Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Michael Jepsen Jensen: W Toruniu było za dużo negatywnych sytuacji

- W Toruniu było trochę za dużo negatywnych sytuacji - mówi Michael Jepsen po meczu Get Well Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra (46:44).
Dawid Borek
Dawid Borek
Michael Jepsen Jensen WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Michael Jepsen Jensen.

Teoretycznie niedzielny mecz między Get Well Toruń ze Stelmet Falubazem Zielona Góra był tylko spotkaniem o pietruszkę. Teoretycznie, bo praktycznie na torze nie było mowy o odpuszczaniu i jeździe na pół gwizdka.

O tym boleśnie przekonali się Nicki Pedersen, który po wypadku spowodowanym przez Jacka Holdera zakończył sezon, a także Piotr Protasiewicz. Ten zanotował solidny wypadek, gdy miejsca przy bandzie nie zostawił mu Jason Doyle. Za to zresztą został ukarany nie tylko wykluczeniem, ale też żółtą kartką.

- Myślę, że tym meczu było trochę za dużo negatywnych sytuacji. Chodzi przede wszystkim o wypadki naszych zawodników. Jeden z nich zakończył się bardzo źle dla Nickiego Pedersena. To może być dla nas problemem w kontekście fazy play-off - mówi Michael Jepsen Jensen dla Falubaz.com.

ZOBACZ WIDEO Chris Holder powinien zostać i odkupić winy. Inaczej zapamiętają go jako przegranego


W obliczu kontuzji Nickiego Pedersena wynik w Toruniu to dla Stelmet Falubazu rzecz drugorzędna. Porażka 44:46 schodzi na dalszy plan, bo dla zielonogórzan nie ma ona jakiegokolwiek wpływu na sytuacji w tabeli.

- Jeździliśmy na bardzo trudnym i wymagającym torze. W drugiej fazie meczu nie mogliśmy znaleźć odpowiedniej prędkości. To spotkanie nie miało jednak dla nas większego znaczenia. Oczywiście przyjechaliśmy tu wygrać, ale najważniejsze dla nas są teraz półfinały - podkreśla Jepsen Jensen.

W półfinale PGE Ekstraligi rywalem Stelmet Falubazu będzie Betard Sparta Wrocław. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Zielonej Górze już w najbliższą niedzielę.

Zobacz też:
Żużel. Celowy upadek Protasiewicza? Nic z tych rzeczy. "To groziło minimum kalectwem"
Żużel. Nicki Pedersen wrócił do Danii. Koniec sezonu dla zawodnika Stelmet Falubazu

Czy Falubaz, nawet bez Pedersena, awansuje do finału PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Nie podoba mi się jazda Holdera .Mecz o przyszłościową pietruszkę .Nie oznacza że należy odpuszczać walka zawsze powinna być na torze w ramach granicy sportowej rywalizacji .Nie jazda
    Czytaj całość
    bandycka przedłużanie prostej kolega z toru jest poszkodowany.To co zrobił Jason z Protasiewiczem,.choć został ukarany to ulżyło mu że kolega wywinął dzwona na torze Różnym skutkiem mogło się to skończyć .Zazwyczaj zawodnicy długo pamiętają takie zdarzenia, Oby w przyszłości tym dwóm zawodnikom coś się nie przydarzyło.Różnie to bywa z losem.
    • APATORforeverTORUŃ Zgłoś komentarz
      Następny błąd że oddali Jensena do ZG a zostawili Holdera.
      • mlody211 Zgłoś komentarz
        3:30 Było dotkniecie czy Protasiewicz zahaczył o bandę ??
        • yes Zgłoś komentarz
          Zawodnicy Torunia mieli ostatnią okazję pokazania się w ekstralidze. Chodziło o pokazanie się przed "zakupami" na sezon 2020. Każdy gdzieś pojedzie, niektórzy utrzymają się na ligowej
          Czytaj całość
          powierzchni (szczytach). Przed Falubazem krótki, lecz ważny okres - więcej niż podsumowanie...
          • Adista Zgłoś komentarz
            Mieć MJJ w składzie aktualny chyba każdy chciałby, oprócz Leszna. Dzięki Niemu Falubaz utrzymał się rok temu i w tym jest w play offach. Średnia 1.8 czyni go jednym z najlepszych
            Czytaj całość
            doparowych w lidze. Aktualnie nie wyobrażam sobie składu bez Niego, choć los może wiele pokazać.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×