Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Za i przeciw Hynka. Unia Tarnów jak akademia albo przedsionek. Tu się promujesz, karierę robisz gdzie indziej

Nie trzeba się cofać tak daleko, aby uzmysłowić sobie, że przez Tarnów przewinęło się mnóstwo kozaków, którzy robią teraz karierę gdzie indziej. Aż sześciu żużlowców z obecnej stawki Grand Prix zdobywało niegdyś punkty dla Tarnowa.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Wiktor Kułakow.

Wiktor Kułakow jedzie wspaniały sezon. Rosjanin jest nie tylko liderem Unii Tarnów, ale i najlepszym zawodnikiem całego zaplecza PGE Ekstraligi. O jego względy walczą praktycznie wszystkie kluby z najlepszej ligi świata i Nice 1.LŻ. Zdecydowanie łatwiej i szybciej powiedzieć skąd prezesi nie dzwonią.

Jeśli wierzyć informacjom podawanym w mediach, wielce prawdopodobne jest, że w sobotę kibice Jaskółek będą mieć jedną z ostatnich okazji, a przy odpadnięciu Unii w półfinale play-off z PGG ROW-em Rybnik pewnie ostatnią, aby oklaskiwać Kułakowa jako żużlowca tarnowskiej drużyny. Choć on sam na każdym kroku podkreśla, że bardzo dobrze czuje się w Tarnowie.

W jednym z niedawnych wystąpień telewizyjnych, bodaj menedżer zespołu Tomasz Proszowski powiedział, że nikt się nie spodziewał, iż Wiktor tak wystrzeli, a kto postawiłby na jego wyraźny progres u bukmachera, zgarnąłby niezłą kasę. Wyjdzie trochę nieskromnie, ale co tam, panie Tomaszu, bardzo pana szanuję i lubię, ale zadam sobie chyba trud i odszukam przedsezonowy wpis z mediów społecznościowych, gdzie sytuowałem Wiktora do TOP5 najlepszych średnich Nice 1 LŻ. Świadków też na to znajdę.

ZOBACZ WIDEO Drużyna Cieślaka wygrała play-offy!

CZYTAJ TAKŻE: GP Skandynawii: Czas na kolejny krok Zmarzlika w kierunku złota

Ale to nic nowego. Sięgając do przeszłości Unia jest idealnym przedsionkiem, przechowalnią dla zawodników, którzy wpadli w kryzys, albo chcą się wypromować i za chwilę odejść. Klub z Tarnowa przypomina mi akademię piłkarską, która szkoli zawodników i potem oddaje ich do lepszych, bardziej zaawansowanych, prężniej prosperujących ośrodków. Sęk w tym, że w piłce nożnej można z tego tytułu czerpać określone zyski i profity. Sprzedawać zawodników, zastrzegając sobie np. procenty z kolejnych transferów. W żużlu tak to nie działa. Obcokrajowcowi kończy się kontrakt i staje się wolnym zawodnikiem.

Nie trzeba się cofać tak daleko, aby uzmysłowić sobie, że przez Tarnów przewinęło się mnóstwo kozaków, którzy robią teraz karierę gdzie indziej. Aż sześciu żużlowców z obecnej stawki Grand Prix zdobywało niegdyś punkty dla Tarnowa. Mistrzowski skład z sezonu 2012 stanowiło aż pięcioro: Janusz Kołodziej, Martin Vaculik, Maciej Janowski, Leon Madsen i Greg Hancock. Do tego dochodzi Artiom Łaguta, który pojawił się niedługo później. A przecież gdy go sprowadzano pukano się głowę, że brany jest zawodnik, który ma za sobą tragiczny rok. Żadnego od dawna nie ma już w Unii. To tylko pokazuje jak wielki potencjał został roztrwoniony. Ówczesny trener Marek Cieślak nie zachłysnął się tytułem i szybko zaczął wołać, że Tarnów nie skonsumował odpowiednio sukcesu i w przyszłości może się to odbić czkawką. Miał rację.

Wniosków sukcesywnie nie wyciągano. Historia najnowsza. Dwa lata temu pozbyto się bez żalu Mikkela Michelsena, który był praktycznie gotowym produktem, diamencikiem do oszlifowania. Unia wypromowała, tutaj rozbłysnął jego talent, ale to Michelsen jest w PGE Ekstralidze, a nie drużyna z Małopolski.

Co by nie mówić, w jakimś stopniu Unia ma nosa do zawodników. Jest to połączone z pewną dozą łutu szczęścia, ale jednak parę perełek jej się trafiło. Na pewno z perspektywy miejscowego fana, szkoda, że takie jednostki wpadają tylko na chwilę. Obserwując to wszystko z boku, wygląda na to, że klub nie ma żadnych argumentów, aby skusić czymś swoje gwiazdy do pozostania.

Wracając do Kułakowa. Trudno mu się dziwić, że romansuje z Toruniem. Zawodnik ma rozsądnych ludzi przy sobie. Menedżer i team odpowiednio go prowadzą i wybierają dla niego, co najlepsze. Wiktor już dawno zgłaszał, że pierwszeństwo w rozmowach ma Unia. Dookoła jednak wszyscy trąbią, że Kułakow wyląduje w Toruniu, a prezes Łukasz Sady schował głowę w piasek. Siedzi i milczy. Żadnego słowa uspokojenia w stylu: "tak, będziemy walczyć o Wiktora". Szkoda tym bardziej, że da się słyszeć głosy, iż Wiktor nie wybiera się na razie do PGE Ekstraligi. Chce ugruntować swoją pozycję w Nice 1 LŻ, potwierdzić, że obecne rozgrywki nie są dziełem przypadku.

Toruń ma pod nosem, niedaleko znajduje się jego baza. Get Well chce w przyszłym roku błyskawicznie powrócić do PGE Ekstraligi, w Tarnowie mówi się o złapaniu kilkuletniego oddechu, a więc stagnacji. Łatwo wywnioskować, gdzie perspektywa rozwoju będzie większa. Najłatwiej napisać, że wszystko układa się tutaj w logiczną całość.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Wiktor Kułakow powtórzy tak znakomity sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (15):

  • gatsby Zgłoś komentarz
    mnostwo kozakow to sie przewinelo przez stadion dziesieciolecia
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Zgodzę się że w Unii wielu zawodników wyskoczyło na wyższy Level, wielu było niedocenianych i dzięki braku presji rozwinęło się, co do kulakov to niestety biorąc pod uwagę cel
      Czytaj całość
      zarządu czyli wyorostowaniu finansów to. Ie można konkurować z Toruniem który pewnie będzie mocno przepłacać zawodników i jednocześnie kładł na nich mega presję, pytanie co zawodnik wybierze zależy od niego samego.
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Tarnów powinien na kolejny sezon zatrzyma zawodników Ljunga, Kułakowa, Mroczkę, Kaczmarek ma na kolejny sezon kontrakt dokupić Jelenia. Cierniaka ,dokupić juniora dobrego.Newsie pisze kto
        Czytaj całość
        pare sezonów jechał w Tarnowie ,.Nasuwa się pytanie z Czyjej winy zwodnicy i trener odszedł? Tarnów jak powiedział Sztorc aby wejść do ligi wyższej musi zrobić remanent w zarządzie oraz w radzie nadzorczej.
        • omen Zgłoś komentarz
          Unia rozmawia z Wiktorem tylko że budżet nie jest z gumy! Terminski jak bedzie chciał to z kieszeni własnej wyłoży każda kwote żeby Unie przebić. A co do perspektyw rozwoju to nie wiem
          Czytaj całość
          czy Torun walczacy na chama o awans jest lepszym miejscem niż jadąca bez presji Unia. Ten sezon pokazał ze druga opcja jest zdecydowanie lepsza i nie wiem czy czasem to nie zadecyduje o..... pozostaniu Wiktora w Unii. Problemem Unii bedzie to ze o 3 zawodników bwda pytać inni i trzeba bedzie wyłożyć wiecej kasy żeby ich zatrzymać
          • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
            TYLKO ZUZEL! JAK JUZ TO JAK AKADEMIA ZUZLOWA!!!!
            • majk Zgłoś komentarz
              Nie chodzi o to kto jeździł, tylko kto się wypromował w klubie. Czytajcie ze zrozumieniem :)
              • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
                Nikt nie bierze dzieci Ostafinskiego na poważnie nikt się z nimi nie liczy. Na szczęście. Dlatego Proszowski tak powiedział. Case closed.
                • pz0 Zgłoś komentarz
                  Hynek, ty jesteś chory najwięcej nie wy*rasz na Unię Tarnów? W wielu klubach tak jest.
                  • bullet79 Zgłoś komentarz
                    Hynek..weź rozbieg..I nie hamuj przed ścianą
                    • NaturalBornLeader Zgłoś komentarz
                      Takie pitolenie, że aż przykro czytać. Artykuł pisany pod tezę, bo ktoś nie lubi Tarnowa. Z obecnego składu GP 8 zawodników startowała w Toruniu, 6 kiedyś startowało w Zielonej
                      Czytaj całość
                      Górze(kiedyś a nie aktualnie), 5 w Częstochowie, 5 w Bydgoszczy i Rybniku itd. Taka specyfika tego sportu zwłaszcza po spadku
                      • AJ10 Zgłoś komentarz
                        W Toruniu jeździli, Sajfutdinow, Vaculik, Doyle, Iversen, Zagar i Hancock. Dodatkowo Fricke miał pierwszy kontrakt podpisany w Toruniu, ale jeździł tylko w zawodach towarzyskich. Przy okazji
                        Czytaj całość
                        Kułakow też debiutował w Toruniu
                        • Chudy23 Zgłoś komentarz
                          Matko jaki tekst, dwa razy wymieniony Hancock, poziom dziecka z przedszkola. Wakacje nie ma o czym pisać to wymyślają jakieś nieskończone historie, równie dobrze można napisać o Toruniu,
                          Czytaj całość
                          że przez ostatnie kilka lat przewinęli się mistrzowie świata itp. a teraz spadli. __________ pozdROWienia
                          • prorok 1 Zgłoś komentarz
                            Były dobre czasy dla zuzla w Tarnowie , ale wszystko się skończyło gdy prezesem został ten niedołęga Sady , pokłócił się ze wszystkimi wskutek czego odeszli sponsorzy a za nimi
                            Czytaj całość
                            zawodnicy , Vaculik się dowiedział ze nie zostanie przedłuzony z nim kontrakt SMS takiego to prezesa ma Tarnów . Gdyby nie Azoty które sponsorują żuzlowców to po żuzlu w Tarnowie pozostał by tylko rozwalający się stadion bo prezes Sady umie tylko robić długi w 2018 roku zadłuzył klub na 3,5 miliona złotych .
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×