Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Transfer dnia. Apator wolał nazwiska od gwiazdy drugiej ligi. Kanclerz będzie wygranym czy zaliczy wtopę?

David Bellego w barwach Power Duck Iveston PSŻ-u był gwiazdą drugiej ligi. W Poznaniu dobrze wiedzieli, że go stracą. Najpierw wydawało się, że sięgnie po niego Apator. Ostatecznie torunianie woleli postawić na nazwiska. Wykorzystała to Polonia.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
(od lewej) Marcel Kajzer, David Bellego, Damian Baliński WP SportoweFakty / Weronika Waresiak / Na zdjęciu: (od lewej) Marcel Kajzer, David Bellego, Damian Baliński

Za transferem Davida Bellego do Apatora Toruń przemawiała osoba Tomasza Bajerskiego. To właśnie za jego sprawą Francuz trafił do Poznania. Rozkręcał się bardzo szybko i w minionym sezonie błyszczał na drugoligowych torach. Ze średnią biegopunktową 2,439 został najskuteczniejszym zawodnikiem rozgrywek. Kiedy okazało się, że Bajerski po sezonie zamieni Poznań na Toruń, to wszyscy spodziewali się, że Bellego podąży za trenerem, którego bardzo ceni.

W Apatorze woleli jednak postawić na nazwiska. Klub zatrzymał braci Holderów, ściągnął Wiktora Kułakowa i Tobiasza Musielaka, którzy są sprawdzeni w pierwszoligowych bojach. Poza tym do drużyny wrócił Adrian Miedziński. Dla Bellego zabrakło miejsca, co wykorzystała ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz. Transfer nie był jednak łatwy w realizacji, bo zawodnika chciało pół pierwszej ligi. W grze od początku nie liczył się Power Duck Iveston PSŻ Poznań, w którym Francuz spędził ostatnie dwa sezony.

- Dobrze wiedzieliśmy, że odejdzie do pierwszej ligi, jeśli nie awansujemy. Taka była między nami umowa. Gdyby udało się nam wskoczyć szczebel wyżej, to jeździłby nadal u nas - mówi nam prezes Arkadiusz Ładziński. - Transferu do Polonii też się spodziewałem, bo były już pewne symptomy, które o tym świadczyły - podkreśla szef poznańskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO Mistrz świata zdradził, ile wydaje na sprzęt. Suma przyprawia o zawrót głowy

Niektórzy widzą w Bellego gwiazdę pierwszej ligi i twierdzą, że Apator będzie żałować, a Polonia pić po sezonie szampana. Na dziś fakty są takie, że Jerzy Kanclerz sporo zaryzykował. Spekuluje się, że Francuz oczekiwał za podpis pod kontraktem ponad 100 tysięcy złotych.

Zobacz także: Transfery. Orzeł Łódź z pierwszym kontraktem. Daniel Jeleniewski zostaje w klubie!

Jeszcze trzy lata temu 26 - latek był na dnie i wyleciał z polskiej ligi, do której trafił w 2014 roku. Wtedy szansę dał mu klub z Ostrowa Wielkopolskiego, ale Bellego nie zachwycił. Pojechał w pięciu meczach i wykręcił średnią biegopunktową 1,550. Ostrowianie wypożyczyli go później do drugoligowego Rawicza. Francuz odjechał jeden mecz, w którym zapisał na swoim koncie cztery zera. Wydawało się, że przepadnie. I przepadł. Na rok.

W 2016 Bellego nie jeździł w polskiej lidze. Kiedy wydawało się, że już do niej nie wróci, rękę wyciągnął do niego KSM Krosno. Zawodnik powinien być krośnianom za tę szansę wdzięczny do grobowej deski, bo dzięki temu wrócił do żużlowego interesu. W sezonie 2017 spisywał się bardzo dobrze. Za jego metamorfozą stał wtedy Brian Karger. Współpraca z duńskim tunerem pozwoliła mu wejść na inny poziom. Teraz przed Francuzem kolejny egzamin. Opinie na temat jego wyniku są podzielone. Jedni mówią, że w pierwszej lidze Bellego będzie odkryciem i szybko przeskoczy do najwyższej klasy rozgrywkowej. Inni twierdzą, że wcale nie będzie tak kolorowo.

- Życzę mu jak najlepiej, bo to zawodnik bardzo waleczny, ale nie widzę w nim gwiazdy pierwszej ligi i lidera Polonii. Nie od razu - mówi nam Arkadiusz Ładziński. - Przejście z drugiej ligi do pierwszej wcale nie jest takie proste. Przekonało się o tym wielu żużlowców. Uważam, że jego sukcesem będą występy na poziomie ośmiu punktów. Trzeba pamiętać, że on nie zna pierwszoligowych torów. W drugiej lidze też potrzebował czasu, żeby zawojować rozgrywki. Najlepszym zawodnikiem został w minionym sezonie. Pierwszy rok w Poznaniu nie był wcale taki kolorowy, bo zakończył go ze średnią w okolicach 2,000. Będę trzymać kciuki - podsumowuje Ładziński.

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy David Bellego będzie gwiazdą pierwszej ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (39):

  • magik z W69 i MA Zgłoś komentarz
    Tak se myślę, że Papator z takim składem może śmiało wygrywać każdy bieg nawet 5:0, jeśli prowadzący parę puści doparowego do przodu, a sam będzie blokował przeciwników jadąc
    Czytaj całość
    tak wolno, żeby tamci nie zmieścili się w limicie czasowym, jednak na tyle szybko żeby samemu w tym limicie się zmieścić. Tak, tak. To bardzo prawdopodobne, zwłaszcza, że trenera - taktyka mają wielkiego. Prawdziwy gabaryt.
    • xyz71-Bydgoszcz Zgłoś komentarz
      może w tym roku cos pojadą bo mowia że do trzech razy sztuka, dwa lata ogonów w ekstralidze to teraz czas na jakiś wynik
      • zulew Zgłoś komentarz
        Dyskusja porównawcza z Apatorem ma mały sens. Ten klub ma rzeczywiście silny skład , jak na Nicę ligę. W kontekście uzyskiwanych wyników zazdrościć można zwłaszcza Kułakowa, reszta
        Czytaj całość
        trochę rutynowa i nieświeża. Natomiast Bydgoszcz, o czym niektórzy zapominają, jest beniaminkiem. Zbudowała ciekawy skład, złożony z zawodników perspektywicznych, i może liczyć na sukces (utrzymanie, a może i coś więcej).
        • jurekH Zgłoś komentarz
          Emil już się rwie do was!!!
          • dropsss Zgłoś komentarz
            Czyli Pan Tomasz Bajerski nie mogl sam i po swojemu zbudowac druzyny??? Ciekawy jestem kto znow przeforsowal pozostawienie w skladzie tej pomylki o nazwisku holder brak formy i holder joker
            Czytaj całość
            ???? Znow w swej nieskończonej madrosci Kruzynski i Terminski zbudowali dream team ???? Czyli poproatu ci aroganci nie dosc ze nie maja pokory to poprostu sa albo tak pyszni albo tak glupii. Gwarantuje wam ze przez tego "miszcza" i jego rozwydzonego brata nie wygramy ligi. Tak jak od 3 sezonow zyczylem epickiej walki o utrzymanie tak teraz zycze epickiej walki o awans !!!!!!!!!! Mnie ani na stadionie ani nawet juz przed telewizorem nie bedzie bo nawet w ten sposob ogladajac reklamy w transmisji nie mam zamiaru sponsorowac tego bubla
            • Amortyzatorek Zgłoś komentarz
              Kanclerz jest oczywiście mistrzem, Bydgoszcz jest/będzie wielka. Ale realnym rywalem Torunia w 2020 będzie mój Start. Przygotujcie się na to!
              • Amortyzatorek Zgłoś komentarz
                Kanclerz jest oczywiście mistrzem, Bydgoszcz jest/będzie wielka. Ale realnym rywalem Torunia w 2020 będzie mój Start. Przygotujcie się na to!
                • GD Zgłoś komentarz
                  [color=yellow]śmieszny klubik[/color]
                  • Amortyzatorek Zgłoś komentarz
                    Term w przededniu wyborów ogłosił skład, wbrew przepisom PZM. Wybrał "nazwiska", bo chciał zrobić wrażenie na wyborcach. Ot cała akcja...
                    • maćko1 Zgłoś komentarz
                      Bellego to jak dla mnie ktoś pokroju bardziej Sama Mastersa niż Klinda ten drugi ma za sobą przeszłość w Elidze i jest znacznie bardziej doświadczony. Bellego oczywiście pasuje do 1ligi
                      Czytaj całość
                      i myślę że na swoim torze będzie go stać na 8-12pkt.
                      • pepsiBKS Zgłoś komentarz
                        W zeszłym roku Klindt przechodził z 2. do 1. ligi ze średnią 2,5. Bellego ma ciut gorszą. Klindt w 1. lidze zrobił 1,94 jeżdżąc często jako doparowy, więc można w tym upatrywać
                        Czytaj całość
                        nadziei, że Bellego wykręci ponad 2, zwłaszcza jeśli będzie startował w parze z juniorem.
                        • brak_zawodnika Zgłoś komentarz
                          Co za bzdury, jaka ekstraliga i jaki niby klub by go tam wziął? Taki Lahti jest gwiazdą 1 ligi od 3 lat i zainteresowania w ekstra brak. Żeby Bellego miał ze 20 lat to może ktoś by go
                          Czytaj całość
                          przymierzał na rezerwę, ale ze względu na narodowość wiadomo że będzie mu trudniej tam trafić (łatwiej miał by np Klindt). W przeciętnym składzie Polonii łatwiej będzie mu się wybić, ale z drugiej strony jak nie wyjdzie mu 1-2 mecze na początku, to może wypaść ze składu na długo, podobnie jak Wells. Jak będzie co mecz robił te 7-8 punktów to będzie dobrze, bo faktycznie 1 liga to zupełnie inni przeciwnicy i inny poziom.
                          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                            obudziliscie siem trolle troluniowi ale pobutka taka dość słaba bo ... z renkom w nocniku :)
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×