Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Skórnicki, Dobrucki, Frątczak i inni. Ci trenerzy siedzą na ławce rezerwowych. Kogo warto odkurzyć?

Adam Skórnicki od wtorku nie jest już menedżerem Stelmet Falubazu Zielona Góra. Po odejściu do Apatora Toruń Tomasza Bajerskiego nowego trenera szukają też w Poznaniu. Kim warto ich zastąpić? Oto nasza ściągawka dla prezesów.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Adam Skórnicki WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Adam Skórnicki

Wbrew pozorom rynek wolnych menedżerów w żużlu jest dość urodzajny i co najważniejsze roi się w nim od uznanych nazwisk. Sęk w tym, że w speedway'u bardzo łatwo wylecieć z karuzeli, a wskoczyć na nią ponownie nie jest łatwą sztuką. O ile nie masz nazwiska i kilku sukcesów na koncie, albo nie wywodzisz się z lokalnego środowiska.

Tutaj  w odróżnieniu np. do piłki nożnej szybko można zniknąć w otchłani zapomnienia. Rok, dwa lata poza branżą to już sporo. W trzech polskich ligach jest ok. dwadzieścia stołków do obsadzenia, a do zmian dochodzi raczej sporadycznie. Na ogół obracamy się w zamkniętym kręgu osób, które akurat znajdują się na "topie".

Warto też odnotować, że do rządzenia drużynami z niezłym skutkiem "dorwało" się paru trenerów młodej generacji, którym szefowie klubów nie bali się zaufać. Zmiana pokoleniowa jest zauważalna gołym okiem, choć "stare wygi" nie mają zamiaru łatwo oddać pola.

ZOBACZ WIDEO Cieślak o odejściu Miedzińskiego z Włókniarza. "Dużo do powiedzenia miał jego sponsor"

CZYTAJ TAKŻE: Nowe kluby Musielaka i Huckenebcka siedzą na minie

Listę najbardziej znanych bezrobotnych otwiera dopiero, co odpalony ze Stelmet Falubazu Zielona Góra Adam Skórnicki. Stołek menedżera w tym klubie wygląda od dłuższego czasu na gorący, ale kto by nie chciał spróbował popracować w klubie z PGE Ekstraligi. Coś nam się wydaje, że tam nim prezes rozpocznie rekrutację (o ile do niej dojdzie), na jego stole wyląduje stos CV. Dodajmy, że wakat po odejściu do Apatora Toruń Tomasz Bajerskiego jest też w Power Duck Iveston PSŻ-ecie Poznań. Prezes Arkadiusz Ładziński jako jeden z nielicznych lubi jednak sięgać po nieoczywiste postacie i tak może być w tym przypadku, ponieważ chodzą słuchy, że najmocniej stoją akcje Grzegorza Kłopota  z... Zielonej Góry.

Kandydatami do objęcia stanowiska po koledze mogliby być np. Jacek Frątczak i Rafał Dobrucki. Pierwszy od pożegnania się w trakcie sezonu z Get Well Toruń raczej stronił od żużla i mówił o wypaleniu, ale oferta z macierzystego klubu pewnie zmieniłaby optykę. Zwłaszcza, że pan Jacek znów coraz chętniej udziela się w mediach i z ukochaną dyscypliną się przeprosił. Oferta z Falubazu byłaby pewnie z gatunku tych nie odrzucenia, co wpisywałoby się w teorię o szukaniu wśród lokalnych przedstawicieli. Możliwe jednak, że działacze z Zielonej Góry mają inną koncepcję i taki wariant też należy wziąć pod uwagę.

Dobrucki pozostaje wolny odkąd rozstał się z Betard Spartą Wrocław po sezonie 2018. Skupił się na robocie z młodzieżową reprezentacją juniorów. Od 2020 roku zastąpi Marka Cieślaka w roli trenera kadry seniorów. Niedawno pan Rafał napomknął, że nie wyklucza łączenia funkcji, co by oznaczała, że i jemu zaczyna brakować codziennego kieratu klubowego. W Falubazie też miał swoje pięć minut.

Jeszcze niedawno mocno ceniony był np. Mirosław Kowalik. On jednak po krótkich i raczej nieudanych przygodach ze Stalą Rzeszów Ireneusza Nawrockiego i Euro Finannce Polonią Piła pozwolił swojemu nazwisku lekko przyblaknąć. W ostatnich miesiącach udzielał się jako ekspert telewizyjny. Bardziej niż sukcesami na polu trenerskim zasłynął z wymiany zdań na żywo z Leonem Madsenem, urażonym, że ten na wizji kwestionuje stan jego zdrowia.

Nieco dalej w poczekalni siedzą doświadczeni nestorzy polskiej myśli trenerskiej. Opiekunowie wielu klubów - Janusz Stachyra i Grzegorz Dzikowski. Jeden związany z Rzeszowem, drugi z Gdańskiem. Łączącym ich wspólnym mianownikiem jest wątek częstochowski. Do tego grona warto dołożyć innych aktywnych jeszcze niedawno prowadzących zespoły ligowe byłych żużlowców - Henryka Jaska (kiedyś m.in. Rawicz i Wrocław), Piotra Szymkę, czy wyrzuconego w trakcie niedawno zakończonego sezonu z Kolejarza Opole - Mirosława Korbela.

Na rynku wciąż wolnych jest wielu palących się do roboty menedżerów z większym bądź mniejszym doświadczeniem łatwo znaleźć i grupę od dawna pokrytą kurzem, nie robiącą już zbyt dużo, abyśmy sobie o nich przypomnieli jako o ludziach biegających po parku maszyn z programem. Jan Krzystyniak np. jest felietonistą naszego portalu, ale ogranicza się do oglądania ukochanego sportu z dalszej perspektywy. Czesław Czernicki, pod którym padały zarzuty, że wymądrza się, a nigdy nie siedział na motocyklu żużlowym też dawno się zaszył. Choć jego nazwisko często wraca jak bumerang w różnych spekulacjach, gdy któryś z menedżerów jest zmuszony do wyczyszczenia swojego biurka, zwalniając fotel następcy. 

Romans z menedżerką w Krakowie i Ostrowie zaliczył Michał Widera. W Polonii w trakcie rządów swojego ojca Władysława na szerokie wody trenerskie próbował wypłynąć Jacek Gollob. W historii najnowszej swoich sił w Bydgoszczy próbował też namaszczony przez Jerzego Kanclerza Ryszard Franczyszyn, a przecież od tych samych ścian odbijał się jeszcze Robert Sawina

W blokach startowych na podjęcie stanowiska czeka również nowa fala ze świeżym spojrzeniem. Na razie nie otrzaskana w zawodzie, chociaż taki Stanisław Burza zebrał przez ostatni sezon w Wandzie tyle oświadczenia, że obdzieliłby nim kolejne dziesięć lat. Jedno jest pewne. W jego przypadku gorzej już być nie może i wpaść z deszczu pod rynnę będzie mu trudno. Na menedżerów z pierwszych stron gazet zadatki posiadają Krzysztof Jabłoński i Piotr Świderski. Potrzebują tylko i aż zaufania.

Jabłoński skończył niedawno karierę i po zdobyciu uprawnień trenerskich chciałby utrzymać się przy dyscyplinie, chociaż realizuje się i przy "tunerce" silników. Często jednak widziany był w teamach zawodników pomagając im w czasie meczów. Świderski z kolei miał epizod przy Orle Łódź u boku Lecha Kędziory, lecz teraz woli się dzielić wiedzą przy okazji transmisji w stacji nsport+. 

CZYTAJ TAKŻE: W tym rankingu Zmarzlik nie wygrał. Sprawdź ile zarobili uczestnicy GP 2019

Którego menedżera zatrudniłbyś w swoim klubie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (23):

  • Nίghtmare Zgłoś komentarz
    znowusz dać frontczaka do gryzoni i sprawdzić czy potrafi nastempny klub spuścić do ligi nirzej boć już spuścił ... troluń
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      W Zielonce sięgną po niezatapialnego andrzeja:)
      • iksis Zgłoś komentarz
        Czesław Czernicki.
        • sinalco78 Zgłoś komentarz
          A może w kontekście całego zamieszania to pan Walczak zyskał najwięcej i szykuje skok na funkcje menadżerską? PS. Frątczak się za mocno- jak dla mnie-podpala, ale nie można mu
          Czytaj całość
          odmówić "ogaru" jeśli chodzi o sprawy regulaminowe i prowadzenie meczu. Żyto z kolei swoje już w ZG golnął, ale nadal jest ceniony i lubiany, tyle, że tor robił koszmarny, aczkolwiek sprzyjający gospodarzom. Lubię Dobruckiego, bo to chłop wyważony i z karierą zawodniczą za sobą, a i epizod z Falubazem niezgorszy. I tylko te 3 nazwiska brałbym pod uwagę, bo nie wiem w jakiej formie jest pan Czernicki.
          • AdamGw Zgłoś komentarz
            A gdzie w rankingu mistrz Piotr Świst, 100% Falubaz?
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Na rynku trenerów jest sporo tylko problem ile sobie policzą .Czy klub będzie na to stać.
              • Angrift Zgłoś komentarz
                Gdyby w Toruniu myślano serio o powrocie do ekstraligi nie w charakterze chłopca do bicia to zatrudniono by trenera Dobruckiego.Ale p.Terminski woli wydawac pieniądze na Chrisa Holdera
                Czytaj całość
                zamiast zajac się torunskim zuzlem.
                • Vinetu Zgłoś komentarz
                  Fratczak spełnił misję w Toruniu i w nagrodę Dowcham zaproponował mu Robotę w Falubazie.
                  • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                    Postucha na giełdzie, przeczuwam że chyba Frączak.Ale jak nakazuje przyzwoitość to dziękuję Skórze za te dwa lata w Falubazie.
                    • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                      Skórę widziałbym chętnie z powrotem w Poznaniu.
                      • Biff Tannen Zgłoś komentarz
                        Dawać Skórę do PSŻ-tu. Skład zdziesiątkowany, więc trudno o wyniki, za to będzie kolorowo i weselej :)
                        • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                          ot i boty mnie wstawiajom minusy tak na ... wszelki wypadek :)
                          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                            ja siem na tyh trenerah nie znam a zresztom młody bendonc przedszkolak - muchomorek wstyt mi siem wypowiadac w stosunku do znafcuf żuzlowych aleć sfoje zdanie mam i je w poniszyh słowah
                            Czytaj całość
                            opiszem: 1- skura skórnicki toć to trener kumpel potpowiadajoncy co i jak 2-dobrucki trener z autorytetem i doświadczeniem aleć mruk i jajec mu brak 3-frontczak to młokos napalony na wygrywanie aleć brak mu autorytetu 4-bajerski wiedzom zadziwi inych i poprowadzić jusz zespuł nawet w esralipie umie 5-stachyra i huszcza to trenery młodzieżowe i w tej roli ih widze 6-kowalik i jabłoński obaj dobrzy aleć pierwszy zbyt opiepsza a drugi pobłaża 7-świderskiego to nie widzem bo to takie ciepłe kluhy coś jak i dobrucki a 8-krzystyniak ... ho ho nawet nie skomentuje
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×