Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Falubaz pogubił się na Motoarenie. To wykorzystał Get Well

Stelmet Falubaz Zielona Góra mocno zaczął wyjazdowy mecz z Get Well Toruń, ale im dalej w las, tym wyglądał coraz słabiej. To wykorzystali torunianie, wygrywając 46:44. - Taki jest właśnie żużel - mówi Patryk Dudek.
Dawid Borek
Dawid Borek
Patryk Dudek WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Drużyna Adama Skórnickiego otworzyła konfrontację na Motoarenie trzema zwycięstwami 4:2. Później dołożyła jeszcze podwójne zwycięstwo, po 6. biegu prowadząc już 23:13. W tym momencie w Stelmet Falubazie Zielona Góra coś się zacięło.

Get Well Toruń przejął inicjatywę, systematycznie odrabiał straty, aż dogonił i przegonił zielonogórzan. Miejscowi lepiej spisali się też w decydującym wyścigu zawodów, wygrali go 4:2, triumfując w całym spotkaniu 46:44.

- Nie da się ukryć, że torunianie w początkowej fazie zawodów byli gorzej dopasowani, ale w połowie meczu lepiej odczytali tor. My z kolei na odwrót. Od połowy spotkania zaczęliśmy przegrywać starty. Taki jest właśnie żużel. Kto szybciej odnajdzie przełożenia i odczyta tor, ten wygrywa - komentuje Patryk Dudek w rozmowie z "Radiem Zachód".

ZOBACZ WIDEO Chris Holder powinien zostać i odkupić winy. Inaczej zapamiętają go jako przegranego


Reprezentant Polski po świetnym początku także pogubił się na toruńskim torze. Po tym, jak w trzech pierwszych startach uzbierał w sumie osiem punktów, w dwóch ostatnich biegach dowoził do mety "śliwki". Brakowało mu prędkości i na starcie, i na dystansie.

- Robiliśmy korekty, ale chyba poszliśmy w złym kierunku. Czasami, gdy jest tak bardzo twardy tor jak w tych zawodach, margines błędu jest dość mały. Jeśli znajdzie się fajne przełożenie, jest w porządku, ale gdy motocykl ma się ustawiony niby dobrze, a łapie się "zero", przed ostatnim biegiem trzeba coś zaryzykować. Widać, że w moim wypadku przełożenia nie zadziałały - tłumaczy Dudek.

Zobacz też:
Żużel. Celowy upadek Protasiewicza? Nic z tych rzeczy. "To groziło minimum kalectwem"
Żużel. Nicki Pedersen wrócił do Danii. Koniec sezonu dla zawodnika Stelmet Falubazu

Czy porażka Falubazu na Motoarenie była dla ciebie niespodzianką?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
    Dlaczego wszyscy na upartego dopisują sobie ideologię? Falubazy miały w d...wynik. Minimum osiągnięte i zaczęły się zabawy ze sprzętem. Tak to widzę ;)
    • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM Zgłoś komentarz
      męczą mnie juz te tłumaczenia o ustawieniach...Sa zawodnicy czy też teamy niewrazliwe aż w takim stopniu na zmieniające się warunki torowe...Moze warto gdzieś, coś jednak zmienic,
      Czytaj całość
      jezeli chce się coś więcej osiągnąc. Jak ma się status gwiazdy to zdania "taki jest żużel" brzmią jak tandetne usprawiedliwienie. Trzeba zdiagnozować problem i tyle. Bo problem jest.
      • pepe33 Zgłoś komentarz
        Pogubienie pogubieniem, ale w końcówce sezonu i przed pewnymi playoff'ami nie bardzo uśmiechała im się wizja wylądowania w gipsowym opakowaniu... Co przy bardzo ostro jeżdżących
        Czytaj całość
        torunianach (zwłaszcza J. Holder) było bardzo prawdopodobne! Stracili już przecież Pedersena, a i mocno poturbowany został Protasiewicz.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×