAreny? tylko dlatego, że zapowiada walkę o dojście do Ekstraligi? Wspaniały przykład: Pan Skrzydlewski, zrobił co mógł i powstał piękny stadion żużlowy, czy to przyciągnęło kibiców, sponsorów, czy były wyniki? NIE a Toruń, najpiękniejszy obiekt na świecie, czy przyciągnął, sponsorów, kibiców, wyniki? To nie stadion decyduje o wygranych, pojmijcie to!!! W Lublinie wielkie naciski - potrzebny stadion, na wczoraj, inaczej nie dostaniemy licencji. Dokładnie, jeśli Lublin nie dostanie licencji to będzie śmiech na całą Polskę, ale z rady nadzorczej i pana Stepniewskiego panie Michale Wójcik i proponuje, ani mru mru ... więcej ;) [color=blue]p.s. napisałem dwa razy więcej, ale są chyba ograniczenia ilości znaków.[/color]
      • ken UNIA LESZNO Zgłoś komentarz
        LUDZIE Z trollllunia, KTÓRZY POWINNI SIEDZIEĆ ZA PRÓBĘ PRZEKUPSTWA NA GDAŃSKU DZISIAJ ŚMIEJĄ SIĘ, BO ZNOWU NIEZŁY DEAL SIĘ KROI -TYM RAZEM Z gksż
        • Cysio Zgłoś komentarz
          Kwestia wielkości stadionu nie ma wpływu na licencję ekstraligową, ale warto by wykorzystać aktualną falę entuzjazmu do przeforsowania porządnej modernizacji albo nawet budowy nowego, bo
          Czytaj całość
          nie wiadomo jak długo ona potrwa i kiedy się powtórzy. Takie "okienka" trzeba wykorzystywać.
          • MarekSG Zgłoś komentarz
            Nasz stadion w Gorzowie to przykład dla was lubliniaki prawdziwe Koloseum a wśród kibiców on nasz cesarz Pan Władysław
            • Hampelek Zgłoś komentarz
              Dopóki GKM bedzie dostawal licencje to nikt nie ma prawa wyrzucic z Ekstraligi Motoru.
              • PABL0 Zgłoś komentarz
                Głód kibiców na żużel się utrzyma jeśli przyjdą za tym wyniki sportowe. Teraz z automatu stadion się zapełnia, ale to nie będzie trwać wiecznie. Gorzów, Z.Góra i zwłaszcza Toruń
                Czytaj całość
                też to przeżyli. Życzę powodzenia Motorowi, bo widać ogrom pracy jaki wykonano dla tej marki by trafić tu, gdzie są teraz. Zresztą ze smutkiem patrzę na upadające kluby, w których dawniej kwitnął żużel (Piła, Rzeszów, Bydgoszcz). Dlatego w Lublinie nie będzie lekko, ale cała żużlowa Polska powinna ich wspierać, a nie dołować.
                • krynston Zgłoś komentarz
                  Jest inne rozwiązanie- przekonać elipę do licencji warunkowej na następny sezon i w 2020 złapać majstra. Mistrza kraju z ligi nie wywalą. Proste i tańsze rozwiązanie od budowy stadionu.
                  • Angrift Zgłoś komentarz
                    Takie tam lubelskie "cuda".Pikus nie cuda.Cud to mieć stadion,pieniadze i SPASC z ligi.No i nie skonczyc na.....to jest cud.
                    • ksolar Zgłoś komentarz
                      Jak ktos chce robic zuzel na Arenie zbudowanej stricte pod pilke nozna to pogratulowac ynteligencji.Żeby czasem prezydent sie nie wqrwil za tą sztuczna nagonke Motura czy Stepniewskiego i nie
                      Czytaj całość
                      przykrecil kurka z pieniedzmi :)
                      • Piotr Biega Zgłoś komentarz
                        Wójcik stary kabareciarz , nigdy niewiadomo kiedy żartuje :-D
                        • emii Zgłoś komentarz
                          Brednie i czepianie się klubu tylko po to aby go wyeliminować z ligi. Stadion GKM ma mniejsza pojemność od stadionu w Lublinie więc nie wiem o co krzyk jesli Gkm sobie spokojnie jeździ.
                          Czytaj całość
                          Lata temu przychodziło tyłku kibiców, że stadionu pekaly w szwach. Pamiętam jak na Olimpico póki nie było numerowanych miejsc trzeba było przyjść na kilka godzin przed meczem aby zająć miejsce jeśli ktoś miał ochotę usiąść. Nikomu to nie przeszkadzało. Można było sobie spokojnie kupić bilet przed meczem, bo bilety zawsze były, nie było jakis chorych ograniczeń, limitów. Każdy kto chciał zawsze się dostał na mecz.
                          • HDZapora Zgłoś komentarz
                            Jaki wstyd? Wstyd to był w niedzielę wieczorem w Gorzowie
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×